Magda - chyba faktycznie mam maleńkie dzieci, bo Misiek jeszcze z wkładką niemowlęcą jeździ, a dla Oliwii kupowaliśmy następny fotelik jak już sama chodziła ;-) Inna sprawa, że się w ogóle nie spieszyliśmy z wymianą. Generalnie decyzję trzeba podjąć w trzech kwestiach:
- przodem czy tyłem do kierunku jazdy (te drugie teoretycznie bezpieczniejsze, ale zdecydowanie droższe i - jak dla mnie - mniej praktyczne)
- przedział wagowy 9-18 lub 9-36 (czyli pytanie czy będziesz kupowała jeszcze jeden fotelik czy nie, przy czym 9-18 siłą rzeczy będą lepiej dopasowane do wielkosci dziecka)
- sposób zapięcie (pasy albo półka; zdania co jest lepsze są baardzo podzielone)
My mamy kiddy Guardian pro fix 2 (przedział 9-36, z półką). Chyba Viltutti też taki kupiła (?). Ogólnie jestem zadowolona. Na początku miałam mieszane uczucia, bo Młoda była mała, półka sięgała dość wysoko (choć myślałam że będzie gorzej), zdarzało jej się trochę zjechać (nie tak żeby było to niebezpieczne, ale jednak). Teraz fotelik jest idealny, a półka się przydaje do wielu różnych rzeczy :-) Co do rozkładania - montowany jest na izofixie i przez to jeżeli tylny fotel się nie rozkłada to możliwość regulacji jest niewielka (na tyle na ile pozwala mocowanie do izofixu). Sam foteliik nie ma, żadnego ograniczenia rozkładania, więc jeśli fotele się rozkladają to możesz fotelik możesz odchylić w takim samym stopniu.