reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
aenye no właśnie tak robię w sob i nd, ale na tyg jak jest z nią mama to ją kładzie bo chociaż ma troszkę spokoju, a mama z tych ciśnieniowych i po operacji kręgosłupa, wiec się nie sprzeciwiam, i "cierpię" wieczorami:-p

Sugar fajnie jeszcze troszkę i będziesz miała spory popyt na klony Twojego S ;-):-D
 
Agutka Pyzak tez tak miala przez jakis czas ze padala w dzien ok 16-17
Przemeczylam ja kilka dni pod rzad do 19 i kladlam dopiero wtedy.
I jakos sie wsio ustabilizowalo poza tym ze ona itak wieczorem pozno chodzi spac bo jakos przy tym zamieszaniu nie ma komu jej polozyc wczesniej.
 
moja Helena tez spi w dzien, okolo15 sama idzie do lozka:-)

hanka teraz jak jest chora to tez spi, ale jak byla zdrowa to nie chciala spac juz w dzien i byl problem bo jak nie spala to byla mega marudna i nie mogla zasnac z nadmiaru wrazen wieczorem, a jak spala to latala do 23 bo spac jej sie nie chcialo:sorry2:
 
Sugar toż to czysta patologia :-D matka na imprezie i rownoczesnie impreza w domu, a sasiedzi patrza :-D

Nie wyobrazam sobie zeby moje dziecie nie spalo w dzien, obojee bysmy zwariowali

Agutka co do pytania do lapis w domu, wstrzymuje sie z odpowiedzia czy to mozliwe bo sa problemy z strącalnikiem, jak cos bede wiedziec dam znac, ale oczywiscie odradzam i polecam dentyste :-p
 
reklama
Moje podobnie jak Agutki - nie śpi w ogóle w dzień, był czas kiedy o 17 kładla sie choćby na podłodze i zasypiała, ale przetrzymałam ją do 19 i teraz właśnie po dobranocce idzie spać.
W dzień never, niestety:dry:
No chyba ze czasem w samochodzie.

Kurcze, już piątek, ale ten czas zapitala, szok:dry:
A, nie chwaliłam sie jeszcze że moją siostrę wciagnęłąm właśnie do roboty, od poniedziałku zaczyna, bo sami z szefem nie dajemy rady, sam mnie zapytał czy moge ją sciągnać jeśli ma czas bo nie ufa obcym, a mi owszem;-)
Agata właściwie tylko w piątki na uczelnię chodzi, poza tym dwa razy na 14 i na 16 więc sobie dorobi;-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry