• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

Lot samolotem jakos minal ok. Lukasz spal 2-3 godziny i potem sie bawil 2-3 godziny i tak bylo az do czasu jak dotarlismy do celu. Najgorsza teraz jest zmiana czasu. Maly chce sie bawic w nocy, a spac w dzien.

Ja rowniez witam nowa mamusie. Widze Ka.Mcia , ze masz rowniez duzego bobaska. Moj Lukasz ma wzrost powyzej 97 centyla, a wzrost niestety pomiedzy 50-75 centylem.

Lukasz ostatnio jest zafascynowany psem (nigdy nie mial dostepu do psa, no chyba ze gdzies tam na spacerze widzial z daleka). Jego ulobionym zajeciem jest stanie przy szklanych drzwiach i smianie sie jak pies z drugie strony szyby wyskakuje do gory :)
 
reklama
Witam nowe mamusie.
Zuzia jeszcze nie chodzi sama, niestety tylko za rączki. Bolą mnie plecy i już wysiadam z tą moją awanturnicą :(

Znam ten bol plecow bo Lukasz przeszedl przez ta sama faze. Cale szczescie ta faza jest tylko tymczasowa i wkrotce Zuzia bedzie chodzic sama :)
Lukasz juz ladnie chodzi, ostatnio trenuje bieganie :) Wciaz tez uwielbia raczkowac. Tak wiec przemieszcza sie na wszystkie sposoby.
 
Witam .
Zuzia jeszcze nie chodzi sama, niestety tylko za rączki. Bolą mnie plecy i już wysiadam z tą moją awanturnicą :(
Mnie też bolał kręgosłup , ból był silny do tego stopnia, że niekiedy ze łzami w oczach prostowałam sylwetkę .Mało tego nie mogłam spać na plecach , jedyną pozycją po jakiej jako tako mogłam bez bólu wstać z łóżka, była pozycja na boku, embrionalna .Pomogły masaże i nastawianie kręgów :tak:
A u nas nowość :-DAlanek potrafi sam z pozycji stojącej sam usiąść :laugh2:
A jak radzicie sobie z upałami ?Wczoraj około 14 wyszłam z małym dosłownie na chwilę do sklepu a synuś był tak spocony ,że pod paszkami porobiły mu się takie ,,kluski ,, (wynik połączenia potu z materiałem) .Ja sama sobie nie radzę z tymi upałami a co mówić dziecko:crazy: .
Pozdrawiam .Ania
 
Ostatnia edycja:
Ania też jeszcze nie chodzi, kilka kroczków zrobi sama, ale zaraz siada, woli się trzymać choćby jedną rączką, no i raczkowanie wygrywa, bo jest szybciej. Lubi chodzić za rączki, ale musi jej się chcieć:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry