• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

U nas sniegu troche jest ale chlopaki jeszcze za bardzo kaszlacy wiec siedzimy w domu. Mam nadzieje ze jeszcze troche ten snieg wytrzyma zeby skorzystali. Na sankach byli raz jak bylismy w gorach po swietach.

Oj ubieranie to koszmar. Ale potem tez nie jest latwo jak sie dzieciak buntuje ze on sie nie ubierze bo nie! Chociaz Tymek jest teraz na etapie uczenia samodzielnego ubierania wiec zazwyczaj sprawia mu to radoche.

Bylam w pracy i..... mam mieszane uczucia. Niby tylko od 15 do 18 ale tylko czekalam zeby szybko wrocic do domu. Moze to przez ta sytuacje z mama... Wiecej napisze w odpowiednim miejscu...
 
reklama
Oliwia ja zawsze powtarzam ze mam jakiś szósty zmysł sciagania ludzi. Właśnie sobie wczoraj pomyślalam, że Cię dawno nie było,a tu się pojawiasz :super, że wszystko Oki u Was.

Mika K.totalnie zignorowała nadmuchana rekawiczke :( a tak się ta godzina cieszyłam po Twoim poście ;-)

Milenka zachecona Twoim postem o piciu tez dałam młodej wody z kubka i coś wypila. A tak samo jak Król Aguni czasem pije z butelki z ustnikiem :) co uważam za sukces.

Dałam dziś mojemu zrozpaczonemu dziecku siedzacemu nad kurczakiem i marchewką liznać czekoladki... ta ekstaza w jej oczach mnie dobila. Mała cholera wybredna.

poprzednia noc średnia a ta zapowiada się strasznie bo chyba górne jedynki będą wychodzić. Całe popołudnie była rozdrażniona a teraz się uwyla :( śpi niby ale ze mną w łóżku i co chwilę płacze.. Niech już WYJDĄ proszę..
 
Katjuszka u nas ostatnio ogromnym powodzeniem cieszy się picie ze słomki. Może też spróbujesz, bo widzę, że K jest podobnie wybredna. No i u nas ostatnio jedzenie wchodzi jedynie wówczas, gdy księciunio sam je sobie włoży do dzioba, bo łyżka jest bee.

No i zbój się obudził. To se popisałam :baffled:
 
Witam się i ja ... zakatarzona:( Oboje z mężem niewyraźnie się czujemy. Ale to nic ważne że Kubusiowi już lepiej no i dzisiaj po ostatnich dwóch dniach z godzinną awanturą i wyciem przed spaniem zasnął pięknie zaraz po jedzeniu. Dziś już śpi u siebie w łóżeczku bo nie chcę żeby się za bardzo przyzwyczaił do spania ze mną.

Marcia zobaczysz przyzwyczaisz się i wkręcisz w rytm:-)

Milenko Kuba ma identycznie. Co jakiś czas ma napady że pije tylko mleko a jak nie to wszystko mlekiem przepija:/

Jakaś taka nietomna jestem dzisiaj. Idę spać. Dobrej nocki życzę:-)
 
Z racji powrotu meza mam z glowy usypianie juniora:-) Ja dokonalam wszelakich zabiegow pielegnacyjno-lekowo-jedzeniowych, a tatus uspil mala gadzine. Matko niby nic, a jak cieszy.
A i z wlasnej nie przymuszonej woli nawiedzilam Krolowa Matke ;-)


Ze spraw zabawnych- wybralismy sie do Castoramy po lampe. Szybko dokonalismy wyboru i w drodzs do kasy .....olsnienie...zapomnielismy zabrac z domu pieniedzy i karty:-/ z wygrzebanych z czelusci torebki i wszelakich kieszeni pieniedzy zaplacilismy za lampe i zonk z dalszych zakupow wyszedl.
 
A ja się i wczoraj i dziś kilka razy zawierała do pisania i efekt taki jak zwykle. Przede wszystkim dużo zdrowia dla chorowitków. Miałam pisać, że u nas wszyscy zdrowi, ale Oliwia dziś katar i prawie 39 stopni. Byliśmy u pediatry (planowana wizyta, ale akurat się zbiegła), przypisała jej antybiotyk (na zapalenie gardła) , ale się łamię czy podawać, bo jakoś groźnie to nie wygląda (nawet nie kaszle, katar wodnisty itp), na gorączkę też nic nie dawałam, bo sama trochę zeszła. Zobaczymy... Ale tak czy inaczej plany na weekend do zmiany, bo mieliśmy jechać do moich rodziców w góry, żeby trochę się na śniegu pojawiły, a teraz to bez sensu.
Ad wybrednych dzieci to Oliwka to właśnie ten typ, Minio za to zjada wszystko jak leci, a jak widzi jakiś lepszy kąsek (np banana) to aż cały skacze ;-)
 
reklama
Witam :-)
U mnie kolejny wiosenny dzień :-p Byłoby fajnie jakby tak zostało, a tu znów zapowiadają zimę. Co prawda ja lubię śnieg, ale nie taki co na drugi dzień się topi :no:

U mnie też tragedia z ubieraniem. I o ile dół jakoś idzie, to najgorzej jest z górą, zawsze się drze jak ubieram jej rękawki, bardzo nie lubi żeby jej blokować ręce, rączki muszą być wolne :rofl2:

Katjuszka czyli masz słodkolubną istotkę :tak: Jakby nie patrzeć mleko też ma słodki smak, więc pewnie dlatego tak ciężko jej z niego zrezygnować. Musisz teraz szukać innych dań o dość słodkim smaku. Chyba dynia jest dość słodka. Jest jeszcze zupka z owocami z Bobovity.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry