Rila nasz pełza tylko do tyłu

klade go na łózku rozlozonym i znim siedze, jak walnie glowa to w lozko wiec luz, nic mu nie jest. Sciana z jednej strony oblozona poduchami. Poczekaj jak zaczna raczkowac
Ja planuje drugie i pewnie za ok rok, moze 8 miesiecy zaczniemy na powaznie starania. O trzecim tez mysle ale poki co musi sie drugie pokazac na swiecie.
Agunia babcie masz przebojowe, przynajmniej sie nie nudzicie.
Pchacze, chodziki, grajace nocnik itp - stanowczo na nie

takie tam mam fanaberie, chodzic nauczy sie sam, stac moze przy łózku. Na zabawki nie zaluje ale po rozmowie z ortopeda stwierdzam ze bez takich gadzetow sami sobie damy swietnie rade. Wole ta kase na cos innego przeznaczyc.
Co do czasu - nie sadze zeby u nas byl problem bo nie mamy jakiegos jednego sztywnego rozkladu dnia. Mnie to odpowiada i Mlodemy tez wiec czemu nie?
Chorowitym duzo zdrówka!
Pogoda do bani, noc tez sednia. Nie bede smecic. Trzymajcie sie