reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamusie jako Staraczki po raz drugi :-)

mnie sie marzy stol i 4 krzesla ale hmmm musze czekac az sie odwiem co pod sercem nosze bo jak chlopak to ,chlopcy beda u nas w sypilani a my do pokoju nataniela z sypialnia(wyrem) to wtedy bede mogla kupic mniejsza rogowke ze skory i do tego krzeslo i 4 krzesla ...a jelsi dizewcyzna to wiaodmo chlopa i dziewczyna osobno wiec wtedy jakas dyza wugodna rogowke zebysmy sie z mezem wyspali hahahah ;]



CO ROBITA NA OBIADA??
 
reklama
Ja na obiad mam gołąbki - cały gar! Tylko odgrzać i sos dorobić :)))

Dziewczyny, jak myślicie, czy jak miałam owu 31/32 dc a po 3 dniach dostałam @, to jak doszło do zapłodnienia to doszłoby do zagnieżdżenia tuż po @???
Wiem, pytanie głupie i tendencyjne, ale mnie męczy to. Niby wszystko wiem, a ciągle mnie coś zaskakuje - kurde w życiu bym nie pomyślała kiedyś, że będę mieć owu na 3 dni przed @... :/ o ile testy nie kłamały... No ale w końcu jajnik się odzywał, więc już sama nie wiem, zgłupiałam do reszty...
 
Ja na obiad mam gołąbki - cały gar! Tylko odgrzać i sos dorobić :)))

Dziewczyny, jak myślicie, czy jak miałam owu 31/32 dc a po 3 dniach dostałam @, to jak doszło do zapłodnienia to doszłoby do zagnieżdżenia tuż po @???
Wiem, pytanie głupie i tendencyjne, ale mnie męczy to. Niby wszystko wiem, a ciągle mnie coś zaskakuje - kurde w życiu bym nie pomyślała kiedyś, że będę mieć owu na 3 dni przed @... :/ o ile testy nie kłamały... No ale w końcu jajnik się odzywał, więc już sama nie wiem, zgłupiałam do reszty...
wydaje mi sie ze nawte jakby bylo zpalodnienie to i tak by sie nie zagniezdzilo bo jak jest @ to sie jajniki oczyszczaja najzwyczajniej w swiecie to tak jak z pologiem .......... kurdesz a gin co na towje kotrtkie fazy FL? bo to sie pod progesteron nadaje juz ....
 
Ryniu ja to nie mam pojecia, nawet by mi nie przyszlo do glowy, ze owulacja moze sie tak przesunac. Juz sie tylko zastanawiam co mnie czeka....Testow owu narazie nie kupuje, bo chyba bede sie przy nich stresowac. Ten pierwszy cykl chce potraktowac troszke lajtowo, ale z mierzeniem temperatury, bo wciagnely mnie te pomiary hihihi

A u mnie na obiad zupa jogurtowa ( turecki przepis) - juz jest gotowa, bo maz z tym bolacym gardlem nic innego nie chcial na sniadanie. A na drugie mam kurczaka, z piekarnika - zostal z wczoraj, ryz i salatke ( dla mnie bez ryzu:-) ) OOO jak dobrze, ze nie musze gotowac dzisiaj. Takie pyszne golabeczki z sosem pomidorowym, to tez bym zjadla.....

Jak mala usnie, to zrobie w koncu zelki na paznokciach, bo juz mi sie 2 zlamaly. Najgorsze jest to pilowanie starego zelu...
 
Kasiurek - u gina byłam w lutym, jak zamierzaliśmy zacząć starania, nie wiedziałam, że takie problemy będę mieć... Poza tym z kasą krucho więc w tym m-cu na bank się nie wybiorę, a jak byłam w Medicover w kwietniu to mi powiedziała tylko, że po tabletkach to i pół roku może się wszystko dziać w tych cyklach, kazała się uzbroić w cierpliwość i czekać... Owu (jeśli to faktycznie była owu) przesunęła się w wyniku stresu, za to @ dostałam jak w zegarku - po 34 dniach czyli tak jak poprzednio. No sama już nie wiem...
A co znaczy, że to się "pod progesteron nadaje już" ?? Zobaczę jak w tym cyklu będzie, biorę Castagnusa 2 tabl i od jutra zacznę tempkę mierzyć, to jak będę szła do gina, to już przynajmniej "z czymś konkretnym" ;)
 
Ostatnia edycja:
HMM TO MOZE castangus ci pomoze .....

a ten medicover to dziala w claej polsce?bo ja o tym ubepzieczniu słyszalam , ale nie wiem na jakij zasadzie dzła


progesteron - wiesz nadajesz sie dlatego ze masz taka krotka faze lutealna ;] bo od owulacji musi byc jakoes minum 10 dni a duphaston czy inny progesteron pomoze wydluzyc ...ackzolwiek castnagus moze to zorbic ;]
 
Ostatnia edycja:

EDIT - JADĘ DO GINA NA 15

Kasiurek
- mam nadzieję, że pomoże, aczkolwiek prolaktyna nie bardzo ma związek z fazą lutealną... Kurcze, zobaczymy... Jeszcze 2 m-ce przed staraniami miałam FSH i LH na idealnym poziomie... a to od tego zależy długość fazy lutealnej. Od dziś zaczynam łykać też Magnez i B6!!! Bo to podobno bardzo ładnie wydłuża fazę lutealną - przynajmniej tak czytam w internecie :p
ehhhh

a z tym Medicover to jest tak, że mają swoje placówki w większych miastach w PL, wykupujesz abonament i w zależności za ile wykupiłaś, różne masz z tego korzyści. Standard to lekarze, badania, rtg, TK itd plus 20% mniej na dentyście. Mi ten pakiet zakład pracy wykupuje. Ale lekarze są tam... kiepscy... więc to tak waściwie "na w razie czego". A nie mam w kieszeni 200 zł, żeby zapłacić za wizytę u mojej pani doktor, do niej chodzę jak muszę (znaczy jest czas na kontrolę, najczęściej raz na rok, bo u mnie się nigdy nic nie działo (żadne zapalenia, żadne infekcje, nic...) A no i w Medicover kolejki do gina są :/ nawet ponad 1 m-c...
 
Ostatnia edycja:
to ja do gina z nfztu - teraz tak czekam bo ..sie urlopuje akurat wtedy kiedy ja w ciayz jestem hahahah


no widze ze na 15 do gina to trzymam kciuki ;]



ja bylam z mlodym na dworze boze ale skraw po pol godiznie worcilam bo nie umialam wysiedziec na goracej piaskownicy w goracym pisaku na sloncu ;/
 
Rysica, ja tez trzymam kciuki za owocna wizyte, moze sie czegos konkretnego dowiesz. daj znac jak wrocisz:-)

Kasiurek u nas tez ukrop, Melisa jeszcz spi, ale tez czeka nas spacer. najciekawsze jest to, ze dzieciom jakos ten upal w piaskownicy nie przeszkadza tak bardzo jak nam:-)))

Moj mezul jedzie dzisiaj wieczorem na delegacje i nie bedzie go z 3 dni, moze 2 jesli wroci samolotem do Stambulu. A potem...bunga bunga:-) Od soboty powinny byc dni plodne.-)
 
reklama
Do góry