• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witam z drugą kawką.

MIKA super że pomogło oby na stałe,ja to wyczytałam w google jak młodej pleśniawka zaczęłą sie robić parę miesiecy temu,nie kupowałąm żadnych leków tylko pędzlowałam witaminą c i następnego dnia było po wszystkim;-)

KATJUSZKA to Edysiek pisała ze dała małej zieloną herbatę,ale moja też mi kubek zawsze wyrywa i łyczek jej sie dostaje,na kawę tez ma ochote ale jeszcze musi poczekać.

TRUSKAWKOWA to zakupy skromne hehe,korzystaj z obecności męża.

A u nas znowu za długo był spokój,od dni robi po 3-4kupki ale nie rzadkie a dziś pojawiła się sluz w kupce a pupa bardzo odparzona,Chyba mamy alergie na mleko,bo w ciagu 2dni był jogurt,wczoraj pare łyżek mleka zwykłego a rano jajo na mleku i wyskoczył sluz:wściekła/y:.Odstawiamy cały nabiał no i zostanie na samym mm bo chleba ostatnio nie jada tylko nim pluje.A ja po roku chciałam sie odciażyć z kupowaniem mm.

KATJUSZKA jak u mojej alergia sie potwierdzi to spróbuje jej dawać kanapkę z dżemem albo pasztetówką bo serka nie,masła nie,i czym smarować.
 
reklama
Edysiek Milenka to zwracam honor:)faktycznie o kubku to Edysiek :)

Edysiek poszukam tej zupki w takim razie. Niestety taka naprawdę dobra i słodka z hipp również jest wzgardzona :(

Milenka kurcze to niedobrze i faktycznie wskazuje na mleko :( ja od kilku dni daje pół miarki Bebilon do nutramigenu a Młoda bardzo niespokojna. I teraz nie wiem czy mleko czy zęby :( poobserwuje z tydzień i zobaczę.

Agunia jestes moim Guru:rolleyes:
w życiu bym nie pomyślala żeby dać pić przez slomke takiemu małemu dziecku. A tu w 5 min ją nauczyłam. Szok. Poproszę więcej wskazówek. Szczególnie jedzeniowych bo widzę ze Król i Wariatka mają dużo wspólnego ;-)

U nas nocka zadziwiająca. Jak dostała ibuprofen to spała do 4 zjadła i przekimalysmy do 8 :). Równoważy za to w dzień bo drze się cały czas. Aż jej dałam ibuprofenu jeszcze i teraz śpi. Zobaczymy co to ją tak denerwuje...
 
Katjuszka konkretnie o to mi chodziło https://www.bobovita.pl/home/produkty/obiadki/warzywa-w-potrawce-z-indyka-z-owocami/
może akurat małej podejdzie. Jak dla mnie te z dodatkiem pomidorów też są dosyć słodkie. Może nie chodzi konkretnie o słodki smak, tylko o to żeby nie było takie mdłe, a raczej wyraziste w smaku. A próbowałaś dań z rybką?

Milenka może rzeczywiście za dużo tego nabiału. Ale skoro jogurty je często to może jest to reakcja na mleko krowie.
Jas też się zastanawiałam czy nie spróbować dać zwykłe mleko. Tylko że moja je mleko głównie w nocy, a przecież nie będę w nocy mleka gotować. Takie z proszku dużo szybciej się robi. Jedynie to mogę jej wieczorem zrobić kaszkę na zwykłym mleku, ale jeszcze poczekam.
 
Witajcie

Wieje u nas potwornie, strach z domu wychodzić, a o 17 jestem z koleżanką na wino umówiona (ZNOWU) ... Niedaleko bo trzy domy od mojego :)

U Was też tak dzieciaki zębami zgrzytają ? F ledwo te jedynki górne widać a tak zgrzyta, że aż ciary przechodzą :/

F dzis rozkoszował sie smakiem pierogów z jabłkami, wcinał tylko mu sie uszy trzęsły.


Jeśli chodzi o ubieranie to wszystko jakoś sprawnie idzie, jak już na horyzoncie widzi krem, którym mu buziaka smaruje to dziecka prawie nie ma. Jedynie szalik przyprawia go o chwilowy ryk.

Katjuszka - masz już chodzik ?

Madzikm - co u Was ?
 
Katjuszka nie wiem, czy Twoja je kaszki, bo w rossmannie jest kaszka stracciatella. Może by jej posmakowała?

Nasza dziś zaliczyła pierwszą wizytę u dentysty. Byłam z Młodym, ale przy okazji poprosiłam o zaglądnięcie do paszczy Młodej. Pani doktor powiedziała, że ma tak rozpulchnione dziąsła, że obstawia hurtowe ząbkowanie. Jedynki i dwójki górne w najbliższym czasie. Zdziwiona była, że te dalsze dziąsła też takie rozpulchnione.
 
Mika - jakie szaleństwo ;-)
U nas ubieranie, jak u większości, to jest koszmar i to każdy element, od pampersa zaczynając. W ogole tak się przy przewijania kręci, że naprawdę trzeba dużo szczęścia, żeby niczego nie pobudzić. Zębami nie zgrzyta na szczęście, ale Oliwka zgrzytała i też mi ciarki chodziły.
W ogole ad zębów - po chyba dwóch miesiącach przerwy idzie 4 dwójka. Już się bałam że jej w ogóle nie będzie ;-) humor też wskazuje na ząbkowanie . Marudny dziś okropnie.
Oliwia zresztą też, ale chora więc ma prawo. A tak poza tym pochwalę moją córkę, że się zupełnie odpieluchowałyśmy. I w dzień i w nocy i na dworze, więc jestem niesamowicie szczęśliwa :-)
A teraz uciekam na szkolenie do pracy. Biedny mąż nie będzie miał dziś z dziećmi łatwo...
 
No dobra... może ten katar i nocne wycie u Olka to nie żłobek (oby..) - dzisiaj odkryliśmy siódmego ząbka - dolną dwójkę, już wyłonioną i jej bliźniaczkę na nieodległym horyzoncie... Zębata bestyjka z tego mojego synalka ;)

Co do ubierania, u nas nawet spoko, nie jest mu obojętne ale nie wariuje mocno, ale za to przy przewijaniu często udaje mu się zdezerterować i jak zdarzy mu się kupsko w pampera to wyczyścić to i nie umazać połowy wszechświata to nie lada zadanie ;)
No i miał fazę zgrzytania zębami, aż mnie ściskało jak słyszałam ten okropny dźwięk.
 
Ewcia też zgrzyta, a mnie ciary przechodzą:baffled:
Viltutti gratulujemy kolejnych ząbków, oby to było przyczyna.
Zuzanka gratki dla Oliwii, zima raczej nie sprzyja odpieluchowywaniu, więc tym bardziej gratuluję
DJMka mniej się umęczycie z ząbkowaniem jak wszystkie naraz wyjdą:tak:

Dziecko dziś dzień śpiocha ma, przed południem 2h drzemki, teraz już też prawie 2 śpi:szok:. A matkę energia roznosiła, mało brakowało a za mycie okien bym się wzięła. We trzy sprzątałyśmy jak szalone - Zosiek podłogi szmatował, Ola kurze powycierała, nawet poprawiać po nich nie musiałam. Zaczynam mieć pożytek z tych moich córek:-). Teraz Ola zapowiedziała, że ona robi kolację:szok:. Jeszcze trochę i zbędna się poczuję.
 
Magda ja właśnie zamierzam uczyć K. Ze sprzątanie jest super ;) żeby z własnej woli pomagała :) super masz dziewczyny!

Zuzanka gratki odpieluchowania :) Oliwia pewnie dumna a mamie na kosmetyki zostanie ;)


Mika m.przywiozl chodzik po 19 niestety. Ale i tak młoda w nim na próbę wylądowała. Po dwóch min stanęła i zaczęła biegać...mmasakra ale mieliśmy uśmiech na twarzach :) szkoda ze to takie szkodliwe bo coś czuje ze będzie hit. Ale już zapowiedziałam ze dwa razy dziennie po 15 min. Żeby choć sobie obiad odgrzac bo dziś to rybę robiłam z nią na rękach. Nawet w tym pojezdzie chicco mi stawała..a w pewnym momencie to się od futryny odepchnela i zaczęła nogami przerabiać tak ze pół salonu do tylu przejechała. Przeraza mnie to wszystko bo na pół min jej już z oczu nie mam jak spuscic..

Djmka szczęśliwie kaszki je :) i to mam nadzieje ,że te zdrowsze bo 5 zbóż z lipa i 8 zbóż. Choć tym nadrabia. Co prawda z butelki ale na cuda nie liczę ;-) no to czekacie na wysyp zębów :))

Moja mała dziwaczka zlizywala mi dziś z chleba... bryndze. Nie skomentuje ;)

MadzikM pieczesz? Gdzie jesteś??
 
reklama
Magda super ze masz taka pomoc. Moj Tymek jest pedantyczny, u niego wszystko musi byc idealnie poprawione. Sprzatac tez mi pomaga i jak cos nakruszy to sam leci po szczotke. Ignasia tez powoli zaczynam uczyc, ale on to juz inny charakter ma.

Viltutti gratulacje zabkow!!!

Zuzanka a Wam gratuluje odpieluchowania. My wczesniej zaczelismy ale jeszcze nocnej pieluchy sie nie pozbylismy. Ale Tymek wypija przed spaniem flache mleka.

Ignas przestal juz dawno zgrzytac bo sie juz przyzwyczail ze cos ma w paszczy :-) ale jak mu gorne wyszly to zgrzytal okropnie. Takze to normalne. U nas na razie spokoj z zebami od jakiegos czasu. Albo niezauwazam.

Maz w domu wiec moge byc troche rzadziej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry