reklama

mamusie grudniowe:)

Boziu Atol a moze chociaz małymi łykami wody zwykłej niesmakowej.

Ja Ci powiem jak Mi Lil rzygał to starobabcinym sposobem dałam mu łyk wody ciepłej z wmieszaną 0,5 łyzeczką sody spożywczej i sie konczyło rzyganko od razu. I się uspokajał. Popijał wodą zwykłą. I jeśli to było coś odżołądkowego to jeszcze raz wymiotował, jak nie to tylko zasypiał, ale wiedziałam co to i zostawiałam.
Moze tak...
 
reklama
sugarspunsister to kawalek stone roses, kiedys sie bardzo lubowalam

moj dzisiaj ekstra w zlobku, potem bylismy na roczkowym obiedzie u naszych przyjaciol
teraz za chwile uskuteczniam wanne z lawendowym olejkiem i cos obejrze moze na telewizorze ;-)

kinga bedzie dobrze , ja jestem z wrzesnia, to bardzo fajne znaki :-D

atol wspolczuje biedy rzygankowej
 
Atol zdrowka dla mluszka zycze.

Hehe sugar ja tez z wrzesnia...i moj tatus:happy2:

Nona badaj badaj...a siki jak zlapac nie mam pojecia...moze jakos w locie jak zawola:confused:

Sacze drinola na odstresowanie. Okazalo sie ze z leasingu nie mozemy zrezygnowac.Musimy albo znalezc kogos kto wezmie auto w leasing od nas albo je sprzedac. Jutro bede wiedziala ile mamy firmie zaplacic jesli zdecydowalibysmy sie sprzedac.
 
sem i ja

Agutka biedactwo dobrze, że Ci się nic nie stało, to co przeżylas musiało być straszne, jak scena z jakiegoś filmu, współczuję ogromnie

Lucky paczka wysłana, dopiero dzisiaj, ale wysłana :-)

Piosenka to kojarzy mi się tylko jedna Emigranci- na falochronie no i wsjo Paul Van Dyn

Co do nicka to ja zawsze i wszedzie miałam babe_boom, ale że mój mąż zaczął kontrolować forum na którym kiedyś pisałam, przejżał moje posty od A do Z to postanowiłam zmienić... ztrsztą na tym forum tez się kiedyś pod tym nickiem zarejestrowałam, ale hasła zapomniałam... no a babe_boom dlatego, że taka moja friend z Lublina z którą pisałam listy zawsze mi pisala, ze jestem takie crazy kiddy babe boom :-D:-D:-D ale to pewnie przez to co wyprawiałyśmy jak na stopa za Kellysami jeździłyśmy (jakies 9 lat temu :zawstydzona/y::rofl2:) no a cosmo to nie wiem tak jakos mi do głowy wpadło migusiem ;-)

Byłam dzis na zakupach kupiłam Majce na urodziny kuchenkę tefala za 95zł promocja w carrefour była, chciałam dla młodego kupić jeszcze fontanne z pilek, ale nie było :wściekła/y: w tamtym roku chciałam dla Majki kupic i też wszytskie wykupili więc zostaje mi allegro

Kinga nie przejmuj się, uda sie niebawem zobaczysz

aenye tak się właśnie zastanawiałam czy Twój nick nie ma nic z Wiedźminem wspólnego, ja Wiedźmina uwielbiam

no a mój Michałek to taki pieszczoszek, ze szok, Majka w całym swoim życiu tyle buziakow mi nie dała co On. Cięgle chce się tulić, całować itp. :-)

Coś pewnie jeszcze chciałam, ale tradycyjnie nie pamiętam
 
dzisiaj jestem cały dzień w domku, czytam Was , ale nic nie piszę bo myśli krążą dookoła jednego....
lucky jak zadzwoniłam że miałam wypadek to mała latała po domu i krzyczała mama bum, a jak zadzwoniłam drugi raz i powiedziałam że jestem w szpitalu, to robiła to samo i mówiła mama w pitalu, nie mogła sobie miejsca znaleść ,podobno ewidentnie odczuwała ze jest coś nie tak. Jak wróciłam do domu , to się zaczęła cieszyć mama mama, a jak mnie zobaczyła to stanęła jak wryta i nie chciała podejść, dopiero jak zaczęłam się uśmiechać i mówić zobacz mama ma kuku, a tu ma oczko zaklejone bo boli i jej odkleiłam opatrunek i pokazałam że oko jest pod spodem to jakoś się oswoiła, teraz tylko czasmi mi się przygląda i mówi mama kuku
Dita ubezpieczenie to mam cały pakiet full, wszystko co możliwe, wiec od poniedziałku nawet samochód zastępczy będę miała,

ja do tego materialnie nie podchodzę, tylko nie mogę sobie tego wszystkiego poukładać w głowie, tą całą sytuację porównuję do tego jak ktoś idzie po prościutkim chodniku i łamie nogę do tego stopnia, że mu śruby w nogę wkręcają, niemożliwe a jednak :-(

Dziękuję za słowa otuchy
 
hej:-)

ło matko Aga, współczuje i mocno przytulammmmmmmmmmmmmmmm:happy:
dobrze, ze zyjesz:tak:
reszta niewazna
to tylko rzecz

mój nick Kate od imienia i Less od nazwiska, posługuję sie nim juz od 10 lat, albo i dłużej - od początku internetu w Polsce

Wsiem chorowitkom współczuję

Natala duuuuużo gada, odmienia już wyrazy
no i nazywa się "Tala Lesika"
ciagle chodzi i gada "kocham cię, miłość...."

akcja z dzisiaj "daj penoszka /pieniążka/"
"po co?"
"idę do klepu"
"po co?"
"do tesko kupić chlebek, serek, mleko, banana i lalę"
dałam jej grosika
"ubieramy się... kurtka... do klepu"

Za to Asia nam zrobiła numer:baffled:
 
reklama
ja do tego materialnie nie podchodzę, tylko nie mogę sobie tego wszystkiego poukładać w głowie, tą całą sytuację porównuję do tego jak ktoś idzie po prościutkim chodniku i łamie nogę do tego stopnia, że mu śruby w nogę wkręcają, niemożliwe a jednak :-(

Wiesz... mój tato wlazł zza autobusu pod koła 18-tonowej ciężarówy:baffled::baffled::baffled:
a ja wtedy w ciąży z Natą byłam...
do tej pory nie mogę tego pojąć
Mooooooooooooooccccccccccccnoooooooo tulę:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry