kroczek_k
Nowy rok, nowa nadzieja
Dzień Doberek :-)
Melduję się nadal w dwupaku
Na razie nic mnie nie boli, nic nie dolega a wieczorkiem skuszę się na KTG dla pewności
Tak więc ja spokojnie czekam do środy
W sumie to już niedługo.
Madziolinka wytrwałości życzę i może wspomagaj się herbatkami na laktację
Co do przeczuć to ja od początku wiedziałam, że będzie chłopiec i marzyłam o Kubusiu
Melduję się nadal w dwupaku
Na razie nic mnie nie boli, nic nie dolega a wieczorkiem skuszę się na KTG dla pewności
Madziolinka wytrwałości życzę i może wspomagaj się herbatkami na laktację

Co do przeczuć to ja od początku wiedziałam, że będzie chłopiec i marzyłam o Kubusiu
u mnie noc tez ok skurcze ostatnio sie faktycznie uspokoily,ale to moze dobry znak,teraz jak rusza to do konca
i faktycznie tylko masaz,kapusta i czeste przystawianie pomoglo.powodzenia.