porzeczkas
Zaangażowana w BB
Na pogotowiu dali mi tylko leki na goraczke i to wszystko....jak nic sie nie zmieni jutro to do lekarza pojade bo boje sie zeby mi sie nie odwodnila...na szczescie wymioty ustaly ale biegunka zostala i nie chce mi za bardzo pic....i bardzo spiaca caly czas jest...juz sily normalnie nie mam:-
-
-(

, ale mam nadzieję, że po południu zrobi się tak super jak:-) wczoraj:-). Anię w nocy chyba dziąsła bolały, bo płakała przy jedzeniu a dzisiaj nie chce buzi pokazać. Idziemy dzisiaj na ważenie na 11.