A
Agaton
Gość
a ja sie dzisiaj wybralam z moim dziecieciem na zakupy do sklepiku osiedllowego bez wozka
heh i od razu pozlaowalam, mala juz biega jak szalona no i o malo nie musialam wybulic za karton piwa, ktory stal przy przjesciu a piwo bylo w butelkach:sick:generalnie jak juz sie doczlapalysmy do kasy to nie moglam sie w siaty zapakowac bo mi mala caly czas spierdzielala
no i sie sasiadka ktora znam z widzenia zlitowala i zapakowala mi wszystko bo bym tam chyba pol dnia siedziala, maly potwor jest tak energiczny ze nie wyrabiam za nia:-)mowie Wam laski szykujcie sie bo te Wasze potworki to na razie anioly

moja wlasnie obsluguje sobie wieze i podejrzewam ze zaraz rozkreci radio na maksa a ja ogluchne i osiwieje w jednej chwili:sick:
heh i od razu pozlaowalam, mala juz biega jak szalona no i o malo nie musialam wybulic za karton piwa, ktory stal przy przjesciu a piwo bylo w butelkach:sick:generalnie jak juz sie doczlapalysmy do kasy to nie moglam sie w siaty zapakowac bo mi mala caly czas spierdzielala
no i sie sasiadka ktora znam z widzenia zlitowala i zapakowala mi wszystko bo bym tam chyba pol dnia siedziala, maly potwor jest tak energiczny ze nie wyrabiam za nia:-)mowie Wam laski szykujcie sie bo te Wasze potworki to na razie anioly

moja wlasnie obsluguje sobie wieze i podejrzewam ze zaraz rozkreci radio na maksa a ja ogluchne i osiwieje w jednej chwili:sick:
;-);-)
a jak koło 22.00 to wstaje nieraz po piątej
jedzenie kupa gadu gadu i w kimono do 9.00



juz widze zagrywki rozne nieciekawe jak na cos nie pozwalam, lzy, pokladanie sie, ogolny dramat, olewam sikiem prostym