• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

O widzicie ja nawet nie zaczailam ze to emilka od nas z forum. A wczoraj ogladajac jej strone na fb sie zauroczylam tymi cudami w pon robie zamowienie :-D
Moja zasypia gadajac ta ta, da da ... ale juz dzisiaj byla spokojniejsza takze mam nadzieje to nie byl zaden skutek uboczny szczepien... moze wkoncu zeby sie pojawia.
Jak czytam co dzieci raczkujace/ przemieszczajace wyprawiaja to az sie boje myslec co moja bedzie wyprawiac albo co brat ja nauczy hehe
 
reklama
Mika gratulacje :-) Madzik moja zupek gotowanych specjalnie tez nie zje za to nasze ziemniaczki czy ryz z sosem koperkowym wpierdziela:-p dzisiaj troche obiadku sloiczkowego zjadla I caly deserek ale wczorajsza marchewka mnie rozwalila :]
 
Madzikm haha.moja mlekiem też nie gardzi,z głodu to by mi dom rozwaliła;-)

MIKA grattuluję ząbka,ale super,czekał żeby tatuś tez był świadkiem tego wydarzenia:-D

TO TYLKO MOJA SZCZERBATA?

niunia ja znalazłąm dobre strony nie przemieszcania sie dziecka,komfort psychiczny że nie bedzie jesć z jednej miski z psem np;-)czy walić głową i kant ławy:-D.To moja je wszystko,dziś łosoś z kalafiorem i marchewką to aż się trzęsła jak łyżeczkę widziała.
 
Ostatnia edycja:
Moja tez szczerbata:-p
no ja tez widze jak narazie same jasne strony nie przemieszczania sie najwazniejsza to ze moge isc spokojnie do pracy i sie nie boje ze tata zapomni ze dziecko moze zrobic cos " dziwnego" :-D
 
Ostatnia edycja:
U nas z obiadkami tez kiepsko. Za to owoce juz nieco lepiej i nawet otwiera buzie. Za to przy obiadkach zazwyczaj zaciska zeby. Nie wazne czy sloiczkoww czy ugotowane przeze mnie. Chociaz dzisiaj ugotowalam mu zupke i odrobine posolilam i dodalam natke pietruszki i chyba mu smak przypasowal tylko za rzadka mi wyszla i mu konsystencja nie odpowiadala. A nie mialam czym jej zagescic. A i dzisiaj zaliczylismy pierwszego chrupka. Smakowal.

Co do rozwoju to moja kolezanka wysnula ostatnio inny wniosek, ze te "niegrzeczne" dzieci sie wolniej rozwijaja bo sa czesciej noszone na rekach i nie maja kiedy cwiczyc. A te grzeczne sa zazwyczaj "podlogowe" wiec maja czas cwiczyc. Jej trzecie dziecko wlasnie takie raczkowe jest i zdecydowanie wolniej mu wszystko idzie. Ignas od poczatku byl grzecznym dzieckiem i potrafil sie zajac soba. Wiec go czesto zostawialam w lozeczku albo na macie i cwiczyl. A ze chlopak ambitny jest to mu to szybko poszlo.

Jakos jestem wymeczona tym dzisiejszym dniem. Jutro chyba pojedziemy do tesciow i zostaniemy do srody bo maz ma wolne, a tam roboty duzo. Przynajmniej dzieciaki z podworka skorzystaja.
 
Godzina trzecia. Od 9ej spałam może godzinę. Emma wędruje po całym moim łóżku, staje na głowie, siada, bije się rękami i to wszystko oczywiście na śpiocha. Wzięta na ręce ryczy. Naprawdę nie rozumem co się z tym dzieckiem dzieje w nocy:no:
Zaczynam mieć załamkę, to już trwa jakieś dwa tygodnie i boję się, że znów nie będę spała przez ponad sześć miesięcy jak przedtem:no:
 
reklama
Naprawdę nie wiem Jouluatto:no: U mnie jest 7:00, Emma nie śpi od 6:15, a po ostatnim poście zasnęła dopiero o 4:15. Widać, że chce się jej spać, ma podkrążone oczy ale spać nie będzie. Ja nie wiem jak się nazywam:no:.
Oskar też niezły zawodnik, chyba usiłują nas wykończyć dzieci.
Idea słodko śpiącego bobasa to dla mnie jakaś totalna abstrakcja:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry