reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Kate_Less zazdroszczę Ci że Twój mąż siedzi z tobą w domciu, ja niestety nie mam tego komfortu, dlatego strasznie sie cykam i siedze mu na karku w pracy
 
kate_less bylo by super!!

ja ogolnie mam bardzo pozytywne nastawienie do zycia i uwazam, ze prawie wszystko jest mozliwe jak sie czlowiek postara, teraz tylko chyba przez te ostatnie hormony ciazowe tak marudze :-D
 
A propo pomocy facetów przy maluchu i kąpania, przewijania. U mnie w szpitalu po pierwszych oględzinach maluszka, ja rodzę łożysko a położna zabiera męża i to on ma umyć dziecko jako pierwszy, potem ubrać. śmieją się położne że to facet tutaj pierwszy się zajmuje maluchem. I jeszcze jedna ciekawa rzecz nie mierzą malca po porodzie, tylko ważą. Mówią że wzrost nieistotny od razu po porodzie i nie ma potrzeby rozciaągać i stresować noworodka.
 
Wiecie... komfort wykonywania wolnego zawodu i posiadania firemki jest właśnie taki, że sami sobie ustalamy plany dnia, tygodnia, itp... więc mój mąż pracuje... ale jest też już w domciu...
A kobietki - zobaczycie... ułożenie planu dnia z pracą i dzieckiem, to nic strasznego. szczególnie jak ty Kicia jesteś na swoim...
 
Aniu,trzeba bylo kupic test owodniowy,czy jakos tak-polozna od Macka takie sprzedaje,koszt to 20zl. jak ida (sacza sie) wody plodowe,to test zmienia kolor i wtedy wiesz,ze akcja sie zaczyna.
 
kate u nas dokladnie tak samo. wlasna firma - posrednictwo miedzy polska a francja. od kiedy juz nie moge jezdzic daleko to moj maz sam sie ty zajmuje, a ja w domku siedze i pracuje na necie no i zajmuje sie oczywiscie zusami i podatkami beee.
czasem czuje sie niepotrzebna kompletnie w tej naszej firmie, jak tak siedze w domku i doluje mnie to straszliwie, ale z drugiej strony bez podatkow i zusow moj maz by zginal i nasza firma tez
 
ja tylko sie boje jednego-ze poprosisz mnie o pomoc,a ja jestem zielona w porodach.utailam sie w malym pokoiku i nawet nie wygladam przez okno na Twoja strone :ob
 
reklama
bo to wszystko takie noweeee!
napewno sie jakos pouklada!
tak naprawde to ja nie musze pracowac ale bardzo chce!
musze przestac martwic sie na zapas :cool2: !

pingwinek to tak samo mamy :tak:

fajne te testy! nie slyszalam o czyms takim! to Roni wyslij kogos do apteki :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry