reklama

mamusie grudniowe:)

a ja sie dzisiaj wybralam z moim dziecieciem na zakupy do sklepiku osiedllowego bez wozka:confused2: heh i od razu pozlaowalam, mala juz biega jak szalona no i o malo nie musialam wybulic za karton piwa, ktory stal przy przjesciu a piwo bylo w butelkach:sick:generalnie jak juz sie doczlapalysmy do kasy to nie moglam sie w siaty zapakowac bo mi mala caly czas spierdzielala:huh:no i sie sasiadka ktora znam z widzenia zlitowala i zapakowala mi wszystko bo bym tam chyba pol dnia siedziala, maly potwor jest tak energiczny ze nie wyrabiam za nia:-)mowie Wam laski szykujcie sie bo te Wasze potworki to na razie anioly:tak::tak::tak:moja wlasnie obsluguje sobie wieze i podejrzewam ze zaraz rozkreci radio na maksa a ja ogluchne i osiwieje w jednej chwili:sick:
 
reklama
Heh, Agaton, nie strasz, zobaczysz że nasze to będą aniołeczki grzeczniutki i w ogóle :-p;-);-)

U mnie pobudka jak idziemy do pracy to 6:00, jak nie to 7:30...
Dziś o 4:30 usiłował rozkręcić imprezę, ale poszliśmy spać zabierając mu zabawki z łóżeczka i w sumie chyba usnął (my przed nim). :-)
 
Agaton to jeszcze pryszcz. "Ja juz swoje lata mam" i doswiadczenie w tych sprawach ze Stonka. Dopiero bedziesz miec dosc jak zacznie miec bunt 2, 3, 4 latka i bedzie tak pyskowac, ze Ci w piety pojdzie.
A Maniana juz tak zaczyna rzadzic, ze az sie boje co bedzie pozniej..:-)
 
Kasiu popieram nasze były są i będą Aniołkami:crazy::-p
U nas ze spaniem to wygląda troche dziwnie bo jak sie położy ok.19.OO to ok.7 sie bydzi:-D a jak koło 22.00 to wstaje nieraz po piątej:rofl2:jedzenie kupa gadu gadu i w kimono do 9.00:happy2:
kupe ranną strzela bez protestu już od prawie miesiąca na nocnik:nerd:
 
sa_raa gratualcje to nie lada wyczyn kupa w nocniku:tak: ja polowalam jakies 4 miechy no i czasami cos zlapie przewaznie kupe, heh choc ostatnio mialysmy maly wypadek, slyszalam ze steka to zdjelam pieluche i posadzilam na nocnik seidziala chwile ale nic nie zrobila wiec stweirdzilam niech pochodzi z gola dupka i powietrzy ;-)no a po pol godziniy pozniej znalazlam pod drzwiami wejsciowymi kupsko...smialam sie potem ze pieska mamy w domu:rofl2:dobrze tylko ze kupa nie wzbudzila jej zainteresowania i nie obmazala pol chaty:sick:

nonek wiem wiem ze najwiekszy hardkor dopiero przede mna :elvis: juz widze zagrywki rozne nieciekawe jak na cos nie pozwalam, lzy, pokladanie sie, ogolny dramat, olewam sikiem prostym:cool2: poki co skutkuje, heh zobaczymy co bedzie dalej, bo ta mala pindzia ma niezly charakterek:crazy:
 
kate włąśnie podglądnełam garie Natali jest BOSKA
szczerze to jakoś wylecialo mi z głowy:-p
w sumie to moja mama go tego nauczyła:nerd:
ale obie jesteśmy strasznie dumne:happy2:
no i Maksik w chodaku cieka jak szalony
wiem wiem wiele z mam jest chodakowi przeciwnych ale ja do nich nie należe
dobrze siedzieć cholera nie umie a staje na nogi i jakby pozycja siedząca nie ma miejsca w jego charmonogramie nauki:-p
Facecik szczęśliwy na maksa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry