cosmolady
grudzień '06, maj '08
Witam,
Aenye no nie dziwię się że się wściekłaś. Nie masz bidulko szczescia do sąsiadów. Szkoda, bo fajnie mieć fajnych sasiadów. ja jakoś zawsze trafiałam na superowych ludzi:-)
Saraa ja też szczerze nie znosze takich facetów.
Cosmo na dole każdego postu jak czytasz sa 3 okienka w jednym cytuj potem minus i coś jeszcze i jak klikniesz cztając posty na ten wlasnie minus a potem klikniesz odpowiedź to wszystkie zaznaczone posty Ci sie wkleją. Powodzenia w rozszyfrowaniu mojej masakrycznej odpowiedziAle nie umiem lepeij wytłumaczyć.
Ech baby no nie śmiejta się noTe moje łosie maja tylko mnie, wiec musze im dać jeść i ubrac i uczyć jakiejś tzw sprawności domu.
Ja strasznie lubie tę moją działalność gospodarcząFajnie mi w domu.
Tylko jak idę spac to obiecuje sobie że jutro np zrobię coś tam i potem w ferworze dnia ulata mi chętka i juz nie robię, ale czasem mam wenę do samej nocy i działam. A generalnie lubie ciągle coś robić. Nie lubię siedzieć bezczynnie.
Marzy mi sie mieć jakieś agroturystyczne siedzisko z własną kuchnią, 3 pokojami i jakimiś jeszcze dwoma domkami holenderskimi. Jakiś plac zabaw dla dzieci. I takie spotkania jak zjazd czarownic bym własnie organizowała.;-)
..aenye nawet jak nie można odgrodzić to myślę, że właściciel ani nikt inny (no chyba, że parkujący tam sąsiedzi)nie powie Ci nic a jak będzie chociaż niski płotek to nikt nie wjedzie!
Kasia_z on pluje pastą ale wodę pije
idę świeże bułki kupić bo nie lubie starego pieczywa - taka moja mała jazdeczka hehe
co do mycia zebow to ja nauczylam go pluc woda i lubi. ale paste mi zjadamoze za dobra kupilismy ;-) on prawie slodyczy nie dostaje (kurka ostatnio coraz czesciej, bo babcie rozpieszczaja, fak, no ale mi tez sie zdarzy mu dac peza czy kawalek czekolady, eh) i sie rzuca na paste, hehe ;-)
![]()
tak se tylko sprawdzam DZIAŁA! LUCKY wielkie dzięki
. Nie masz bidulko szczescia do sąsiadów. Szkoda, bo fajnie mieć fajnych sasiadów. ja jakoś zawsze trafiałam na superowych ludzi:-)
.
Ale nie umiem lepeij wytłumaczyć.
Te moje łosie maja tylko mnie, wiec musze im dać jeść i ubrac i uczyć jakiejś tzw sprawności domu.
Fajnie mi w domu.
;-)

