reklama

mamusie grudniowe:)

Roni, biedulinko, trzymam kciuki żeby jak najszybciej. Niech ci się tam czeka jak najkrócej i jak najmilej, kochana! Może pokrzycz na lekarzy, jak cię znielubią to będą się chcieli pozbyć szybko i podadzą oksytocynę hehe?
 
reklama
to już przynajmniej coś się dzieje. może teraz ruszy i z godziny na godzinę zobaczysz ze jestes coraz blizej celu. trzymaj sie . buziaczki.

ciekawe co u Kingi85, rano miala miec wizyte u gina. czego sie dowiedziała.
 
Hej!!!
dee83...Kinga85 pisała dziś rano że była u ginekologa i powiedział jej że w piątek ma się zgłosić do szpitala a że to jest przed samymi świętami to kazał zgłosić się jej 27go grudnia,no chyba że Filipek urodzi się wcześniej a jeśli nie to 27go ma być już w szpitalu.Szkoda mi dziewczyny bo narażona będzie na mocniejszy stres a tak jakby wcześniej urodziła to wydaje mi się że szybciej by jej poszło i mniej stresu byłoby.
Kinga85...biedulko trzymaj się,ja osobiście bardzo mocno trzymam za Ciebie i Filipka kciuki abyś szybciej urodziła i nie musiała sama zgłaszać się tego 27go do szpitala.No a jeśli trafi Ci faktycznie 27go iść do szpitala,to chce przypomnieć sobie że ja na 27go mam termin porodu.Może razem będziemy rodzic(ale to musiałby być totalny zbieg okoliczności):-).
Ja do swojego ginekologa mam zgłosić się w piątek no chyba że wcześniej urodzę bo też taka opcje wziął pod uwagę.Kurcze a ja nawet nie mam czasu aby spakować do końca torbę do szpitala,koniecznie dopakuję ją dziś.Poza tym u mnie jakoś leci,nic mnie nie boli,tylko czasami z rana czuje ból w kroczu ale jak tylko wstanę i troszkę pochodzę to ból mija,jak nigdy czuje się bardzo dobrze:-) oby tak dalej...:-)
 
Hej laseczki a co z Asią26??wiem że (chyba się nie mylę)Asia już urodziła,jak jej ogólne samopoczucie i jak jej maleństwo??czy ktoś ma z nią kontakt albo ma od niej jakieś wiadomości!!!
 
reklama
:-)no tak obiadek u mnie już stoi przygotowany a mój luby gdzieś wsiąkł ;-).Za chwilkę zjem obiadek i biorę się za pakowanie torby do szpitala i koniecznie muszę dokończyć układanie ubranek i wtedy będę z wielką niecierpliwością czekała na Alanka,choć wątpię abym do świąt urodziła,musiałby stać się prawdziwy cud w co bardzo wątpię :-(ale może na sylwestra uda mi się urodzić i będę już w domku,kurcze co to będzie i kiedy wszystko się zacznie??
Pozdrawiam dziewczyny trzymajcie się potem do was wpadnę
Buzka:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry