reklama

mamusie grudniowe:)

Moja smoka doi jak usypia w dzień. I tez lubi pieluchę na głowę. A więć smok, pielucha i telepanko - i możemy usypiać;))):-D

ale cieszę się w sumie z tego bo moja Ala jak usypiała to oczywiście z cycem w ryjku no i kilka razy dziennie byłam wyłączona z życia na jakieś pół godz do godziny. A i tak jak już w końcu wypluwała cyca to za 10 minut się budziła. nie, no normalnie jak wspominam Alę to horror porównując Nati.
 
reklama
dziekuje w imieniu mikroskopa :-)

moze na suprglu przykleic hehe
moj zasypia ze smokiem a potem wypluwa jak juz mu nie potrzebny :)
ale widze ze wlasne lapki tez zaczynaja byc namietnie mietolone w buzi

dzisiaj jak na duzego chlopa przystalo zasnal o 22-23 i spak do 7 non toper, potem flaszka i spanko do 10 30 hehehe mam jakis wybitny model mikrusow (i on tak juz od dluzszego czasu)

a ja moje kochane ide zaraz zapakowac swoje graty i ruszam na podboj kasprowego i zakopianskich knajp :cool2:
 
hellou!

dzisiaj u nas TAK PIEKNAAAAAAAAA POGODA ze chodze od rana cala usmiechnieta!!! alez mi slonka brakowalo!!! a dzis od rana wali slonkiem po galach!!! nie mozna sie przed nim schronic - mamy poludniowe mieszkanie - wiec chcac nie chcac chlone energie i optymizm!!!

cos wspanialego :-D czuje sie jak nacpana!

malego wystawilam na pelne slonce buzka do niego, chyba nic mu nie bedzie, jak go troche porazi w razie otworzenia oczkow?

Dita, sugar - dzieki za pocieszke, wiem, ze azs to nic strasznego, ale jako dziecko mialam wiecznie liszaje, zlazaca skore, tarke taka, ze mama sie zawsze smiala, ze moznaby jablka scierac. i tylko raz na jakis czas mialam swiad w zgieciach konczyn. i bylo to bardzo nieprzyjemne, a mialam bardzo lekki AZS. moja ciocia do dzisiaj co jakis czas ma wielkie liszajowate placki, a ma juz 43 lata.

nonek - baudzo dziekuje za wyklad! czesci nie rozumiem, a mysle, ze czesc objawow mozna stwierdzic u troche wiekszego dziecka. ale generalnie widze, ze to jednak moze nie byc to :-) bo u nas nie ma swiadu nic a nic, tylko skorupa, teraz w ogole nam skora zlazi, luszczy sie ta skorupa okrutnie.
w ogole od dwoch dni nie stosuje oliwki i mydla nivei, zeby zobaczyc, czy to nie przypadkiem ich wina. i blednie! i nie ma nowych wypryskow! a skora zlazi, czyli moze idzie ku lepszemu? dzis kupie parafine z powrotem.
i balneum mydelko do kapieli.
i moze jakis inny krem ochronny na dwor? bo ja mam wszystko z nivei...
a krem nivei na pupe tez stosuje, a na niej ani jednego syfola??? coz to za dziw ta wysypka!!!

nieistotna - a moze tez olac to wszystko i czekac do 3 miesiaca..? bo ja mam tak jak ty, nie umiem sie powstrzymac od zjedzenia choc odrobinki tego i owego... moze to naprawe hormony tylko...
moge sprobowac z tym ryzem i marchewka, jak radzi kasia_z, ale az mnie mdli na sama mysl.. nie lubie ryzu ;-(
 
wszystkiego naj naj dla Iggiego i Juleczki :-)

a i moj tez zasypia mi na rekach, zaraz po cycu. jak zaczyna go ciumac, to mu zabieram i jak trzeba daje smoczka, a cycka mu "przytulam" do policzka, zeby mu sie wydawalo, glupolkowi, ze ssie cycusia. i zeby wiedzial, ze mamusia jest tuz tuz. :-) i zasypia. a jak odloze do lozeczka to ssie namietnie smoka, przykrywam pieluszka i lula jak ta lala.

aniol :-)
 
wlasnie wrocilam od lakarza
znow dostal antybiotyki tym razem dousnie na 3 dni
nie wiem czy wykupic
nienawidze antybiotykow, nie wiem czy mam ochote dawac mu je tylko dlatego ze jeszcze kaszle

jestem w kropce

i huja mi powiedziala na temat ciemiaczka "bedziemy obserwowac"
w poniedzialek ide zrobic mu krew i pojde chyba prywatnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry