reklama

mamusie grudniowe:)

Ja też sie melduje. U nas ok, zmeczona po robocie jestem. sączymy sobie z mężem winko. Synek już śpi od godzinki.
Kupilismy nowy dywan do pokoiku Filipa mam nadzieje że jutro kurier nam juz przywiezie:)

Pozdrawiam
spokojnej nocy życzę!
 
reklama
Hej hej,

Podpieram oczy zapałkami... przez to pisanie doktoratu odpuściłam sobie spanie w dzień i po 5-6 godzinnej "nocy" trochę padłam.
Mały ma tryb nażerania się na maksa między 17 a 20 (dojada z 6 razy przed nocą, robi kupy w kółko itd), więc uwieszony mnie. Drugi po żłobku owszem również pro mama. Więc lawiruję jedną ręką, karmiąc, coby jeden drugiego nie zmiażdżył. Trochę zaraz będę wyglądać jak Papaj. ;-) Oboje zasypiają ok. 20:00 równocześnie za to :-D Maciek śpi do ok. 1, potem następna pobudka o 5 i tyle. Czyli nie najgorzej. Mogłabym do 9 sobie spać, gdyby nie Piotruś, który 5:30 wstaje :sorry2: Po czym dwie godziny "wyprawiania" taty do pracy, potwora do żłobka, śniadania itd. No a o 9 mały gnom ma drugą fazę pt jem-kupa następne 2-3 godziny. :dry:
O tyle fajnie, że w sumie dość się już ustabilizował z godzinami karmienia i praktycznie są podobne, więc można cokolwiek zaplanować. :happy2:

Zazdroszczę Istebnej :-) Fajnie wam :-) Ja się piszę na następny zlot czarownic. :happy2:
 
Cosmo jak wakacje?
:-)

było całkiem fajnie, tylko pgoda taka supero3a zrobiła się dopiero pod koniec, ale i tak nie żałuję :)

jadąc do domu musiałam wstąpić do Wrocławia, zabrać moje dokumenty i tam sie juz jazda zaczęła...Maja chciała na kibelek to z nią poszłam, ale że moja teściowa ma mega graciarnie nawet w kiblu i Maja chciała grzebac w szafkach (podejrzewam, że jak by jedna otworzyła toz niej wszytsko wypadło, to jej powiedziałam, żeby nie otwierała bo tam mieszka baba jaga i ją zje, moja teściowa usłyszała jak Maja powtórzyła słowo baba jaga i zaczęła mnie wyzywać, że ja mówię dziecku, że ona jest baba jagą :-D:-D:-D

zaczęła mnie wyzywać że wszystko załatwiam dup ą , że jak chciałam Wojtka do czegoś namówić to zaciągałam go do wyra itp... normalnie szok... zaczeła siadać na moją rodzinę, że jak był slub to moja rodzina, która jechała na niego ponad 300km przyszła sie do niej do domu przebrać że mam wypeir dala ć z jej domu że mnie nienawidzi tak samo jak moich dzieci, że mam zabrać Wojtka ze sobą bo on nie będzie mieszkał u nije do końca życia itp... o dziwo Wojtek stanął w mojej obronie co mnie i ją wprawiło w osłupienie... powiedziałam jej jeszcze na odchodne co o nije myślę, uśmiechnęłam się i wyszłam....
 
Hej
Widzę że wczorajszy wieczorek to tylko wszystkich usypiał hehe..no dziś już jest nowy dzień więc myślę że humorki i samopoczucie bedzie wam dopisywało:-)

U nas jest ok:-)Dziewczyny mam takie pytanie bo mój Alan od dawna już nie pije mleka z butelki więćc gdy miał około roku to zaczęłam robic mu kaszę na normalnym mleku,lecz teraz już nie robie od jakiegoś dłuższego czasu bo Alan je to samo co my.A dożę do tego aby się zapytać czy taki maluch powinien pić mleko tzn,wiem że powinien ale mój Alan nie chce pić wogule mleka i co mogłabym mu dawać aby zastapić witaminy które są w mleku? bo mi już głowa opada:tak:

pozdrawiam
 
to sem ja....
Cosmo to jeszcze lepsza niż moja........nawiedzony, antyspołeczny,bezuczuciowy babsztyl, no żeby swoich wnuków nie kochochać, chyba na leczenie psychiatryczne się nadaje, bo psycholog nie da rady z takim przypadkiem....
a Wojtek jak do dzieci.....???

Kasia czyli rozumiem że wszystko ok.:tak:

Maja piękny prezent... moja mama też nigdy zdjęć nie wywołuje, dlatego też co jakiś czas my jej dajemy i wkładamy do albumu:sorry2:

Dita to teraz będziesz miała piękne pazurki, dzieki tej zmywarce.

A u nas ok, na tych obsiedlinach było też ok, teściowa zachowywała sie jak gdyby nigdy nic sie nie stało, może to i dobrze bo po co nerwy......a tak jak pisałyście dałam sobie spokój, teściowa to teściowa i już
 
Hurrra!!! Wlasnie dzwonila do mnie babka ze zlobka, otwieraja nowy zlobek i Manka ma tam miejsce. Od 15 listopada! Super! Wreszcie sie doczekalam:-).
Cosmo niezla "babcia".
 
reklama
Nona SUPER:):)

Cosmo od takiej babci to z daleka. Wspolczuje.

Agnieszka jogurty, serki ... glownie o wapno chodzi bo w mleku witamin to raczej nie znajdziesz. Moja Pyza odkac przestala cycka ssac nie pije mleka ale kaszki je na sztuczniaku. A jak Twoj Alan krowie pije albo wcale to jakies witaminki w kropelkach lub tran mozesz mu zapodac. Ale porodukty mlekopochodne sa wazne na rozwoj kosci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry