• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Katjuszka poprawy humoru życzę i mam nadzieję, że dziś lepiej. Mój tak mnie ostatnio wkurzył, że tydzień z nim nie gadałam.

Viltutti to super, oby już tylko lepiej było.


Moja zasmarkana. Z nosa jak z kranu leci, oczy czerwone, nie kaszle, gorączki nie ma. Marnie wygląda. Nie wiem, czy to nie zęby. Chyba, że od męża złapała , bo on chory był.
 
reklama
Milenko mój też wydala kawałki bo co to pogryzie 4 ząbkami:)

Viltutti no Olo zuch chłopak:) Może jednak ta aklimatyzacja w żłobku nie będzie tak długo trwała.

Zdrówka dla chorowitków:) Ja mam dylemat czy jechać na kontrole czy nie bo niby Kuba zakaszle czasami ale mam wrażenie że to z nadmiaru śliny bo ząbki na górze idą.

Dziewczyny mam pytanie o radę. Jak mam przekonać mojego Brzdąca do spania w dzień w łóżeczku? Nauczył się zasypiać bujany w nosidle samochodowym przy włączonej bajce lub grze na PS4 no i niestety niebawem nosidło będzie za małe a on za Chiny nie chce zasnąć w innym miejscu no chyba że w wózku na dworzu bo w domu nie działa:/
 
Witam :-)
Męża wyprawiłam do pracy, mała poszła z babcią na spacer, starsza w swoim pokoju a ja mam w końcu czas na kawę i BB :-D
Moja dzisiaj wstała o 4 i ani myślała iść dalej spać :baffled: ale jakoś po godzinie usnęła i jeszcze trochę pospała.
Za to potem spała ponad 2 godziny :szok:, bo spacer nam się opóźnił i wyszłam dopiero o 10:30 a nie o 10 jak zawsze i padła od razu.

Zuzanka to ci mała strojnisia rośnie :-)
Milenka u nas w kupsku też czasem coś się trafi, bo moja je czasem tak łapczywie, że nawet jej się gryźć nie chce i wszystko łyka :rofl2:
A dzisiaj musiałam jej lekko zupkę zmiksować, bo nie chciała jeść. Chyba jej nie smakowała, bo zrobiłam z cukinią, ale taką papkowatą trochę zjadła.

Kroczek ja nie pomogę, bo moja w dzień zasypia tylko w wózku, tyle dobrze że nie ma znaczenia czy na dworze czy w domu.
 
Witam.
Maz ma wolne wiec siedzi z chlopakami, a ja w pracy.... dobrze mu to zrobi jak posiedzi z dwojka te dwa tygodnie. Ma szczescie ze omija go usypianie mlodego bo usypiam go przed wyjsciem na druga drzemke. Zostaje mu tylko obiad do podania no i zabawianie.

Ja tez Kroczek nie pomoge bo moj usypia przy cycu i laduje w lozeczku. Czasem jak ma jakis bunt to usypia w wozku ale tez nie ma wiekszego problemu jesli to nie na spacerze.
 
VILTUTTI super,za tydzień spokojnie zostanie kilka godzin.

KROCZEK moja zasypia w wózku w drugim pokoju bo mogę w tedy spokojnie tłuc się garami w kuchni.Sposób pewnie jest jeden ale wymaga cierpliowści i czasu,na boczek,smok,pozytywka i tak do bólu aż zaśnie.

TRUSKAWKOWA moja ma takie spanie że m dzis kartką przewracał w książce i już oczy zaczynała otwierać,opcja przenoszenia nie wchodzi w grę.Ale wieczorem czasem godzinę trwa zanim zaśnie ale nie wyciagam z łóżeczka.
 
Dzień dobry, a gdzie Wy?

Kroczku ja swoją kładłam do łóżeczka, siedziałam przy niej, głaskałam i nuciłam coś tam. Jak się darła, to starałam się nie wyjmować z łóżeczka. Cierpliwość się przyda na pewno ;)


Za nami koszmarna noc. Młoda wczoraj i dziś lekki stan podgorączkowy miała. Katar jak woda się leje. Idą chyba dwie górne jedynki, jedną już odrobinę widać. Nawet cyca jej w nocy odpuściłam i chyba z 6 razy jadła.
 
Dziękuję dziewczyny za rady:) Zobaczymy jak nam pójdzie to usypianie jak będzie taka potrzeba:)

DJMka u nas na nowo coś w nosie chlupocze ale kicha i niby cos jest a nic nie wypływa ale ja tez obstawiam zęby bo na chorego nie wygląda a w nocy kilka razy z placzem sie budzil no i z tego co udalo mi sie podpatrzec przebila sie lewa gorna dwojka i prawa juz lada moment bedzie:)

Maruda w zwiazku z tym jest straszna no ale teraz to juz chyba tak bedzie a i tak Kubus bardzo znosnie zabkowanie przechodzi:)
 
reklama
DJMKA myślałam że mi bb nie działa takie pustki;-).Współczuję nocki,moja zasnęła koło 22 ale spała pięknie o wstała po 4 na ,mleczko.
Zdrówka dla małej.

My dziś bylismy na kolejnym instruktarzu z vojty,pytałam co robić żeby przewierała nogami i dostałam ochrzan,bo dziecko ma chodzić tylko w tedy kiedy wstaje samodzielnie i porusza sie trzymajac się czegoś,dopóki nie bedzie raczkować z predkościa swiatła mam nie stawać jej na nogi wcale.Mamy leżec na dywanie i zachecac ją do raczkowania,a najciekawsze jest ze ona już raczkuje ale kiedy ma kaprys na to.Jak jej fizjoterapeutka postawiłą super zabawki to doszła pięknie na czworakach ale ma ćwiczyć żeby czuć się pewniej.

Idę drugie danie robić.Meldować się tutaj.

HEHE zanim wysłałam to 2zbłagane owieczki się znalazły.
Zdrówka zasmarkańcom:rofl2:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry