Witajcie mamuśki po świętach!
Mam nadzieję, że teraz będę zaglądać na bb regularnie, bo mały wreszcie śpi trochę dłużej.Powiem wam, że strasznie trudno mi zajmować się dwojgiem dzieciaczków.Jak Piotruś śpi to Michaś chce, żebym się z nim bawiła.Jak karmiłam piersią było to niemozliwe, bo mniejszy cały czas był przy piersi.Teraz, gdy karmię sztucznie mogę troszkę czasu poświęcić Michasiowi. Tak mi go żal; stracił pozycję jedynaka i teraz musi na wszystko dłuuuugo czekać; ale na szczęście jest wyrozumiały.
Piotruś jest bardzo żywy i ruchliwy, jak leży na brzuszku bardzo wysoko dźwiga główkę.Od dwóch dni jak coś do niego mówię to patrzy mi prosto w oczy i się uśmiecha. Za tydzień skończy miesiąc. Jak ten czas leci!!!
Muszę jeszcze pochwalić się mężem;bardo mi pomaga, robi wszystko przy małym, a nawet w nocy daje mi pospać i czuwa(dzisiaj na przykład spałam od 12 do 7.00.)Jest kochany!
POZDRAWIAM!