reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Mamusie jako Staraczki po raz drugi :-)

Dobry :-p

Fioletowa Trzymam kciuki! Wykresik obiecujący:-) -> &&&&&&&&&
A jak się czujesz?
Niezła ta Twoja podróż, szefostwo chyba już tak ma, że lubi dominowac... nawet w takich prozaicznych sytacjach jak prowadzenie samochodu. A ten tekst Twojego szkarba... Już się nie moge doczekać kiedy mój tak zacznie mówić... póki co, kiedy mu źle to takim smutnym głosikiem mówi "mimi mamamamamama.... mimimi...":sorry:

Pajka Jak się czujesz?


U mnie tempka dalej w dół... niby jest wysoka, ale jeśli jutro znowu spadnie to już będę pewna, że @ tuż tuż:-:)-(
 
reklama
Fioletowa - niezłe przygody :) ale taki wypad choćby w delegacji od czasu do czasu musi być bardzo fajny :-) to teraz czekamy na testowanko, i oby tempka nie była podwyższona przy chorobie !!! Niech się tak trzyma :tak:

Nenete - a Ty kiedy testujesz teraz?


MAm nowy termometr he he :tak: całkiem fajny i wydaje mi się że całkiem dokładny jest. No i rezygnuję z takiego mierzenia że oh i ach, i od jutra mierzę w ustach :-p
 
fioletowa niezła delegacja z wrażeniami :-D

Nenete u mnie też się raczej zapowiada @ :wściekła/y: a miałam cichą nadzieję.... ale Ty masz tempkę wciąż wysoką, więc może sie udało :-)

zrobiłam dzisiaj znowu teścior o czułości 10 - 26dc na 28, więc jakby coś było to by pokazał chociaż jakiś cień kreski
a tu nic, dosłownie nic, nawet nie było sie czemu przyglądać :-(

tłumaczę sobie, że zaciążyć w pierwszym cyklu starań to by był chyba nadmiar szczęścia :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Nenete - przepiękna temperaturka, jeszcze 3 dni a wszystko się okaże. :tak:
Mama - dopóki @ nie ma to wiesz co ;-) nie ma co schizować :happy: a tylko nielicznym się w pierwszym cyklu udaje...
 
MOU wiem, że muszę wrzucić na luz :-) bo od paru dni schiza mi idzie pełną parą :rofl2:

ta co nie schizuje po owulacji he he - rad udziela ... dobre sobie buhahaaaaa :-D ... nie no, rozumiem Cię, bo sama tak mam i testuję zawsze dużo wcześniej niż powinnam. Tak naprawdę powinno się czekać z tydzień po jak @ nie ma i dopiero testy robić. Wtedy by było pewne na 100 % co pokazuje test. Ale my baby niecierpliwe jesteśmy :laugh2:
Ja po tym cyklu obiecałam sobie jednak że zatestuję dzień po spodziewanej @. Będę twarda.


Alebur - a jak Ty się czujesz mamuśka???
Pajkaa - robisz sobie tego testa na płeć o którym pisałam??? Ciekawa jestem jakby statystyki wyszły :-)
Ania, Alebur - Wy też już możecie hi hi :-)
 
Ostatnia edycja:
ja się nie czuję w ogóle, na nic, ani na @ ani na ciążę - żadnych dolegliwości, no może cycki mnie bolą jak mi się młody na nich uwali, spałam dwa dni - ale to po podróży raczej - w sumie w dwa dni 2 tys km robi swoje, mdłości nie ma, sikania nie ma... ciąży urojonej póki co nie ma ;-)
a u lekarza -mlody na szczęście zdrowy [póki co] a ja o siebie już nie miałam jak spytać, ale też mi przeszło... się zobaczy
ja się na razie bronię przed testem jak mogę, chociaż zaczynam pękać - 26 to byłby jakiś tydzień po terminie, ale nie wiem czy się wcześniej nie złamie, w zależności od tempki... myślę o środzie, czwartku - żeby w piątek pogadać w razie czego z szefem i w sobotę iść do ginki... chociaż jak teraz patrzę to mogłabym iść do ginki jakoś 3 marca, też by nie było źle
 
ja się nie czuję w ogóle, na nic, ani na @ ani na ciążę - żadnych dolegliwości, no może cycki mnie bolą jak mi się młody na nich uwali,

:-D:laugh2::-D:laugh2::-D:laugh2::-D

Taka wygnieciona cyckowa dolegliwość też fajna :-D że ja o tym nie pomyślałam co by niunia mi przygniatała, i żebym myślała że to objaw ciążowy... :-D:-D:-D
 
reklama
Do góry