reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
hej, babiszonki :-)

ja coraz czesciej nie mam dzieci, znikaja mi z oczu razem i brykaja nawet pol h, a z ich pokoju dobiegaja szalencze odglosy :-D Fiol nieraz ma lzy od smiechu, Masio tez ;-)
szok, jak cudnie sie bawia razem, w akuku, ganianego na czworaka, bieg przez plotki, nasladowanie Maska itp ;-)
a wspolna ich kapiel = pol godziny spokoju = cala lazienka w wodzie = szal cial i smiechu :-)

Roni, no i taka postawa git! moj mowi raczej niewyraznie, chyba ze cos powtarzamy kilka razy z rzedu, to w koncu poprawnie powie. ale nie wszystko naraz :-)
np -'kokoń' - pociag, 'jejec' - ksiezyc, 'piś' - pić, 'chooj' - fuj :cool2: :-D

milego dnia, dziolszki!
 
a jeszcze chcialam powiedziec, ze bede chrzestna malej Matylki :-) :-D ktora jeszcze sie nie urodzila, ale termin miala na wczoraj :-D (corcia Mirelki ;-))
chociaz jeszcze nie wiadomo, czy zostanie Matylka ;-)
 
:-)

Roni absolutnie nie chciałam Cię wystraszyć ! To tak dla spokojności miało być :sorry2: Przepraszam , jeżeli przestraszyłam . Myślałam , że jak ktoś kompetentny i doświadczony powie Ci , że jest ok i cierpliwości tylko Ci życzy , to się uspokoisz :tak:

Motto na dziś : rzuć palenie , weź się za jedzenie :cool2:
Dzięki Laski za dobre słowo !
 
Ejo ejo...
Zamiast pisać doktorat ciągle czytam w necie o akwariach... :sorry2:

U mnie neologizmy kwitną ostatnio - "mama idzieła" zamiast poszła. Kombinuje młody z gramatyką ;-)
Dzisiejsza nocka dobrze zaczęła się już wieczorem - Pepe osikał przy przebieraniu całe łóżko (chyba testuje czy umie sikać na zawołanie). W nocy drugi dla odmiany się przesikał (jakoś za dużo zjadł wieczorem czy jak) a nad ranem zaplątał się w szczebelki i nie mógł wyplątać. Muszę skołować ochraniacz chyba.

Aenye - fajnie że będziesz chrzestną :happy:

Anita - niezłe motto :-D

Z akcji langosz to mnie wczoraj wzięło na pączki... jeszcze ze 20 zostało. :-p
Już nie wyrabiam z głodu, normalnie tabliczka czekolady to standard na dzień plus dwa obiady. Pepe aż tak nie ciągnął... :baffled::blink::-p
 
Sugar Ty sie nie smiej, moze Kate tez wpadla w oko jakas czesc Twojego ciala :-D a ja zachodze w glowe gdzie ten dekold pokazywalam, chyba ino na plazy
Kate blagalam niech Twoja sis wysle mi foto z pobierowa, nasze wspolne :)
 
Witam sie
U nas noc masakra spałam od 5 do 7 :confused: moje dzieci mnie wykoncza jak jedno skonczyło to drogie zaczeło
i tak cała noc :crazy:
teraz drze sie to starsze bo nie wyspane w dzien spac nie chciał zaraz udusze gnoma
sorki ze tak tylko o sobie ale chciałam sie poskarzyc na swoje potwory i ide je ujazmiać
 
reklama
Mirelka chyba rodzi :tak: normalnie siedze jak na szpilkach..
pojechali do szpitala w kazdym razie, byli tam juz rano bo jakies wodniste uplawy, bylo wsio ok, a teraz jakies krwawienia..
ja oczywiscie panikara, kazalam wszystko rzucic i jechac..
jaaaaaaaaa, alez sie nakrecilam, zupelnie jakbym sama miala rodzic!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry