• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Bardzo Wam polecam te lidlowe ubranka - w zeszlym roku kupiłam Oliwii sweterek podbity polarem, w cieplejsze dni sprawdzał się swietnie jako kurtka, polarek (taki jak ma Edysiek) i do tej pory go nosi (jakość nie jest porywająca, ale trzyma się nieźle :-) ), ale hit hitów to są rajstopki. Nie znalazłam jeszcze lepszego stroju do raczkowania ;-)

Jouluatto - mi się udało bezproblemowo przeprowadzić Oliwię z naszego łóżka do jej pokoju, więc nie zawsze to jest takie trudne.
 
reklama
A no mamy ten fotelik jak zuzanka Fotelik Kiddy Guardianfix Pro 2 Phantom 9-36 Kg - Ceneo.pl i już od kilku dni używamy, bo Olcio w zimowym rynksztunku nie mieścił się w barkach w tym pierwszym foteliku i do tego ogólnie ciasny i zaczynał marudzić w czasie podróży.
Nowy daje radę, nie wiem czy mały jest taki przestraszony, czy zafascynowany ale oczy ma jak 5zł jak jedzie, nie rusza się i nie mruga nawet ;)

U nas noc jeszcze gorsza niż poprzednie ( a myślałam że to niemożliwe :/ ) całą spędziliśmy nosząc go na zmianę a o 5 definitywnie rozpoczął dzień. Poddałam się i dostał dzisiaj antybiotyk, bo może takie stadium kaszlu i kataru u normalnego dziecka nie wymagałoby tego, ale moje tak "cierpi" przy jakiejkolwiek niedogodności, że już poddaję się. Oby pomógł jak najszybciej.
Wracamy dzisiaj też do domu :confused2: muszę wykorzystać wszelakie możliwości mogące pozytynie wpłynąć na poprawę snu młodego, bo jeszcze kilka takich dni i nocy i zdechnę...

u nas tez kiepsko :( ze spaniem, z zabkowaniem, sama juz nie wiem co robic. Chyba oszaleje.

VILTUTTI do domu do teściów wracacie?
Wstawiam też tutaj link,fajne ubranka będa,a mój mąż w robocie,ale bym poszalała:tak:
od poniedziałku, 06.10. - Lidl Polska

o to moze jutro sie wybierzemy. dzieki.

Witam :-)
Milenka ubranka fajne, ale moja na razie ma zapas. Jak coś kupuję to na wyrost. Ostatnio kupiłam w tesco body na 80, bo były za pół ceny.
O właśnie podejrzałam, teściowa z Niemiec przywiozła małej ten polarek Zobacz załącznik 647042
Tam chyba wcześniej była ta promocja w Lidlu.

Wczoraj byliśmy u znajomych, tych co niedawno córcia im się urodziła, bo mąż jeszcze nie widział. Ale byliśmy krótko, bo wiadomo jak z dzieckiem, no i ich też co chwilę płakało. Ale jeszcze rok i będą się razem dziewczynki bawić, to będzie można posiedzieć ;-)

Viltutti zdrówka dla małego. Jak ma to pomóc, choćby tylko Tobie psychicznie, to wracaj do domu i nie patrz na nic.

oj z dziecmi ciezko :)a polarek superasny i córa na pewno bedzie bardzo slodko wygladac :)

Wlasnie obejrzalam co tam w lidlu bedzie ale ja chyba wszystko mam dla Ignasia poza kombinezonem zimowym. Ale to przejde sie do komisu dzieciecego i na pewno cos znajde. Gorzej z Tymkiem bo mi ze wszystkich spodni wyrasta i sweterki tez by mu sie przydaly no i kurtka zimowa koniecznie. Do tego ja potrzebuje jakies bluzki i ze dwie pary spodni. Oj czekaja nas wydatki....

Tfu, tfu chyba pozbylismy sie w koncu kataru. Mysle ze inhalator pomogl. Ale ja sie nie zastanawialam jaki kupic. Pojechalam do apteki i cieszylem sie ze jakis w ogole maja na tej naszej wiosce :-) kupilam Rossmax N100. Nawet nie wiem jakie ma opinie.

W niedziele zawsze do tesciow jezdzilismy ale dzisiaj przyjezdzaja do nas, bo maz stwierdzil ze ma wokol domu duzo roboty i nie bedzie tracil dnia na jezdzenie. Ale tesciowie z obiadem przyjada wiec sie nie narobie. Mam tylko ziemniaki ugotowac.
ale ci zazdroszcze. Ja jutro na dwa dni jade odpoczac do mamy - mam nadzieje ze mi tez troche ulzy w obowiazkach.

co do ubranek - a popatrz moze na allegro cos upolujesz fajnego?


Kurcze jestem w szoku, że zmarła Anna Przybylska, kobieta 36 lat. Obca dla mnie a jakoś tak dziwnie się czuje.

jejku dopiero zauwazylam. Straszne te nowotwory :( Bardzo lubiłam te aktorke.

a my tak jak pisalam - jedziemy jutro na dwa dni do moich rodziców. Na forum bede podczytywac, ale nie wiem jak bedzie z pisaniem.
 
Eh mamy problem z zabkami juz drugi dzien. Chociaz wczoraj nie.bylo jeszcze tak tragicznie. Dzisiaj placz podczas usypiania, wicie sie itp. Jak mu dawalam cycka to tak mnie ugryzl ze mi sie gwiazdki pojawily. I ryk od nowa. Dentinox nie pomagal. W koncu usnal mi na rekach po nurofenie i pol godzinnym placzu i noszeniu. Niestety nie na dlugo. Po godzinie powtorka z rozrywki. Placz, gryzienie i usypianie na rekach. Teraz znowu to samo :-( tylko teraz po ciezkich bojach udalo mi sie go dostawic do piersi tak zeby zjadl a nie gryzl, chociaz sutki mam juz cale obolale..Ciekawe co mnie jeszcze czeka dzisiejszej nocy.

Kurcze ale szok!!" Nawet nie wiedzialam ze.ona chorowala. Szkoda strasznie kobiety bo byla mloda, piekna i bardzo sympatyczna. No i wspolczuje rodzinie :-(
 
Hej! My już powróciliśmy do domu. Ja z zapaleniem oskrzeli i to takim, że w południe byłam na pogotowiu i dostałam wór antybiotyków, a wieczorem jak doszła temperatura to tak mnie dusiło, że myślałam że trzeba będzie karetkę wezwać, bo nie mogłam tchu złapać, ale jakoś noc przeżyłam.
Mały na antybiotyku też i nareszcie zaczęło mu się odkasływać normalnie a nie tylko taki suchy świst, ale z katarem walczymy nadal, ma mega gęsty i jak kichnie to aż po brodę mu wyskakują gile...
Co prawa nie wiem, czy mu ten antybiotyk coś pomaga bo wymiotuje tak 2 razy dziennie, najczęściej po lekach :/ ale lekarze problemu nie widzą :/

Poza moimi atrakcjami noc jak na moje dziecko nawet łaska, 4 pobudki i tylko jednogodzinna przerwa w śnie ale bez darcia się. Możliwe że to zasługa nowego mleka, bo wczoraj kupiliśmy mu specjalne bebiko na noc https://www.bebiklub.pl/nasze-produkty/produkt/bebiko-2-smaczny-sen. Cóż, w naszej sytuacji trzeba wszystkiego próbować.
 
U nas nocka taka sobie, wiem, że mam nie narzekać czytając Wasze opisy nocek, ale nie wyspałam się, Filip zrobił tylko pobudkę o 5, flacha i spał ale ja coś niespokojnie spałam i budziłam sie co godzinę a potem nie mogłam zasnąć :/ "leczę" się kawą - najszybciej zadziałałaby chyba dożylnie!

Viltutti - zdrówka dla Was.

Katjuszka - jak po wypadzie w góry ?
 
Cisza na forum.Strasznie smutny dzień dzisiaj,na jaka strone nie wejdę to wszyscy opłakują A.Przybylską a ja jak głupia czytam i ryczę:no:
Dziewczyny napiszcie coś pozytywnego?!

MIKA moja o 1już zgłodniała ale zjadła i poszłą spać i zaspaliśmy,na szybko do szkoły trzeba było się zbierać.
Viltutti córcia wczoraj skończyła antybiotyk a dalej deko charczy,ale podobno może się jeszcze to utrzymywać.Za to ja też coś słaba,kości mnie bolą i nie pojechaliśmy na rehabilitację bo w nosidle na tym zimnie to tylko gorzej bym wyszłą na tym,oj cienko widzę te jazdy busami teraz:zawstydzona/y:.

EDYSIEK też mi sie ten polarek podoba,ja również mam zapas do rozmiaru 86,teraz trzeba 92 skupować,po prostu uwielbiam jej kupować ciuchy,ale za rok już w lidla uderzę na bank;-).Mi sie ta jeansowa sukienka podoba i bluzeczka w sowy:-).oj szkoda że mąż mój w pracy.

Marcia wydatki przed zimą najgorsze bo ciuchy nie tanie,ale pomyśl sobie ze co kupisz dla Tymka to za rok czy 2 Ignaś w tym będzie śmigał,wiec pocieszająco to brzmi:-p,Ja mam parkę to dla każdego inne muszę kupić ale póki co nie narzekam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry