reklama

mamusie grudniowe:)

Hej dziewczyny
Jakos czasu nie mam ostatnio na komputer dzieci moje istne antychrysty sie zrobiły Maja spi po pare minut (zeby zaczynaja jej roznac) Filip jakis ostatnio marudno jeczacy i nie chcacy w dzien spac
Ja w nocy nie sypiam bo mały zarłok je co godzine boze normalnie mam ochote jej juz flache ze sztuczniakiem dac na noc

Kasia ale twoj Macius spryciaz ruchliwy :)
Nonek zdrowka dla dziewczyn
Agutka głowa do gory
Dita Anita ja tez na flache sie pisze z wami tylko jak Pingwinek cycolim trza skonczyc
Atol fajnie masz na tych nartach
aenya dzieki za podsuniecie nazwy masci wyprubuje
 
reklama
Hehe, możecie od razu z Nonkiem do 3city uderzyć ;-)

Kamila, daj Majce paracetamol na noc i odeśpij :tak: U mnie tak było, po paracetamolu spał do rana. Na szczęście się dziś naprawił, zobaczymy jak w nocy...
 
kamilko, wspolczuje ci bardzo! ale sie porobilo. bosz, pamietam, jaki maksio byl do spania ciezki przez pierwsze 6 miechow ;-) masakra. teraz przynajmniej raz dziennie spi, ale od 2-3,5h. odpukac.
w ogole Masio to taki twor, ze nawet jak chory, to wpierdala jak dziki ;-) 4 glowne posilki + przegryzki w postaci owocow/flipsow/chlebowych skorek/herbatnikow. nie wiem juz, co mu dawac, zezre wszystko.
ludziki, moge mu dac np dwa razy obiad zamiast wieczornej kaszki? bo mi masakrycznie przy kaszce marudzi, a chce mu dac przed snem cos kalorycznego, zeby lepiej spal (po kaszce spi nieraz nawet 6-7h).
w ogole na obiadach i owocach moglby cale dnie jechac, do oporu, godzina przerwy i dalej jazda. ech. zbankrutujemy! bo obiadow maminej roboty nie zje, chyba ze ziemniaka z maselkiem, albo z mieskiem. warzywa z rosolu. byle nie zmiksowane. a zmiksowane to tylko sloiki wciaga. :-)
 
Moje dzieci tez chore, sara jakos sie trzyma pewnie zbawcza rola cycka i antycial.
Mercedes tez w ciagu dnia nie chce spac co wcale nie znaczy ze wieczorem chce. Dzisiaj przeszla sama siebie. Chcialam spokojnie,godzine powtarzalam zeby poszla spac, nie moglam jej odkladac bo sare karmilam, a ta w smiech, po godzinie zaczelam odnosic zero skutku, potem zagrozilam zabraniem zabawek- nic, zabralam wszystkie tulanki do snu. Histeria,znowu odnoszenie.Zagrozolam zabraniem ulubionego krolika,tez nic. Tylko pierwsza go zabrala i zaczela uciekac z nim.Na szczescie jestem szybsza.Zabralam nieszczesnego pluszaka.Odnoszenie,odnoszenie. W komcu jej powiedzialam ze jak pojdzie do lozka oddam krolika.Poszla spac,a ja oddalam krolika. Powiem Wam teraz szczerze mam dosc,teraz dopiero bym sie napila, bo podczas calej akcji byla spokojna, ze by zobaczyc czy to dziala. Ale jak widac marny skutek,bo i tak musialam ja przekupic krolikiem.

Ja na spotkanko zawsze chetna,z dziecmi czy bez zawsze zwarta i gotowa.

Agutka straszne rzeczy tutaj wypisujesz o badaniach corci,trzymam kciuki zeby wsio dobrze wyszlo

Kamila wspolczuje tych nocek, u nas pierwszy miesiac taki byl i szczerze ledwo sie slanialam w dzien na nogach. A nie mozesz spac z nia przy cycu zeby chociasz troche przespac nocy. Ja karmilam ja na lezaco, jak sie budzila znowu na zarlo dawalam drugiego i dalej w kime. Teraz tak robie jak Sara sie o 6-7mej budzi. Czasem leze, a czasem na siedzaco podkladam cos po glowe,daje cyca i ide spac.
A swoja droga to jakos mi sie nie chce wierzyc ze ona co godzine glodna jest, skoro w dzien je normalnie. A Maja jest smoczkowa? bo moze zasmoczkowac ja nawet przy cycku, niech ssie sobie ile wlezie.moze po kilku nocach sie nauczy ze nie ma mleczka przez cala noc. Wiesz nie chce Cie pouczac,ale mama tez musi czasem pospac, a Mai musi brzuszek odpoczac.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry