reklama

mamusie grudniowe:)

Hejo, my znowu cała nocka przespana. Normalnie nie daję rady nadrobić forum :-D
Dita, super że praca fajna i szef docenia. :-)
Ja nie wygrałam bo nie gram w lotto :-p
Co do kotów to wierzę że dziecię musi mieć z 10 lat na kota. Do tego czasu jestem za hodowlą chomików czy innych szybko zdychających ścierwełek. Na szczęście Piotruś ze zwierząt interesuje się tylko bratem. :tak:
 
reklama
a ostatnio nabylam sporo ;-) uzupelnilam mi i Fiolowi garderobe zimowa, dla Filipka kurtke w zarze (taka zwykla, brazowa puchowa, doszyje misia do kaptura i bedzie alaska), do tego czapke i rekawiczki - lewki z hmu i buty w geoxie w fashion house ;-)
ja nie mialam zadnego plaszczyka i nabylam sobie, i zaszalalam - torebke tez kupilam ;-) i upolowalam buty, ale poki co zobaczylam dno w portfelu i musze poczekac, moze po swietach dopiero kupie.

zrobie mu zdjecie, jak mu wsio ubiore dzisiaj, to zobaczysz ;-)
 
Heja też się Witam:-)U nas Alan chory,obudził się o 3 w nocy nie chciał spać,katar z nosa,kaszel(na razie lekki) i kicha.Długo nam nie chorował aż tu buummm niestety,jak tylko odprowadzę go do przedszkola(bo chyba tak zrobię...sama nie wiem)to skoczę do apteki po leki.

My już po śniadanku,szkoda mi tylko malucha bo biedak się męczy a ta pogoda paskudna mnie w.k.u.r.....:angry:
 
Najpierw wieści od Maryś : jest u rodziców , cała i zdrowa , tyle , że awaria tepsy jakaś i dlatego bez netu . Wszystkie pozdrawia i ściska :-) :tak:

Ditka gratuluje , kierowniczko :-) no skoro juz sam szef tak do Ciebie mówi to tak musi być :tak:

Kasu dużo zdrówka dla Brunia !

Roni nic nie denerwuj !

Pani od angielskiego ( Ola ) była u nas wczoraj : wyglądało to tak : przyszła i po prostu robiła wszystko z Mikołajem w języku angielskim - bawili się zabawkami , urzędowali w kuchni i takie tam . Spędzili razem trochę ponad godzinkę i widać było , że Mikołaj był z niej zadowolony . Przyniosła ze sobą jakąś płytę z piosenkami dla dzieci i kolorowe książeczki .
Chyba się zdecydujemy na tą Olę - fajna młoda dziewuszka - studentka pedagogiki , bardzo wesoła . Ustaliłyśmy 30zł/h . Będzie się nim przez ten czas po prostu zajmować , tyle , że "po angielsku " . Będzie przychodziła trzy razy w tygodniu ok11-tej w południe - babcia i niania są juz poinformowane , że przez ten czas mają niekoniecznie z nimi spędzać czas . Jak już Mikołaj się do niej przwiąże i jeżeli okaże się dziewczyną godną zaufania będa mogli wychodzić na dwór .
Jestem dobrej myśli :tak: osłucha się przynajmniej :-)

Na szczęście Piotruś ze zwierząt interesuje się tylko bratem. :tak:
:-D
 
reklama
eee tam, Kasia nie przesadzaj. Ja ni mam zadnych problemow z hodowla. Poza tym ja to wiedzma jestem i wszystkie koty do mnie lgna jak muchy do g....

Wyspalam sie prawie. Kurcze jaki to komfort walnac sie spac i nikt nie siada ci gola dupka na twarzy, nie przychodzi i nie jeczy mama nie spisz....:-p.

Sa raa te z szeba to srebrny brytyjczyk.
Roni nie to nie to. Juz sobie wlasnie przypomnialam. Serwala bym chciala. To taki dziki kot, ale do oswojenia. Jak szalec to szalec, hihihihi.
Dita to co od dzis do ciebie per pani kierowniczko mamy mowic?;-) Super, ze jestes wreszcie zadowolona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry