reklama

mamusie grudniowe:)

Sugar, oczywiście też będę trzymać kciuki o 10 :-)
Do której Ci się dzieciaki normalnie pozwalają wyspać, skoro piszesz, że wstawanie o 7 to dla Ciebie horror? :szok: Mój się budzi tak ok. 6.45, a jak prześpi 7.00, to normalnie jest święto w domu :-)

Życzę Wszystkim miłego dzionka!
 
reklama
No mówiłam,że nic mi nie będzie,hyhy, dziś już lepiej choć cały czas gardło drapie:baffled: Wczoraj kurowałam sie grzańcem;-)
Dobrze,że mnie w domu nie ma, to może bachorów nie zarażę:cool2: tfu odpukac.
Jeju, jak fajnie, juz jutro, ja jak atol - żyję wyjazdem:-)

Co prawda szef nic jeszcze nie wie;-)
 
Sugar tez trzymam kciuki.
Dita nie ma to jak grzaniec :-D

Ja nie moge sie jakos zorganizowac z dwojka dzieciakow,domem,gotowaniem. Nie mam na nic czasu.Sara ssie co 2h...takze w nocy, na sztuczniaku tez tak czesto je.Wazy juz 4kg.

Pozdrawiam Was wszystkie.Milego dzionka zycze.
 
Nanya to wspolczuje serdecznie takich pobudek.
Ja wlasnie niedawno wstalam. Przegielam dzis ze spaniem:cool2:. W miedzyczasie Majerana zasnela i spi jeszcze.

Pingwinku spokojnie. Nie jestes robotem. To co, ze nie zrobisz prania czy nie posporzatasz? Praca nie zajac nie ucieknie. Wszystko powoli sie ureguluje. Buziaczki!
 
Pingwinek, ja ci się nie dziwię, ja mam jedno w żłobku i nie mam czasu na nic. :tak:
Ale powolutku, Sarenka podrośnie i będzie już ok. Ja w ciąży nie miałam siły nic robić, dom był zapuszczony (D. coś tam sprzątał, ale jak to facet, kurzy np. nie zauważył...), ale w tydzień odkopałam się z porządkami. Po prostu sobie odpuść, jak pisze Nonek, robotem nie jesteś :tak:

Ja wczoraj zostałam z dwoma na czas usypiania - trochę sajgon. Mały ma sapkę i przy usypianiu Pepusia jakoś się zacharkał, więc usypiałam jednego czytając bajkę, potem Piotruś zasypiał, w międzyczasie odfridowałam Maćka, więc przy akompaniamencie ryków, potem jeszcze karmiłam Maćka siedząc w pokoju u chłopców. Ale Piotruś zasnął bez problemu. Jakiś mega akceptujący całą karuzelę z noworodkiem mój starszy, i całe szczęście. Gorzej że w nocy się budzi. Siedzimy z nim aż zaśnie i zostawiamy otwarte pokoje, zasypia w parę minut, gorzej że ja tam siedząc też :-D No trudno, pewnie przejdzie niedługo. :happy2:
 
Kasiu , Pingwinku ( Roni , Lucky , Sugar :) , Kamila i wszystkie pozostałe wielokrotne mamusie ) dla mnie jesteście megadzielne - powiem krótko - ja to Wam zazdroszczę :sorry2:
Ja dostałam właśnie @ zatem w ciąży nie jestem ... a już myślałam ( tzn. szczerze mówiąc miałam taką nadzieję , no ale co się odwlecze to nie uciecze ;-) )
 
Ostatnia edycja:
witam
ja miałam dziś pobudkę przed 4 bo mały wyspany i pospać mamie nie dał :szok:
takie cyrki mi odwalał zaraz po urodzeniu przez pierwsze 2 miesiące teraz mniej więcej budzi się o 6

Dita ale mi ochotę na grzańca zrobiłaś, normalnie zaraz chyba pójdę na spacer z małym i zachaczę o sklep, uwielbiam grzańca galicyjskiego...ach, ale się rozmarzyłam :-D:-D:-D

a ja bym tylko spała i spała, nic mi sie normalnie nie chcę, lenia mam mega wielkiego.
Chcę kupić komputer, żeby mi nikt do pokoju nie wchodził i się tylko zastanawiam czy laptopa czy zwykłego kompa... PLZ o radę

Kate juz dawno miałam Cię o to zapytać, ale zapomniałam... kto był Twoim promotorem w DSW?
 
My juz spakowane. Zaraz wyjezdzamy na lotnisko.
Az sie boje wracac przez ta cala sytuacje w firmie.
Zazdroszcze Istebnej ... chociaz nawet nastroju bym nie miala. Moze nastepnym razem aura bedzie bardziej sprzyjajaca:)

Cosmo ja polecam lapka...mam w domu i stacjonarny i lapka i wole lapka szczegolnie ze bezprzewodowy internet mam.

Moja Pyza od zawsze wstaje miedzy 8-9 i to nawet czesciej blizej 9.

Wypijcie moje zdrowie na zlocie.
Buzka
 
reklama
Cosmo zalezy do czego ma Ci sluzyc ten komp. Jesli do normalnego uzytkowania + internet to spokojnie kupisz do 2000 zl lapka. Ja mam tez takiego niedrogiego+ wlasnie modem i zaplacilam cos kolo tego. I jestem zadowolona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry