• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Sie witam
U nas noc cudna w porównaniu do ostatnich :tak: no zobaczym jak bedzie dalej
Co do spania w dzien to Filip czasem spi czasem nie jak mu sie chce i jesli nie pójdzie spac do 13 to go potem nie kłade czasem sam padnie około 15 ale budze go po godzinie:-p wyrodna matka jak nie spi to straszna maruda ze oszalec mozna wrzeszczuch
Jak tam imprezki?
Maja firanki wiszą?
Pingwinku witaj i zdrówka dla was :tak:

U mnie w domu błoga cisza :-) młody u babci M wyjechał w interesach tylko ja i Maja co mnie kopie własnie oczywiscie jak mam okazje pospav to sie budzi o 7
 
hejo

ja tez spac nie moge

kolejna noc koszmarna, helena budzila sie co chwila, a to pic, a to informacja ze ma katar, albo kaszel, a to ze boli:baffled:

witaj pingwinku, a ja sie wczoraj zdziwilam kto to do mnie dzwoni tak pozno:-p
 
cześć

a ja bym jeszcze pospała, ale moje młodsze mi nie da...buszował po pododze a mi sie jeszcze oko przymknęło :zawstydzona/y: otwieram oczy a go nie ma... zawędrował do mojej mamy, która śpi po nocy
 
Agutka, bańkowość mnie nie zjadła (no może troszkę) ale im dłużej mnie nie było, tym większe miałam u Was zaległości i jakoś tak wyszło

Jeśli macie ochotę na Istebne to spoko wszystko załatwię tylko jaki termin.

Anita ja też ostatnio o Tobie myślałam

Aenye gratuluję ciociu.

Kasu cieszę się z okazji chrzcin mam nadzieje, że wszystko odbyło się spokojnie i w miłej rodzinnej atmosferze

Kasiu_z moja chodzi też na cały dzień od 8:30 do 16:30 – bo tak ja odbiera moja Mama, na początku to był dramat od rana się darła, że nie chce do dzieci! Ale jak już się przyzwyczaiła to się doczekać nie może jak ją zawieziemy…. Tylko te cholerne choróbska…

Ditka moja też drze ryja o byle co, ostatnio nas zaczepili sąsiedzi na klatce i pytają się „co Wy robicie temu dziecku” aż korciło aby powiedzieć, że przypalamy papierosami :evil:

Zaczęliśmy ją olewać to trochę odpuściła ale czasem jak wracam z pracy po 10 godzinach i ona się drze bo już na minimini pływa rybka to mam ochotę wyjść i nie wracać…

A tak to miłego weekendu i mniej śniegu bo mnie się już śniegiem chepie… :dry:
 
elou
a mnie w srodku nocy dziecko obrzygalo:baffled: wiec zaliczylismy kapiel i zmienianie poscieli, rano powtorka z rozrywki
nie wiem od czego
temp nie ma, kupki normalne, biega jak szalony czyt. normalka, sniadanie zjadl, zazyczyl sobie bajke o 'ciu ciu' [thomas the tank]
i nic specjalnego nie jadl, wczoraj po kolacji doslownie 4 winogronka, zeby to od nich taka akcja?
no nic, poczekamy pozyjemy, do lekarza nie ma sensu i tak mnie odesla do domu:dry:
 
kasu - współczuję... Jak teraz Brunio?
Właśnie u nas była moja psiapsiółka, ma dwuletniego synka w szpitalu bo od poniedziałku go trzyma sraczkorzygaczka:baffled: Akurat ten szpital w moim miescie jest to wpadła do nas sie wykąpać, bo cały czas z nim siedzi. Strasznie zjadliwy jakiś wirus, kurde, a przecież porzadny mróz trzyma, wydawałoby się ze wszelkie rota się pozamrażają...:baffled:

pingwinek - co tam???

Ja się właśnie uczesałam na bal, kurde, jak mi ise nie chce iść, z chęcia poszłabym po prostu spać...
 
reklama
a glupie gadanie!!! jak ja bym chciala gdzies do cholery wyjsc... tylko praca dom praca dom... w maju mamy wesele i wielkie halo
no ale tak to jest jak jest sie samemu jak palec
a Brunio dzieki, bledzioch, marudzi, nie zjadl obiadu ale nie wymiotuje. kisimy sie w domu, nie wychodze bo mi sie jeszcze w trasie spawiuje:dry: a pogoda nawet ok, mozna by rundke w parku zrobic:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry