• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Auliya ja zylam bez pralki przez 5 miesiecy jak bylismy na dzialce ;-) no ale tesciowa wykorzystywalam troche. Teraz jak sie przeniesiemy na wiosne to tez bede bez, ale na pewno bedzie to moj pierwszy zakup. Jak tylko zrobimy instalacje to wstawie ja do pralni i bede prac. Bo z wprowadzeniem sie to moze gdzies jesienia nam sie uda. No ale fajnie ze zdrowi jestescie bo to najwazniejsze.

Agunia gratuluje nocki!!!! Trzymam kciuki za stale odstswienie.

Zuzanka rzeczywiscie dziwne te wysylki u Miska. Kurcze straszne ze w kosmetykach dla atopowcow tyle syfu jest. Juz nie wiadomo co polecac.

A ja wlasnie do gina czekam. W koncu sie wybrala.
 
reklama
AGUNIA super że Julo tak wydoroślał,cycowe dzieci zaraz będą nocki przesypiać a moja butelkowa od 2miesiaca i dalej 2razy je:zawstydzona/y:

MIKA nocka do bani,bidzi sie co chwilę,nie wiem co jest grane obstawiam ze ten przeklety ząb bo stanął w miejscu.

DJMKA hmm może mojej tez mocz bym zbadała,sika dużo i taka niespokojna ostatnio.

TRUSKAWKOWA gratki dla dzielnego synusia.

Zuzanka nie fajnie z tymi wysypkami macie,ja młodemu daje teraz claritine na noc bo znowu mu krostki zaczęły na plecach wychodzić i swędzieć.Emolium niby dobre,wymagajacy ten twój synuś.

AULIYA grunt to pozytywne nastawienie:-D,co tam pralka ważne że dzieci zdrowe.A nie można by mieć jednego i drugiego?;-)

MADZIKM co z wami?mam nadzieję że EMMY nie rozłożyło.

MARCIA powodzenia na wizycie.
 
My po wizycie kontrolnej u lekarza. Młoda waży 9160 i ma całe 72 cm wzrostu :) dostała skierowanie na mocz przez te nocne krzyki, ale lekarka zęby obstawia. Tylko jak tu pobrać ranne siuśki? Woreczki zakupiłam, więc będziemy działać.

Trzeba wyparzyć nocnik, posadzić księżniczkę zaraz po przebudzeniu z nocy i cierpliwie czekać :-) A później przelać do pojemniczka.
 
Witam :-)
W końcu się ogarnęłam i mam czas na kawę. Mała zalicza drzemkę to mam chwilę.
Byłam z nią dzisiaj na bilansie i kawał baby już z niej, bo waży 9260 i ma 75 cm. W ciągu 2 miesięcy przybrała 1,2 kg i urosła 5 cm :tak:
To już się nie dziwię, że w niektóre ciuchy już się nie mieści.
A i całkiem zdrowa, niby coś tam kaszle (zwłaszcza w nocy) ale lekarz powiedział, że wszystko w porządku.

Milenka śliczne ciuszki, mi się bardzo podoba to niebieskie body ze spódniczką :-)

Moja też 2 razy w nocy je, a ostatnio to samą siebie przechodzi, bo zjada i po 2 godzinach się budzi na kolejną butlę. Dzisiaj trzecią butlę dostała przed 7, bo głodna była a nie miała czasu kaszki robić. Kaszkę też zjadła o 9 :rofl2:

Zuzanka
biedny Misiu.
 
My po wizycie kontrolnej u lekarza. Młoda waży 9160 i ma całe 72 cm wzrostu :) dostała skierowanie na mocz przez te nocne krzyki, ale lekarka zęby obstawia. Tylko jak tu pobrać ranne siuśki? Woreczki zakupiłam, więc będziemy działać.

my Mlodego bralismy do wanny i tam maz lapal w kubeczek. Ponoc lepiek zlapac naturalmnie niz przez woreczek.

Agunia super ze noc udana.
Mika dobrze ze F. zdrowy i ty sie juz nie martwisz.
Marcia powodzenia u lekarza.
Truskawkowa no to pobranie macie z glowy. Smacznego obiadku :)
Aulya pralka to rzecz nabyta :)
zuzanko trzymam kciuki zeby wysypka zeszla. Z lekarzami tak juz niestety jest ze nie kazdemu do konca mozna ufac.

u nas odstawianie szlo super do dis. Ewidentnie cycowy dzien, no ale jak tu odmowic :)
 
A moj dzis rano tak mnie wystraszyl! Rano do tej pory dawalam mu mleko lub mleko z kaszka, a dzis rano dalam mu pierwszy raz kaszke o smaku truskawkowym z Bobovity, ale taka, gdzie sie ja z woda miesza, a nie dodaje do mleka.
Maly wypil, lezy na lezaczku i po pol godziny lzy z oczu, czerwony, jezyk wywalili jakby sie dusil, wzielam go i nie minelo 10 sek i jak z niego chlusnelo :-P 2 razy wymiotowal.
Takze tak mnie kawaler przestraszyl :-o
 
Mika - u nas bez większych zmian na szczęście.J pokaszluje ale coraz mniej, O tylko kicha, ja trochę lepiej się czuję więc mam nadzieję że będzie tylko lepiej. Dobrze że F ma się ok.

Madziolina - to chyba sytuacja jasna. Dobrze że zwymiotował, wyrzucił z siebie to co mu nie odpowiadało.

Truskawkowa - oby coś wam wyszło na tych badaniach.

Agunia - Julek dzielny gość!
 
Hej foremki
Chyba ze trzy dni mnie nie było. Na razie coś skrobnę szybko bo mała śpi, ale sądzę że długo to nie potrwa:tak:
Nie miałam czasu bo raz że do pracy po świętach wróciłam, a mąż pomimo że chory i na antybiotyku, to stwierdził że jak z domu nie wychodzi to zrobi to co miał zrobić przez święta (tylko wtedy wszystkich nas rozłożyło) czyli odmalować trochę w domu. Odświeżył już dwa pokoje mniejsze no a ja cały czas Emma, spacer z psem, zakupy i tak jakoś czasu brakło :)
Emma tfu...tfu.... całkiem wyleczona i na razie żadnych oznak żeby załapała to paskudztwo od męża. Jak do soboty się nic nie objawi to myślę, że tydzień czasu to wystarczająco żeby stwierdzić że jest bezpieczna.

Tyle co doczytałam, to stwierdzam, że jest w tym trochę racji, że "trudne" dzieci troszkę nam się naprawiły. Emma sypia zdecydowanie lepiej...jeszcze raz tfu tfu tfu....Chodzi spać pomiędzy 21:00 a 22:00, śpi przeważnie do około 2:00-3:00, budzi się i nie ma zmiłuj - ląduje w łóżku bo inaczej się rozbudzi i zabawa nocna gotowa, a tak to zasypia z powrotem bez marudzenia. Budzi się nie wcześniej niż o 5:00 na butlę i śpi potem nawet do 8:30:szok: Parę razy budziła się 6:30 - 7:00, więc widać że sama pomału odstawia sobie ostatnie nocne jedzenie.
Zdecydowanie jestem bardziej wypoczęta. Jakby tylko oduczyć ją spanie u nas w łóżku, ale po tylu "złych" miesiącach człowiek na prawdę nie ma ochoty na dwugodzinne nocne zabawy:no: Może później to jakoś ugryzę, widzę, ze wiele rzeczy Emma uczy się sama, bez nacisku z naszej strony, więc jeszcze poczekam.

Cieszę się że część dzieciaczków się naprawiła, a przypuszczam że u tych dotychczas grzecznych to ząbki albo zdrowotne reczy przeszkadzają w dobrym spaniu. Więc wszystko wróci do normy.

Tym co chorzy, i dużym i małym życzę duuuużo zdrowia

Truskawkowa - problem jest straszny z maluszkami, żeby znaleźć przyczynę alergii. Oby u was się udało!
Milenko - śliczne ciuszki, zwłaszcza sukienka, będzie się Milenka pięknie prezentować :). Pajac pingwin śmieszny, dla zmarzlucha w sam raz. Moja córa po mnie chyba wiecznie się przegrzewa i cały czas rozkopana śpi a stopy i ręce ciepłe :)

Idę doczytać resztę :)
 
reklama
Niestety u nas sie pogorszyło i to bardzo, znów zaliczyliśmy lekarza i mamy antybiotyk Augmentin, Mucosolvan syrop, a żeby było ciekawiej to ten biały nalot w buziaku to jakiś grzybek, najprawdopodobniej od inhalacji i dostaliśmy nysyatynę.Nie wiedziałam ale po każdej inhalacji trzeba przepłukać buzie ale jak to zrobić u takiego dziecka :/
No ale to jeszcze nie koniec bo od rana F strasznie sie szarpał za ucho i okazało sie, że zaczynała sie zbierać wydzielina i mamy jeszcze Zyrtec kropelki :(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry