• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Dzisiaj zwariuję z tym moim dzieciaczkiem. Cały dzień marudna i śpiąca ale rzadko kiedy udaje się uśpić. A teraz to jest najgorzej. Najpierw zanosi się od płaczu pół godziny jakby chciała spać, jakby była głodna itp, potem próbuję ją przystawić do cyca to nie chce, a potem nagle ni stąd ni zowąd zaczyna się uśmiechać, teraz nagle położyłam ją na macie i ma atak śmiechu na głos mimo że 20 minut temu próba położenia jej powodowała atak straszliwego płaczu. Zwariuję:o
 
Rila moja raczej kręci się jak zegarek w kółko niż pełza, ale ogólnie na podłodze szaleje.

Mojeboje a może tym razem pójdzie szybciej niż myślicie :tak:
moja też dziś maruda nie do ogarnięcia, dała mi w kość dzisiaj, aż boję się nocy :no:
 
Widze ze dzieci sie zmowily co by rodzice za dobrze nie mieli....u nas podobnie jak u Ciebie Mojeboje; ale teraz juz podalam syrop liczac ze noc bedzie lepsza, dla odmiany czkawki dostala I zamiast spac sie denerwuje wrrrrr
 
Kolejne dziecko bym chciała i to całkiem niedługo, ale mąż raczej nie wykazuje w tym temacie zbytniego entuzjazmu. No a jak wiadomo do tanga trzeba dwojga ;-)

Ja z kolei chrupki podaję hippa, bo są ze zboża z rolnictwa ekologicznego i bez sztucznych dodatków (przynajmniej teoretycznie).

Dzisiaj Julko dostał miskę naszych ziemniaków do ręki i był zachwycony, że może je mamlać i wsadzać sobie do dziubka. Niestety radość nie trwała długo, bo tata i babcie zaczęli panikować, że się zadławi i zepsuli zabawę :no:

A dzieci faktycznie się zmówiły. Mój tak mi dał dziś popalić, że idę już spać wykończona. Miłych snów. Do usłyszenia.
 
A moja odpukać dzisiaj w miarę,w dzień spała 2razy 1,5h i 1h i od 19,30spi;-).Za to spacer w deszczu jej się nie podobał,wyła jak opetana na całą wieś:cool:

MOJEBOJE oby poszło szybko po waszej mysli;-),czyli co trzymamy kciuki za braciszka?;-)

Jutro jadę po pchacza,bedzie jeden prezent z głowy.
 
Jakiś ciężki dzień dzisiaj. Starsza jest tak marudna, że już nie wiem co z nią robić, Misiek nawet w dobrym humorze, ale jak tylko Oliwia zaczyna płakać to dołącza - tak dla towarzystwa. Na spacerze byłam tylko ze starszą. Pogoda paskudna, ale na dworze dzieć zawsze ma lepszy humor niż w domu. Teraz chciałabym dzieci uśpić, ale chyba mogę sobie pomarzyć :-\
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry