• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Hejka,

Super, że sie poudawaly chrzciny no i mam nadzieje, ze udadza sie te dopiero majace sie odbyc. Kroczku szacun za te przygotowania. W ogole to straszne ceny macie. Marcia zwalilas mnie z nog tymi 120-130 zl :szok: Ja placilam 58zl/os no ale ja mieszkam na zadupiu, to moze dlatego ceny takie niskie. Chociaz nie byla to cudowna knajpa. Taka przecietna raczej, ale jedzonko dobre.

W ogole to mam pytanie odnosnie powierzchni dla dziecka. Na czym kladziecie obecnie wasze pociechy, zeby probowaly pelzac/raczkowac? Bo ja trzymalam Mlodego na lozku naszym, ale teraz to juz za male dla niego. Przenioslam mu "plac zabaw" na podloge na koc i narzute zeby nie marzl, ale mam wrazenie ze na tym sie zlizga i nie umie pelzac. Mam wiez zagwozdke na czym go klasc zeby nie utrudniac mu ruchow. Na samych panelach go przeciez nie poloze bo zimno ciagnie od podlogi.

No i drugie pytanie. Czym smarujecie obszczypana buzke? Olaf sie slini strasznie + wklada wszystko do buzi, wiec sie troche brodka odparzyla. Boje sie mu posmarowac sudocremem bo przeciez bez problemu przemiesci sobie krem do paszczy. Nie wiem czym mam posmarowac :baffled:
 
reklama
Hejka,

Super, że sie poudawaly chrzciny no i mam nadzieje, ze udadza sie te dopiero majace sie odbyc. Kroczku szacun za te przygotowania. W ogole to straszne ceny macie. Marcia zwalilas mnie z nog tymi 120-130 zl :szok: Ja placilam 58zl/os no ale ja mieszkam na zadupiu, to moze dlatego ceny takie niskie. Chociaz nie byla to cudowna knajpa. Taka przecietna raczej, ale jedzonko dobre.

W ogole to mam pytanie odnosnie powierzchni dla dziecka. Na czym kladziecie obecnie wasze pociechy, zeby probowaly pelzac/raczkowac? Bo ja trzymalam Mlodego na lozku naszym, ale teraz to juz za male dla niego. Przenioslam mu "plac zabaw" na podloge na koc i narzute zeby nie marzl, ale mam wrazenie ze na tym sie zlizga i nie umie pelzac. Mam wiez zagwozdke na czym go klasc zeby nie utrudniac mu ruchow. Na samych panelach go przeciez nie poloze bo zimno ciagnie od podlogi.

No i drugie pytanie. Czym smarujecie obszczypana buzke? Olaf sie slini strasznie + wklada wszystko do buzi, wiec sie troche brodka odparzyla. Boje sie mu posmarowac sudocremem bo przeciez bez problemu przemiesci sobie krem do paszczy. Nie wiem czym mam posmarowac :baffled:

Ja na razie kładę szkraba na kołdrze(kołdra oczywiście na podłodze:-D ), ale za jakiś miesiąc mam zamiar kupić dywan-taki jakiś najtańszy-albo wykładzinę....

Ja paszczaka smaruję kremem Emolium
 
Dzięki dziewczyny za rady na pewno popracuję nad swoją odpornością ;-)

Super że chrzciny się udały :-) i powodzenia tym które to mają jeszcze przed sobą :-) Kroczku to dużaaa imprezka Cię czeka powodzenia :-)

Zovitka ja kładę mała na takiej bardzo cienkiej kołderce na to kocyk też nie za gruby i żeby się nie ślizgała pieluszka flanelowa ale i tak z niej ucieka co chwilę :-p

My dzisiaj po wizycie u laryngologa z wędzidełkiem języka bo pediatra mówiła że jest za krótkie ale lekarz powiedział ze nie jest źle a już na pewno lepiej niż na ostatniej wizycie :-) wiec kolejna kontrola za 2 miesiące :-)
Jutro znów do pediatry bo katar nie przeszedł :-( zobaczymy co powie.
 
Hejka,

Super, że sie poudawaly chrzciny no i mam nadzieje, ze udadza sie te dopiero majace sie odbyc. Kroczku szacun za te przygotowania. W ogole to straszne ceny macie. Marcia zwalilas mnie z nog tymi 120-130 zl :szok: Ja placilam 58zl/os no ale ja mieszkam na zadupiu, to moze dlatego ceny takie niskie. Chociaz nie byla to cudowna knajpa. Taka przecietna raczej, ale jedzonko dobre.

W ogole to mam pytanie odnosnie powierzchni dla dziecka. Na czym kladziecie obecnie wasze pociechy, zeby probowaly pelzac/raczkowac? Bo ja trzymalam Mlodego na lozku naszym, ale teraz to juz za male dla niego. Przenioslam mu "plac zabaw" na podloge na koc i narzute zeby nie marzl, ale mam wrazenie ze na tym sie zlizga i nie umie pelzac. Mam wiez zagwozdke na czym go klasc zeby nie utrudniac mu ruchow. Na samych panelach go przeciez nie poloze bo zimno ciagnie od podlogi.

No i drugie pytanie. Czym smarujecie obszczypana buzke? Olaf sie slini strasznie + wklada wszystko do buzi, wiec sie troche brodka odparzyla. Boje sie mu posmarowac sudocremem bo przeciez bez problemu przemiesci sobie krem do paszczy. Nie wiem czym mam posmarowac :baffled:
na kocu na podłodze albo w lozeczku turystycznym, choc tu ma bardzo ograniczona powierzchnie.

Smaruje oliwka pod szyjka, a codziennie twaz przecieram przegptowana woda.
 
Niezłe ceny miałyście za chrzciny. I niezłe liczby gości. My płaciliśmy po 80 zł za osobę i był w tym obiad w restauracji, a do tego zimna płyta na wynos. No i fajne prezenty dostały wasze dzieci. U nas nie było ani jednej pamiątki i zakończyło się na kilku ubrankach i zabawkach, a do tego trochę kasy. No ale u nas akurat wszyscy najbliżsi są ostatnio w gorszej sytuacji finansowej więc rozumiem to. Nietrafiony jest tylko prezent od chrzestnej, bo kupiła Julkowi misia, który ma nagrane dźwięki z brzucha mamy, a Młodego już dużo bardziej interesują światełka i skoczne melodyjki więc misiu leży i się kurzy.

Zovita ja kładę złożony na pół koc na podłogę, a na to matę i nic mi się nie ślizga.
 
Zovitko - ją używam takiego koca piknikowego, który od spodu ma materiał nieprzemakalny, więc izoluje od chłodu, a na górze jest taki niby polarek, i to kładę na dywanie. Położyłabym małą bezpośrednio na dywanie, ale mimo częstego odkurzania wszędzie panoszą się sierść psa i przynajmniej na razie nie chcę żeby Emma miała ich pełno w buzi.
A jak Emmę obsypało uczulenie to smarowałam na zmianę Bambino ochronnym i Oilatum junior i super zeszło :-)
 
Diękuję dziewczyny za dobre słowa:)

Ja kładę na dywanie na macie:) Na panelach na mate kładę ciepły kocyk.

A na krosteczki po ślinie bepanthen lub zwykły krem ochronny akurat u mnie Ziajka:)
 
Znów mi się forum na telefonie wiesza i nie mogę normalnie odpisywać - więc będzie zbiorczo.

130zł to faktycznie kosmos - u mnie (tj nie we Wro tylko u rodzicow) wyszło niewiele więcej, ale za grila, nocleg, śniadanie i obiad ;-). Nasze chrzciny też były małe, prezenty nawet udane (srebrna moneta i smoczek, trochę ubranek), a najważniejsze, że już po. Co do samodzielnej organizacji - trochę mnie kusiła, bo warunki generalnie były, ale za dużo z tym kombinacji. Ale wesele sami organizowalismy (tak na 40os.) - właśnie u rodziców w domu. Fakt, że było mnóstwo niedociągnięć (bo wszystko na ostatnią chwilę) i teraz pewnie większość rzeczy zrobiłabym inaczej, ale opłacało się (nawet nie tyle finansowo, co dla doświadczenia i jakieś satysfakcji :-) ). Także kroczek - trzymam kciuki :-)

Ad. Noszenia w pionie - jak jest oparty o mnie i podpieram mu pupę to jest raczej ok, gorzej, że Misiek strasznie się rwie na nóżki, dziś mi cały brzuch skopał, bo się tymi nogami ciągle odpycha.

Katjuszka, Madzik - podziwiam, że w ogóle funkcjonujecie z takimi nieprzespanymi nocami...

Co do do kładzenia na podlodze - u mnie dobrze się sprawdza karimata do ćwiczeń, koc na dywanie, zdarza mi się też położyć Miśka na samych panelach.
Truskawkowa - właśnie u Młodej mamy dywan na podłodze, ale niestety mało przyjemny jak się po nim twarzą szoruje... na szczęście koc się swietnie na nim trzyma :-)
Zovita - jesli chodzi o smarowanie - my niedawno zmagalismy się ze sporą wysypką (najpierw na szyjce, potem na buzi), lekarka zaleciła sudokrem. I tego błędu nie powtórzę. Ostatecznie pomogło kąpanie w krochmalu i smarowanie zmian Neodexem (tylko tych zaognionych).

A u nas pierwszy raz mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że mamy skok rozwojowy. Moje cudowne, spokojne dziecko zamieniło się w płaczka i nerwusa. Do tego stwierdził, że ma w nosku normalną kolejność rozwoju ruchowego - obracać się nie będzie, żadnych przewrotów itp. Misio będzie raczkował. Wspina się na kolanka, podnosi na rączkach, głowę też slicznie unosi, a potem się odpycha i łup głową w podłogę i jeszcze raz. Po dwóch - trzech powtórzenia stwierdza że to nie tak, buzia w podkówkę i "gdzie jest mama".... i tak kilka (naście) razy dziennie.
 
reklama
hej kobietki.
https://www.babyboom.pl/forum/moder...e-f527/prosba-eksperyment-72455/#post10977637
moze ktoras ma ochote wziasc udzial w eksperymencie to zapraszam,ja jutro sprobuje bo az mnie ciekawosc bierze:tak:
doczytalam troche po lepkach,bo jakas zemczona jestem w dzien czasu brak,ciagle cos jutro pakowanie:baffled:
odniose sie do kladzenia maty, ja kupilam takie duze puzzle kolorowe styropianowe i na tym mam polozona mate,ktora jest bardzo za mala dla mojej corci ;-)
ide po d prysznic:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry