kasia_z
Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08
Paragon na taxi to pewnie jak i u nas trzeba sobie zażyczyć 
Agnieszka - jak twój Alan był przeziębiony i teraz zaczął gorączkować to bym się raczej bała że dostał zapalenia płuc i poszła do lekarza osłuchać. :-(
Kamila jak tam ci idzie z gnomami? Widzę że czas na bb masz, znaczy dobrze jest ;-)
U nas Piotruś już tak się fajnie Maciusiem zajmuje, aż jestem zdziwiona, bo oba takie maluszki przecież.
Atol, możesz spróbować zadzwonić a propos tych mandatów. Mój brat jak miał, a nie miał czasu poleźć to jakoś to telefonicznie załatwił. U ciebie pewnie chodzi o to kto jechał, jak pisze Saraa - bo samochód na aptekę, czyli mamę a mama najwyraźniej powiedziała że to nie ona. A czemu dzwonili to nie wiem. Może nie mieli adresu, wysłanie zapytania do Rejestru Kierowców to jakieś dużo pieprzenia, może stąd tel. ?
U mnie piękna noc, Maciek spał od 20 do 6, a Piotrul raz się obudził, ale zawył i poszedł spać dalej. Więc my się już z wyspania obudziliśmy :-)
Pogoda jakaś syfna za to...

Agnieszka - jak twój Alan był przeziębiony i teraz zaczął gorączkować to bym się raczej bała że dostał zapalenia płuc i poszła do lekarza osłuchać. :-(
Kamila jak tam ci idzie z gnomami? Widzę że czas na bb masz, znaczy dobrze jest ;-)
U nas Piotruś już tak się fajnie Maciusiem zajmuje, aż jestem zdziwiona, bo oba takie maluszki przecież.

Atol, możesz spróbować zadzwonić a propos tych mandatów. Mój brat jak miał, a nie miał czasu poleźć to jakoś to telefonicznie załatwił. U ciebie pewnie chodzi o to kto jechał, jak pisze Saraa - bo samochód na aptekę, czyli mamę a mama najwyraźniej powiedziała że to nie ona. A czemu dzwonili to nie wiem. Może nie mieli adresu, wysłanie zapytania do Rejestru Kierowców to jakieś dużo pieprzenia, może stąd tel. ?
U mnie piękna noc, Maciek spał od 20 do 6, a Piotrul raz się obudził, ale zawył i poszedł spać dalej. Więc my się już z wyspania obudziliśmy :-)
Pogoda jakaś syfna za to...



to był mój najdrozszy bilet w historii 