reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Kurcze, ja nie bylam w przychodni panstwowej od lat. My mamy lekarke w przychodni prywatnej, rodzinna. Zajmowala sie jula i teraz Majeranka od urodzenia. Za nic nie place.
 
Hej
Muszę Wam zwierzyć się z ogromnego zmartwienia;moja bardzo bliska koleżanka urodziła synusia w styczniu.Na początku wszystko było dobrze, choć mały był trochę niespokojny (jak co drugie dzidzi).

Od trzech tygodni są w szpitalu;zaczęł się banalnie gorączką, po kilku dniach lekarze wykryli sepsę, potem na domiar złego doszło zapalenie płuc

Podobno mają być w szpitalu jeszcze miesiąc. STAN KRYTYCZNY!Mam nadzieję, że wszytko dobrze się skończy!!!
 
reklama
oczekujaca straszne co piszesz, trzymam kciuki zeby bylo wsio ok


a u mnie kolejne problemy, Helence oko ropieje, przemywam sola fizjologiczna moze pomoze, u Hani odkrylam lupiez:szok: :no: :wściekła/y: i nie bardzo wiem co z tym fantem zrobic, tym bardziej ze nie jestem pewna czy to lupiez, bardziej przypomina ciemieniuche czyli lojotokowe zapalenie skory, (kur%$#^wa niedawno bylysmy u dermatologa to tego nie bylo), fak
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry