reklama

mamusie grudniowe:)

Nad wyraz cierpliwi z Was ludzie. Już kiedyś wspominałam o mojej niewyparzonej gąbce i właśnie teraz darłabym sie w niebogłosy na wsiech lekarzy. my też z niecierpliwościa czekamy na decyzję i opisane odczucia Ani oczywiście:-)
 
reklama
Oto co powiedział mi ginek; w piątek chcieli juz mnie do szpitala położyć ale że to przed samymy świetami to mam sie wybrac do szpitala 27go grudnia. No chyba że wczesniej urodzę! Filip proszę wykluwaj się maleńki!!!:wściekła/y:
 
matko, Roni... biedulko, mam nadzieje, ze cos ci sie uda urodzic niedlugo... coz za uparciuch z tego Jasia...

u mnie BZ egen. ide na maraton paczkowo-sklepowo-bezjedzeniowy i bezsikaniowy (nie ma kibla w firmie, nie ma czasu na jedzenie.. ;-) ). strzele kafke i jechane.

dzis termin :-/ a tu Fifa ani widu, ani slychu. zobaczym, zo powie gin. dzis lub jutro mam u niego wizyte.

eeeeeeeeeeeech!
 
Roni bidna jestes. Mam nadzieje, ze cie wypuszcza do swiat, bo po co w takim razie masz siedziec w szpitalu.
Dziewczyny Sa_ra dzis wychodzi ze szpitala z Oliwierkiem!!!
 
kurde... moze mu szepne slowko... ale jak ma zly humor to moze mnie z gabinetu wyrzuci :-D sie stracham... ;-(

ale on jest takim wlasnie zwolennikiem porodow naturalnych, do dwoch tygodni po terminie to wg niego norma... wlasnie to mnie troszke martwi hehe ;-)
no moze bedzie styczen ;-)

to razem bedziemy na wigilie na porodowce ;-) cos czuje przez skore, ze Filip szykuje mi taki swiateczny prezent! :-D
 
reklama
Roni nawet nie wiesz jak mi jest przykro. Gdybym miala kase to bym w zebach Ci przyniosla, bylebys miala juz to za soba. Ale pamietaj, ze myslami jestem z Toba caly czas.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry