• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

kazdy medal ma dwie strony i tak samo jest z ta sytuacja. z jednej strony cieszymy sie bo wiadomo w polsce jest rodzina, znajomi a z drugiej strony wiadomo ze w polsce nie bedziemy mogli sobie pozwolic na taki poziom zycia jak w irlandii. ale mam nadzieje ze damy rade.
 
reklama
My tu jesteśmy, bo budujemy dom, każdy grosz się odkłada. W przyszłym roku musimy wykończyć, dół tak super ekstra, góra zobaczymy, ale nadal musimy tu być, żeby dalej składać, bo jak wrócimy to z czegoś trzeba żyć. Ania nie widzi babć, wujków i trochę ciężko.
 
u nas tesknota zwyciezyla... no nie uzbieralismy na dom bo musielibysmy tu jeszcze z 10 lat siedziec ale kupilismy samochod, praktycznie cale wyposarzenie domu i bedziemy wynajmowac. ja siedze caly dzien sama z mala moj M wraca o 19 do domu i juz naprawde czasami mam dosc wszystkiego taka jestem padnieta a w polsce zawsze inaczej...
 
a ja z kolei rozumiem was... ale jednego nie da sie ukryc w Irlandii latwiej jest zyc( jezeli patrzymy na aspekt finansowy). zobaczysz nawet sie nie obejrzysz a juz beda pieniaszki uzbierane, dom gotowy i wrocicie do polski. a kiedy na urlop jedziecie jakis?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry