• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Dobry dzień.:-)
W roli starszego rodzeństwa świetnie u nas sprawdza się pies. Emma pełza za nim jak szalona, nie sposób jej powstrzymać.:-)
Musimy jej też w weekend opuścić łóżeczko bo chwyta się brzegów i podnosi więc boje się że w końcu wypadnie.
 
reklama
Mika od urodzenia tak.. teraz i tak jest trochę lepiej..

Jak padła godzinę temu to śpi... szkoda, że w nocy buszowała zamiast dać i mnie pospać

To pewnie jeszcze chwila i bedzie ok. Trzymam kciuki :)

Ale te nasze dzieciaki szaleją :) chociaż mój to raczej leniwiec, skupia sie teraz na drobnych rzeczach np. podoba mu sie łapania nitki dwoma paluszkami hehe
 
Marcia nie moge wyjsc z podziwu, ze maly takie postepy robi!
Moj narazie siada w bujaczku, noi sie przewrasa tzn turla i pelza!
Bojazliwe dzieciaczki- a moze jak byly maciupkie to chodziliscie na paluszkach? :-P
Madzikm- fakt zwierzeta, czy starsze rodzenstwo to super trybiki do sybszego rozwoju!

A to moj rozbujnik!
 

Załączniki

  • 1413276714131.jpg
    1413276714131.jpg
    16 KB · Wyświetleń: 69
  • 1413276732116.jpg
    1413276732116.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 65
Witam :-)
Dzisiaj znowu w biegu, bo mama przyjechała na kilka dni.

Zuzanka Misiek goni Ignasia. I tak jak piszecie to pewnie zasługa niewiele starszego rodzeństwa w pobliżu.
Madzik pies to też super motywacja :-)
My mamy psa na dworze, a Kinga jak go widzi to aż się trzęsie. W domu mamy świnkę morską i już się boję co to będzie jak będzie w stanie do niej dosięgnąć. Już teraz stukanie w klatkę i doprowadzanie świnia do zawału to super zabawa :tak:

Moja na razie turla się na boki. I chciałaby stawać jak się ją trzyma, ale za bardzo jej nie pozwalam.

Mika o tak, teraz każdy drobiazg musi być skrupulatnie zbadany, czy to nitka czy coś innego.

Madziolina śliczny synuś.

U nas ząbkowanie na całego. Pierwszy ząbek już ciut widać, a ostry jak igiełka. Obok już drugi się przebija. Córcia przez to marudna, smaruję Dentinoxem, ale nie wiem czy na noc nie podam czegoś przeciwbólowego.
 
Zaraz zwariuje. Skok mamy jak nic. I domyslalam sie ze ten bedzie tym najgorszym. Mlody od 7.30 spal tylko 10 minut. Nic nie pomaga. Wozek jest be, rece nie, cycek nie.

Pisalam to jakies 40 minut temu. W koncu dal sie przekonac i przy cycu usnal. Ciekawe na jak dlugo.

Widzicie kazde dziecko inaczej sie rozwkija. Jedne skupiaja sie na drobiazgach a inne na poruszaniu sie. To tez od charakteru pewnie sporo zalezy.

Edysiek wytrwalosci przy zabkowaniu. Paracetamol nie pomaga, nurofen lepszy jakbys chciala cos na noc.
 
Ostatnia edycja:
Edysiek widzę, że i u was wyłania się zębol. U Młodej w paszczy widać na prawej dolnej jedynce 3 białe kropki. Smarowanie żelem to koszmar jakiś :wściekła/y: ona drze się, język wywala i często żel ląduje nie tam gdzie trzeba. Na noc dostaje nurofen, bo inaczej bym oszalała. Pisałaś o odstawianiu od piersi. Moja w dzień prawie w ogóle piersi nie ssie. Dostaje na noc i w nocy. Czasami w dzień coś tam pociumka. Myślałam, że pociągnie trochę, ale zostają nam chyba nocne karmienia. Choć to też uciążliwe jest.

Katjuszka dużo siły i cierpliwości.

Madziolina przy takich wrażliwych dzieciaczkach to czasami trzeba chodzić na palcach, bo inaczej jest ciężko. Są dzieci, które śpią w największym hałasie, a są i takie, które potrzebują totalnej ciszy.
Każdy jest inny ;)
 
EDYSIEK no wiesz co to tylko moja bez zęba zostanie?
MADZIOLINA moja ma 7letniego rozdartego brata,jak była malutka spałą jak zabita nic jej ruszało,tv krzyki a teraz usłyszy szczekanie psa i oczy jak 5zł,także nie ma reguły,dzieci sie zmieniają.

KATJUSZKA cierpliwości oj współczuję Ci bardzo,moja w dzień nie dobra ale w nocy śpi tfu tfu tfu

A ja muszę się pochwalić że miałam olać ogródek z powodu rozdartego dziecia,ale się zawzięłam i wyplewiłam wszystkie rabaty i zamówiłam cebul kwiatowych za 120zł i już nie mogę się wiosny doczekać jak rozkwitną:-D,jak to nie dużo do szczęścia potrzeba.
 
Ale mialam ciezki dzien. Mlody spal tylko pol godziny i do wieczora juz nie usnal. Teraz padl ale jakos tak czujnie spi wiec nawet nie sprzatam zeby nie halasowac. Chociaz obstawiam ze i tak sie pewnie szybko obudzi bo byl tak zmeczony ze niewiele pociamkal cyca i zasnal wiec glodny pewnie szybko bedzie.

Wlasnie sobie uswiadomilam ze nastala bloga cisza. Dzieci spia, maz walczy na budowie z elektryka a ja nawet tv nie wlaczam, a zawsze wieczorem gra. Ale po ciezkim dniu delektuje sie ta cisza. Jeszcze gdyby ktos za mnie pozmywal i smieci wyniosl to by bylo super ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry