reklama

mamusie grudniowe:)

Kulka, oprócz Aftinu, który jest dobry to ja polecam czyszczenie buzi w roztworze soku z cytryny /sok z cytryny + woda w stosunku 1:1/, na pieluszkę i przed każdym jedzeniem wycieranie buźki od środka... aż do skutku...
Mam inny problem - moja Asia przywlekła katar i Nat się zaraziła... nie ma gorączki, itp. więc to tylko katar... proszę o sposoby na katar :) już mam:
- kłaść dziecko na brzusiu
- oczyszczać nosek: krople + czyszczenie /u nas supermięciutka gruszka/

Co jeszcze???
 
reklama
ja uzywam soli morskiej w spreyu i sol fizjologiczna na patyczek z watą i lekką wyciągam
narazie wychodzi
gruszke mam ale gilochy ma za twarde by ona je ruszyla
 
U mnie mąż się tym zajmuje :) ale gruszka: naciskasz na gruszkę i wkładasz końcówkę do noska /przytrzymaj główkę!!!/ zatkaj drugą dziurkę i puść gruszkę... powinno wyłazić...

a oto stary sposób mojej babci /bardzo skuteczny!!!/:

na łyżeczce kilka kropel soku z cytryny /baz rozcieńczania/ + pałeczka do uszu lub rulonik z waty czy chusteczki higienicznej... maczamy to w tym soku i świdrujemy w nosku po 2-3 razy w każdej dziurce... po chwili dziecko będzie kichać na potęgę i część glutów wyjdzie... i katar szybciej przechodzi... stosowałam na Asi... super działa!!! na Nat nie stosuję, o ten jej katar nie jest taki mocny, ale jak tylko będzie, to na pewno zastosuję...
 
O matko 5 kilo... a zdrowy przynajmniej?

Nati też ma wysypke typu drobna kasza. Objaw nadwrażliwości na nie które składniki pokarmowe, może przekształcić się w alergię, ale nie musi.
 
Nieistotku Ty sie kobito uspokój z Małym wszystko ok!!!!!!! Rzuca się przy piersi bo moze za szybko leci, albo gaz gdzieś po flaczku leci, albo jakaś metka go gniecie albi pampersik uwiera. Spokojnie Mini też się rzuca i wiem że jest ok. A pocić się moze z powodu dużej liości D3, albo stresu albo przegrzania. lil sie pocił i nic mu nie było wogóle. Przemyj go rumiankiem na ten trądzik niemowlęcy i smaruj potem całego oliwką. Kwestia dobrego nawilżenia. Będzie dobrze. Acha i wiecej spokoju;-) Mój Mini też ma wypryski na buźce... Roni faktycznie przy tamtym to nasz Jaś - kruszynka;-) Minisia właśnie dziadek uspał:-o Acha i cholera mnie wzieła bo Mini ma z jednej strony na brzuszku i nodze takie krostki jak po goleniu bikini, z białymi łebkami i już nie wiem co robić Kartoflanka pomaga ale słabiutko oliwka tak samo, ale jeszcze rumianku nie stosowałam dziś sprawdze. Jutro kontrola u lekarza a on ma takie "cuś". A tak lekarka w przychodni bardzo mnie nie lubi jak jej powiedziałam ze powinna sie jeszcze raz uczyć, pio tym gdy powiedziała o moim Liluśku na kontroli dwulatków ze jest koslawy a z nózkami to do ortopedy... Mój lek. oczywiście powiedział ze fizjologia i ze do 4 lat moze mieć x i to norma. Już ma prościuchne nozie! Głupia baba, ale nie mogłam popuścić... No i już. Nie jestem grzeczna gdy ktoś mowi źle o mijej rodzince.:-)
 
reklama
wlasnie poszla polozna. mowi, ze to nie plesniawki. mam nadzieje... poza tym jak przeczytala przebieg mojego porodu to powiedziala ze powinni byli od razu zrobic cięcie bo przy tym ustawieniu dziecka bylo wiadomo ze nic sie nie zmieni. bez komentarza...:baffled: KOCHAM POLSKA SLUZBE ZDROWIA KUR..A
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry