Boziu Atol a moze chociaz małymi łykami wody zwykłej niesmakowej.
Ja Ci powiem jak Mi Lil rzygał to starobabcinym sposobem dałam mu łyk wody ciepłej z wmieszaną 0,5 łyzeczką sody spożywczej i sie konczyło rzyganko od razu. I się uspokajał. Popijał wodą zwykłą. I jeśli to było coś odżołądkowego to jeszcze raz wymiotował, jak nie to tylko zasypiał, ale wiedziałam co to i zostawiałam.
Moze tak...
Ja Ci powiem jak Mi Lil rzygał to starobabcinym sposobem dałam mu łyk wody ciepłej z wmieszaną 0,5 łyzeczką sody spożywczej i sie konczyło rzyganko od razu. I się uspokajał. Popijał wodą zwykłą. I jeśli to było coś odżołądkowego to jeszcze raz wymiotował, jak nie to tylko zasypiał, ale wiedziałam co to i zostawiałam.
Moze tak...






) no a cosmo to nie wiem tak jakos mi do głowy wpadło migusiem ;-)
w tamtym roku chciałam dla Majki kupic i też wszytskie wykupili więc zostaje mi allegro

