kasia_z
Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08
Dwujęzyczne dzieciaki są świetne! W ogóle jestem pełna podziwu że już gadają
Mojej kuzynki zaczął mówić dopiero jak miał 4 lata - wcześniej nic, za to jak zaczął to w dwóch językach naraz ... ale do nas nie chce gadać po francusku, patrzy jak na idiotów, i mówi że przecież jest w Polsce to co ma po francusku gadać 
Maja, no to samo miałam z Pepe. Maciek mi teraz kompletnie nie chce mleka pić w żadnej formie, tylko łyżką wciąga wszystko. Patrząc na to, że Piotrek do 1,5 roku tak miał, to już nie ma sensu walczyć o karmienie piersią. W ogóle Maciek jakiś taki kumaty bardziej - już mówi adekwatnie mama i da (na jedzenie hehe), jak nie chce już jeść to kręci głową na "nie". Na pewno po mamusi taki zdolny ;-) Może w odróżnieniu od brata nauczy się robić "papa" przed ukończeniem drugiego roku życia ;-);-);-)


Mojej kuzynki zaczął mówić dopiero jak miał 4 lata - wcześniej nic, za to jak zaczął to w dwóch językach naraz ... ale do nas nie chce gadać po francusku, patrzy jak na idiotów, i mówi że przecież jest w Polsce to co ma po francusku gadać 
Maja, no to samo miałam z Pepe. Maciek mi teraz kompletnie nie chce mleka pić w żadnej formie, tylko łyżką wciąga wszystko. Patrząc na to, że Piotrek do 1,5 roku tak miał, to już nie ma sensu walczyć o karmienie piersią. W ogóle Maciek jakiś taki kumaty bardziej - już mówi adekwatnie mama i da (na jedzenie hehe), jak nie chce już jeść to kręci głową na "nie". Na pewno po mamusi taki zdolny ;-) Może w odróżnieniu od brata nauczy się robić "papa" przed ukończeniem drugiego roku życia ;-);-);-)





