reklama

mamusie grudniowe:)

hehe, a mój A od wczoraj szukał swoich dokumentów od samochodu służbowego, też byłby niezły klops (sa_raa - współczuję....) okazało sie że je zostawił w sklepie. Na szczęście kumate sprzedawczynie znalazły w necie nr do A i zadzwoniły. UFF....

Co do sąsiadów to ja mieszkam w mojej mieśinie od trzech lat i nie znam ani jednego sąsiada;-) No, może dwóch z widzenia;-)
i święty spokój;-)
 
reklama
elou
ale produkcja:-D
aenye wspolczuje idioty sasiada:crazy:
kamilka gratki aparatowe:tak:
lucky sciskam mooooccno
anitka ty pracusiu
kicia powodzenia w staraniu
dita super ze w pracy ok
kasia z niezle przeboje masz z sasiadami:blink:
nieistotna super Filip gada!
roni wyluzuj, bedzie mial potrzebe to sie odezwie;-)

ja od 12-17 robilam tattoo, dobrze ze leki przeciwbiegunkowe zadzialaly:baffled::blink::-p
zycze wszystkim milego wieczoru, ide dac Bruniowi kolacje, wykapiemy sie i ide SPAC:happy:
 

Załączniki

  • SNV82720M.jpg
    SNV82720M.jpg
    56,2 KB · Wyświetleń: 59
  • SNV82712M.jpg
    SNV82712M.jpg
    55,5 KB · Wyświetleń: 61
hehehe...Dita ja też jak widzę biedronkę to mi się przypominasz:tak:

kasu świetny tatoo! jeszcze bardzo Cię biegunka męczy?

idę położyć Mapeciarnie bo you can dance dzisiaj:-D
 
kasu rewelka! arcydzielo ci wyszlo.
Dita u nas jak majerana widzi sklep z "czerwonym robakiem" to krzyczy OOO Donka.
Sa raa wpsolczuje tego portfela. Ja mialam tez dwie przygody z portfelem w krotkim odstepie czasu. Duzo by opowiadac. Jeden raz zgubil moj bratanek jak mielismy wypadek i znalazla go jakas babka i po wizytowce dotarla do nas. Byly tam dokumenty i 100 o ktorej nawet nie mialam pojecia, ze jest. Babka wsio oddala. Drugi raz zostawilam na stacji benzynowej w kibelku na pojemniku na mydlo. I tez znalazla babka ze stacji i zadzwonila do nas. Byly tam same dokumenty, ale najgorzej, ze byly tam tez dok od auta. Mialam szczescie. Portfel wyrzucilam do smieci po odzyskaniu go.
Mam nadzieje, ze przynajmniej ktos uczciwy znajdzie i wam odda dokumenty.

Moje bachorros juz spia jak nigdy:-). Ide malowac przedpokoj.
 
reklama
Witam
Około 6 odebrałam Alana z przedszkola i jest super.Nie chciał iść do domu,na widok rodziców bardzo się wkurzył.Widać bardzo mu się podoba,teraz idzie w piątek:-)Od godziny już śpi bo był bardzo zmeczony i wybawiony hehe:-)Bardzo się cieszę.
...aaaa i zapomniałam dodać że wrócił nie w swoich ciuchach,podczas malowania farbami wylał na siebie kubeczek z wodą hihihi.Koniecznie następnym razem muszę zapakować do plecaka ciuchy na przebranie w razie gdyby co.....:-D


Poczytałam was i teraz mykam spać,może jeszcze coś obejrzę w TV
Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry