reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
gratki dla Mirel

Nasze mieszkaniowe referencje zalatwionewiec napewno odbieramy klucze w niedziele...hurrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaa:)
musze jeszcze pozalatwiac pozwolenia na parkowanie i na zawieszenie talerza satelitarnego. Alez se ciesze:)
 
Maja - super!!!:tak:
To juz moge szukac samolotu na weekend?;-):-D
aenye - no właśnie, bo się napatrzysz, zapatrzysz, zatęsknisz...;-)

aaa - nażarłam sie naleśników ze szpinakiem, pękam;-) Codziennie zamawiamy do pracy obiad za 8 zeta, super sprawa, taki domowy obiadek, jak zjem takie coś do do wieczora nie jestem głodna. Gorzej za to z wagą...:dry:
 
Dziękuję za życzenia:tak: licznik chodzi, ale nie czuję się staro ;-)
a co do starości to muszę koniecznie iść kupić farbę do włosów bo mi siwuchy wylazły na wierzch:-p

Anitka no co ty:szok:, może tak profilaktycznie połykaj trochę acardu, a ten lekarz coś Ci przepisał? a może związane jest to z tym zrzucaniem zbędnych kg, w sumie w bardzo krótkim czasie zrobił się z ciebie patyczek:sorry2:
No właśnie Dita a ty masz już wynik z tego Hotlera, może coś przegapiłam to napisz jeszcze raz:confused:

a jak dzisiaj chorowitki?

ja zdecydowałam się na homeopatię, daję małej ten Engystol, zobaczymy skoro nie zaszkodzi:confused:, to warto spróbować
A ja od rana mam meksyk, pobieranie krwi u Alicji znowu 4 osoby zaangażowane , ale się udało, a potem ten test potowy 3 osoby zaangażowane, i też sie udało, ale ile ona sie nastresowała i napłakała to :szok:

Kate, Dita ja właśnie też myślałam o laryngologu, bo ona często ma zatkany nosek, a ostatnio też łapie takie przeziębienia, a ten przerost 3 migdałka związany jest z wysiękami limfatycznymi i to może być to, ale jak dawałm jej te kropelki uodparniające, (co tam pisało o tej tarczycy i musiałm odstawić), to muszę przyzać że poprawę widziałm a na nich było napisane że na wysięki limfatyczne:tak:
Znowu jej zapodam te kropelki bo badania już zrobione, no i zobaczymy co dalej będzie, a do laryngologa to za jakiś czas bo obecnie na 100% nie da sie zbadać:baffled:
Aenye no to masz córkę;-)chrzestna matko:tak:Gratki
 
Agutka, wszystkiego naj naj !!! :-)

Współczuję przeżyć z małą - polecam pobieranie krwi z palca (nieustannie), może gdzieś u was robią, z Pepe przećwiczyłam i to jedyne gdzie on nawet sam ten palec daje do nakłucia i w ogóle NIC nie boli i nie protestuje. Z żyły była makabra...

Aenye, gratki ciotko!!! :-)

Ja się w przyszłym tygodniu wybiorę chyba do dentysty z młodocianym na wizytę adaptacyjną. Cały czas mam stresa, że zrobi moje dziecko jakieś "łama" sprzętom za 50 tys. ;-)
 
agutka sto lat

aenye gratuluje Mirel, dobrze trzymalam kciuki za latwy porod, co?

maja swietnie z nowym domkiem, dopisuje sie na liste chetnych na weekend;-)

co do dentysty, to poczekam az Helenie wyjda trojki, jeszcze nie ma

z hanka bylam z kolei jak nie miala wszystkich piatek i z kolei dentystka powieziala mi zebym przyszla jak beda wszystkie piatki:sorry2:

a teraz jakos mi sie nie chce, poczekam na Helene i razem je zapisze
 
reklama
hejo :-)

bylam wczoraj u Mirel, ta jakby nigdy nic wyglada! malenka slodka pyzulka, cala Amelka :-D oby charakterek inny ;-) caly czas spala poki co. maly pultasek, potem wrzuce fotke na galerie :-)
mala poki co bezimienna jednak, stwierdzili,ze Matylda nie pasuje ;-) nie wierze ;-) :-D

Masiek mial wczoraj najgorszy wypadek w swojej karierze. skakal przy krzesle, nagle stracil rownowage i jebs na podloge, na glowe, a krzeslo na niego,centralnie na buzke. masakra, malo zawalu nie dostalam. ten to jest wariat.
oczywiscie chwile pozniej znowu skakal przy tym pieprzonym krzesle!

poza tym nic nowego..oddajemy dzieci w walentynki i moze sie wyspie wreszcie..
i mam do was pytanie na opiece :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry