• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamusie grudniowe:)

kasia_z gratulacje, super!
a ja mam ostatnio skurcze przepowiadajace :tak: nie sa bolesne ale taki dyskomfort powoduja. troche jak przed okresem i brzuch sie napina jakby mial zaraz peknac :szok:
cos czuje, ze nie wytrzymam do tego 15-17 grudnia, raczej bedzie jak wedlug usg - poczatek grudnia.
20.11 ide do gina ciekawe co mi powie, mial juz mi usg nie robic, ale chyba go poprosze bo nawet nie wiem jaki maly jest juz duzy. w 30 tyg mial 1600, ciekawe ile urosl??
 
reklama
kasia_z moje gratulacje! Teraz to sie na pewno przyda...:-)
Dziewczyny, moja Marianka miala czkawki do samego konca,szczegolnie w nocy. Takie fajne uczucie...brzuch mi "tykal" jak zegarek:-p
Teraz najlepsze uczucie jak pokarm naplywa. Marianka zaczyna plakac, a ja czuje jak mnie cycki mrowia. Takie "delikatne szpileczki". Na szczescie jutro o tej godzinie znow zaczynam karmic!
kicia80 ja niestety nie mialam skurczy przepowiadajacych ani za pierwszym, ani za drugim razem. Sama nie wiem czemu.
 
hej mamuśki ufff dotarłam do końca:))
Atol psiaki przesłodkie ta rasa zawsze była moim marzeniem ale m mówi kategorycznie NIE!!! wiec tylko moge pomarzyć:(
Roni gratuluje synusia tak dorodnego, moja Niki jak sie urodziła ważyła 3290 a rodziłam prawie w 43 tc:))
Nonek dziewczyny maja racje nic sie niemartw napewno wszytko bedzie dobrze i nietraficie do zadnego szpitala.
A ja od kilku dni mam coraz bolesniejsze skurczyki przepowiadajace aż jednego razu moj slubny sie zamartwial czy aby nietrzebabedzie jechać (panikarz),a dzis była u mnie moja siostrzyczka i potwierdziła moje przypuszczenia ze zaczyna mi brzusio opadac:)) wiec kto wie czy dotrwam do terminu. A pozatym dzis byłam na ostatnich wiekszych zakupach i została tylko apteka i jakies pierdołki i bedzie juz wszystko, nawet juz mam łóżeczko i ciuszki dla malutkiej gotowe:)) Huraaaa ale sie ciesze
 
Czarna gratulację 9:tak::-) Przygotowania do rodzenia zakończone to super, teraz pewnie odprężona doczekasz do terminu:-) (przeważnie tak jest że jak nie ma już stresu pt. nie zdązę;-))
 
KICIA wiesz już coś więcej o psiakach może??

Czarna gratulacje 9 dzidzioch wygląda ślicznie:-D
No a łóżeczko dla malutkiej jest boskie:-D

Ja jeszcze jedno pranko i prasowanie i z ciuszkami też finisz:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry