reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
sara i u was imprezka dziecieca udana! fajnie:happy:
oo jak mały od 18 bedzie juz spał do rana to zazdroszczę!! U nas by to nie przeszło na pewno bo obudziłby sie około20 i siedziałby z nami do 12w nocy!:tak: juz tak było nie raz hehe.
 
cosmo wspolczuje przezyc naklejkowych
i nawet nie skomentuje akcji z bonami i Twoim mezem...
sory, co to jest za maminsynek??? skad ty go wytrzasnelas? nie uraz sie ale lekka przesada

kiedyś był całkiem normalnym i fajnym facetem, jak byłam z Mają w ciąży we wrześniu miał wypadek ciężki uraz głowy i mu się poprzestawiało... a może zawsze taki był tylko ja byłam zabójczo zakochana i nie widziałam? Stawiam na ten wypadek, leczył się pół roku po tym ale niby nic nie stwierdzono... U nich cała rodzinka taka ach szkoda gadać

aenye ja dopiero doczytałam ciężka sprawa z tym przetkaniem kanalików. Nie jeść przez 24h przeciez taki maluszek zapłacze Ci się z głodu :baffled: kurcze a może stanie się jakiś Noworoczny cud i samo się przetka? Współczuje strasznie

Planuję zrobić Mai urodziny za tydzień, prezent już dostała i teraz nas męczy wymyślająć kulawe zabawy :rofl2:


Lucky, Roni, aenye leżałyście razem w szpitalu?
 
cosmo, tak!!! to byl taki cud przedswiateczny :-D trzy bb-mamy, co sie znaly 'zza ekranu' spotkaly sie tego samego dnia na porodowce :-D tylko ja urodzilam po polnocy :-D
do dzisiaj mam wrazenie, ze to niewiarygodny cud byl :-)

u nas tez po, nawet juz posprzatane! bylo 16 osob i 4 dzieci, ale wszystko sie swietnie udalo, kanapki wyszly super, lucky ;-) ale nie robilam bul, tosciaka pokroilam w trojkaty ;-) za to 4 rozne salatki :-D
byly zabawy z balonami (rewelacyjne 'krecki' mozna kupic w tesco) - tymi dlugimi glownie, ukladalismy rozne ksztalty z nich ;-)
mlody dostal mase ciuszkow i tylko jedna zabawke (UFFFF!) :-) :-D sliczne!

Maks strasznie marudzil pod koniec, w koncu o 20.30 przysnal na 15 min, cudownie sie zregenerowal i do teraz popyla w pizamie :rofl2: Filip spi juz dawno, aniolek kochany.

jutro powklejam fotki!

no i ide spac, bo padam na cyce. :-D

lucky, co do chudosci, to nie mam w ogole apetytu ostatnio, jakos ciagle kupa roboty i nie chce mi sie jesc, mimo, ze gotuje. wciagam jakies resztki, najczesciej po Filipie. i faktycznie schudlam ostatnio mocno, waze juz mniej niz przed ciaza z Masiem. ale faldzioch obwislego brzucha zostal :angry: na szczescie jestem juz umowiona z psiapsiola na joge raz w tygodniu i raz fitness. uff.
 
A u nas real jest ale my juz kupilismy dzieciakom prezenty i jeszcze przyszła chrzestna majki przysłała z usa karton zabawek im na swieta juz mysle gdzie to wszystko upcham :) a M jeszcze chce tablice magnetyczna noodiego kupic małemu zwariował chyba. Wczoraj poszedł po zakupy cos do jedzenia pieluchy wrocił z butami dla małej, bluzka dla małej, układanka dla filipa bo sie niby oprzec nie mogł normalnie jak baba :-D
Fajnie ze sie wszystkie imprezki udały :-)
Poleccie mi cos na kaszel u małej bo kaszle jak mały gruzlik :confused: dopiero jutro do lekarza a chciala bym jej troche ulzyć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry