reklama

mamusie grudniowe:)

Kasu cudo! A Ty rewelacyjnie wyglądasz robiąc tatoo:tak: Super wielkie gratulacje.

Bu mój tv chodzi tylko do 19;-):baffled:

Matylka buczka zaglutowana. Jutro lekarka przyjedzie na kontrolę do chłopców to ją zbada. Dla mnie to ten katar jakoś chyba namieszał jej w oskrzelach. Jakiś fenistil lub zyrtec w kropelkach pewnie dostanę lub ten eurespal. Nie mam w domu nic dla takich maleńkich.:-( Tylko wapno i cebion. O.

Padam. Ide aaać
 
reklama
Kasu slicznie, gratuluje :)

Laski malemu robią sie zajady, co robic??
mam problem z podaniem witamin (pikowit w plynie ble, zelki gumisie ble, vibovit blee) wciskam na sile MultiSanostol bo dobrze smakuje
 
Nieistotna u nas z wit. to samo też multi daje, krzywi się ale jako tak przymuje
na zajady nie mam pojęcia. Miałam CIę zapytać jak Filipo z jedzeniem? Poprawił się?

o you can dance lece oglądać
 
O rany ale napisałyście....poczytałam ale nie do końca...jutro nadrobię...

My po urodzinach i imieninach mojego S, tak kameralnie było tylko z rodzicami i teściami posiedzieliśmy tort, szampan i coś tam na ząb....
Mi nieco lepiej, ale jutro do pracy muszę iść, więc sobie wmawiam że jestem zdrowa jak rydz.

Ja też mam fajną sąsiadkę, obecnie się do siebie nie odzywamy, swojego czasu pisała na mnie donosy do spółdzielni, typu że ja wyrzucam pościel na płot balkonowy, srają na to ptaki, a potem ja jej to do kawy trzepiąc zrzucam....., takich słów użyła pisząc pisemko.......wiocha i już, jak mi się w spółdzielni kazali ustosunkować do tego donosu, to tylko powiedziałam, że jak ona zamknie psa który dookoła wszystkich gryzie, zdejmie kraty, i ogrodzenie z ogródka postawione nie zgodnie z wymogami, nie będzie sama trzepała brudnych szmat po psie przez balkon, a ich syn nie będzie urządzał libacji to się postaram żeby te ptaki nie srały jej do kawy:confused:, bo ja pościeli nie wyrzucam na płot balkonowy:cool2:, więc i ptaki nie mają na co się wypróżniać:tak:
Uroki życia w bloku..........

papa do jutra
 
kasu wow jestem pod wielkim wrażeniem :tak:
sa_raa przykro mi z powodu portfela :baffled: ja kiedyś znalazłam dowód, poszłam go oddać ale w takiej kamienicy co same żule mieszkały i 2 mnie zaczepilo, dobrze, ze mama na dole czekała i powiedziałam sobie nigdy więcej jak następnym razem coś znajde to odeślę ;-)

Agnieszka super, że Alankowi sie podobało, widzisz a tak się bałaś

ja tam sobie mojej Majki nie wyobrażam w żłobku ani w przedszkolu na dzien dzisiejszy, zapłakałaby się... nawet z kuzynką jak została na godzinę gdzie ją zna tyle że u niej w domu to płakała przez calą godzinę. W ogóle byłam dziś na spacerze z kumpelą, ona ma córeczkę z lutego '2006 i Maja przy tej Laurze wyjątkowo grzeczna :szok: nie to, żeby tamta jakiś łobuz była, tylko Majutek taki niesmiały jakiś... szla cały czas grzecznie, że aż szoku dostałam

Kurna jak nigdy przenigdy nie miałam żadnych pryszczy ani innych udziwnień tak wczoraj obsypało mi całą twarz... w ogóle nie mogę niczym umyć, przed chwilą wziełam przetarłam spirytusem to tak sczypało, że masakra, myślałam, że się wściekne :baffled:

nonek o której Ty Mańkę ze żłobka odbierasz? Bo myślałam, żeby być u Ciebie koło 15-16 bo o 18:56 mam z Brochowa pociąg na Opole... w domu będziemy z Majutkiem przed 1, ale w koncu niecodziennie jestem we wro ;-)
jak tylko kupie jutro starter to się do Ciebie odezwe
 
Majka ma pryszcze na policzkach czy ktos wie co to?? :confused:
Kamilko spokojnie spokojnie, u nas to samo,pediatra mi powiedzial ze to tzw "trądzik noworodkowy"spowodowany naszymi hormonami,ktore maluszek ma w swoim organizmie jeszcze, nie rob z tym nic, nie smaruj niczym,bron boze nie wycickaj i nie stosuj tlustych kremow,przemywaj kilka razy dziennie woda przegotowana.Ja weszlam na net i doczytalam ze przegrzewanie dziecka moze poglebic krostki. Powinno zniknac do 3 miesiaca, a jak nie to do dermatologa

Kasu genialny tatuaz,gratki

U nas grypa zoladkowa,wszyscy prawie nic nie jemy,ja sie slaniam na nogach i az sie boje jutrzejszego dnia bo zostaje sama...trzymajcie kciuki zeby Sary nie dopadlo-plis
A propo liczenia nasze liczy do 3,czasem 5,ale nigdy w zyciu nie powiedziala jeszcze dwa,a po framcusku potrafi powtorzyc. Jak chce flipsy to musza byc zawsze w kazdej lapce,i mowi mama raz,trzy
 
Ostatnia edycja:
kasu, ekstra tatoo!

lucky
, czemu do 19?

sa_raa
, jakis sadny dzien, tez dzisiaj zgubilam portfel!!!! zorientowalam sie po 2h i na szczescie czekal w HMie, ale juz niestety bez kasy :baffled: :dry: niby niewiele, bo jakies 70zl bylo, i najwazniejsze, ze dokumenty sa, ale jakis niesmak mimo wszystko :-(
Tobie jednakowoz zycze, by sie chociaz i bez kasy znalazl!!!

jesu ja mam amnezje czy co, bo niewiele wiecej pamietam!..

nonek, agnieszka,
gratuluje bezbolesnych zlobkow! Manka mistrzowska :-) brawo dla odwaznych babli!

dzieki za wsparcie, dziewczyny, widze, ze debile sa wszedzie. ja tez juz mialam takie jazdy, ze ta to pikus. ale nieprzyjemnie tak sie klocic. ech. i debil znowu zaparkowal na trawniku, kutafion. nie on jeden.

agnieszka
, brawo! teraz zdecydowanie fajniej sie czyta twoje posty, tak trzymaj! i super, ze sie nie obrazilas, to najlepiej o tobie swiadczy :-)

nieistotna
, tez sie zastanawialam, jak mlody ci je? i brawo za niu wyrazy!

roni
, masz w dupe za to biadolenie, zobaczysz, jak ci zacznie nawijac. u nas codzien teraz jakis nowy wyraz :-) idzie jak burza. a zaczal moze miesiac temu tak gadac.

kasia_z
- dzieki :-D i juz mam luz na bani z imprezami!

zobacze, cos pomyslimy na pewno z tymi plotkami itepe, malz chce przestawiac te je.bane betonowe doniczki, w ktore ostatnio wjechalam ;-) (one naprawde sa idiotycznie ustawione, juz 3 auta w nie przyryly)

a poki co chyba ide spac :-)
 
ja tez ide spac, Helena zdrowieje, Hanka masakra, zwymiotowala cala kolacje przez ten kaszel, ale bida buuuuuuuuuu

wspolczuje sara kradziezy portfela, wiem jak to moze dobic czlowieka, tez mnie kiedys okradli w autobusie:baffled:, na szczescie wszystkie dokumenty mi odeslali, akasy nie mialam:-p

kasu tatuaz fajny, zupelnie nie moj typ, ale wykonanie rewelacja:cool2:

co do sasiadow, to nie moge narzekac, odpukac sa rewelacyjni, szkoda ze to nie bedzie nasz docelowy punkt:-(, a z kolei w Gdyni mamy taka ulice ze jakby nikt tam nie mieszkal, teraz sasiedzi z boku sprzedali dom i kupili mieszkania w Rumii (aenye:cool2:) i nie wiem kto to kupil, ale na razie dom pusty, z drugiej strony moja ciocia, niezbyt dobre uklady, ale nieszkodliwa, wiec generalnie narzekac nie moge

reszte dopisze lub tez skomentuje jutro, padam, hanka marudzi, budzi sie co chwila

dobrej nocy papapap
 
reklama
dzieki dziewczyny za pochwaly;-) bardzo mi milo, serio:cool2:
Sara juz sie uspokoilo, ale jak wczoraj jechalismy do pracy to balam sie co bedzie:shocked2: na szczescie leki zadzialaly:-pa Wy jak?? Portfel okropna sprawa, kiedys mnie okradli i mimo braku kasy w srodku czulam sie strasznie:dry:Oby choc dokumenty oddali

Lucky oj biedny Motyl, mam nadzieje ze szybko przejdzie. Jak czytam cie to mi sie buczec chce bo jestes taka ciepla kochana mama:blink::tak:

Aenye gratki za postepy jezykowe, a debilem sie nie przejmuj. Jak parkuje na trawniku ja bym dzwonila po straz, juz nawet nie za to parkowanie ale ze cie gnojek zwyzywal:wściekła/y:

Pingwinek super ze Mercunia liczy; mam nadzieje ze sie szybko wykurujesz:tak:

Atol biedna Haneczka, runio tez mi charczy i juz mam wizje ze wymiotuje:baffled: Duzo zdrowka zycze:tak:

Cosmo jestem pewna ze gdybys powoli Maje zostawiala z innymi to by sie przyzwyczila i do przedszkola przywykla:tak:Z Bruniem trwalo miesiac zamim przywykl a teraz nas rano budzi o chce do dzieci isc.

Agutka udana sasiadka:baffled:

Nieistotna ja daje witaminy na lyzeczke i zlizuje, ale moze sprobuj dac np z lyzeczka jogurtu? z czyms co lubi i zjada z lyzeczki. albo mu wkrop do picia:confused:

Nic, lece nas szykowac, za godzine wychodzimy z domu.:nerd:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry