• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Ja na razie młodą na kanapie rozłożonej trzymam, bo jeszcze nie pełza, ale dokładnie jak córeczka Milenki kręci się wokół własnej osi... i zsuwa w dół jak u Edyśka :) dobrze, że to napisałyście, bo pewnie bym się martwić zaczęła.. ale na brzuch jeszcze się nie obraca :( tylko na boki...
 
reklama
Ewelinkaa my też będziemy kupować ale Philips. Nie mam jak linka wkleić.. ok 140 zł na allegro. Okazało się ze dwaj koledzy męża mają takie i są bardzo zadowoleni. Widziałam ze są tez zestawy Z maseczka dla niemowlaka bo normalnie jest dla dziecka i dla dorosłych..
 
Ewelinka dobrze ze to tylko katar. Inhalacje powinny pomoc. Co do inhalatora nie pomoge bo jakos nigdy sie nie zaglebialam w ten temat. Nam sie na razie odpukac nie przydaje. Tymek w swoim dwuletnim zyciu mial moze ze trzy razy katar i trzydniowke przeszedl. Ignas raz podlapal.katar od brata ale dalismy rade tylko na wodzie morskiej.

Chyba mi sie dziecko naprawilo, bo po ostatnich 2-3 pobudkach co noc od dwoch dni wrocil do swojej normy czyli jednej pobudki ok 4-5 nad ranem. Ciekawe na jak dlugo ta poprawa. Pewnie do nastepnego skoku.
 
Katjuszkaaa - przyczepiasz do ścian i targasz w razie potrzeby oszczędzając dziecia ;-)
Trzymaj się jakoś!

Widzę, że nie tylko ja nie śpię, u nas trzecia pobudka od 21ej :-(

Edysiek - ja też często nie mogę zasnąć, to chyba już taka reakcja organizmu na ogromne zmęczenie :-(
 
Witam porannie. Przechwalilam wczoraj moje dziecko bo dzisiaj usypianie na trzy razy i juz dwie pobudki zamiast jednej. Ale i tak w porownaniu do niektorych z Was to mam luksus wiec nie bede narzekac.

W piatek wieczorem jedziemy do szwagierki w gory bo w niedziele robia chrzciny. Bedziemy tylko do poniedzialku a jak pomysle ile rzeczy musze zabrac to az mnie trzesie. A jeszcze jutro praktycznie caly dzien bede poza domem wiec nie bedzie czasu. W piatek tez mamy sporo do zalatwienia.
 
reklama
Oj tam oj tam Viltutti, raz się zdarzyło a dla nas to codzienność, albo raczej conocność ;-)
U nas od 3:40 pobudki z zegarkiem w ręku co godzinę, dwie rundy przespane u mnie na piersiach bo położenieido łóżeczka powodowało rzucawkę. Trzymanie ośmio kilowego dziecia na cycach nie zapewnia komfortu drzemki:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry