milenka30
Fanka BB :)
TRUSKAWKOWA to dobrze że byłaś,aż musiałam na google sprawdzić co to zespół krupu,i ten ciężki oddech to normalne ale po inhalacjach podobno przechodzi.To macie kolejny antybiotyk oby ostatni w tym sezonie.
EDYSIEK ten obrazek z fb to taka parodia,nie sadze że choć jedna mama z tego forum daje zapobiegawczo tyle witamin i leków dziecku,na spacery też raczej chodzą bo ostatnio był taki temat a mimo to dzieci chorują.No włąśnie UK ,MIKA dopóki siedziała tam Filip był zdrowy a jak tylko przyjechała do Polski to F zachorował.
Z ubieraniem sie zgadzam bo wczoraj u mnie temperatura 2stopnie na plusie a dziecko u sąsiada wyubierane,ja mojej nawet kombinezonu nie zakładam jak nie spada poniżej zera bo jej nie wygodnie.Rajtki,spodnie i kurtka na polarowej podszewce.I jezdiła w autku po polu,więc bez żadnego okrycia kocykami czy śpiworkami,czekam do roczku żeby rowerek kupić bo widzę że chętniej jezdzi a autko jest za niskie i skacze okropnie
DJMKA to u mnie jest wzorcowo,w nocy wygasa w piecu i mamy rześkie powietrze;-)
A moja na podłodze nie bedzie łazić i koniec a jak ją posadze na łóżku to łazi,wczoraj siedziałam obok niej i czytałąm zadanie młodemu a ona w 2sekundy przeszła i spadła z łóżka.
EDYSIEK ten obrazek z fb to taka parodia,nie sadze że choć jedna mama z tego forum daje zapobiegawczo tyle witamin i leków dziecku,na spacery też raczej chodzą bo ostatnio był taki temat a mimo to dzieci chorują.No włąśnie UK ,MIKA dopóki siedziała tam Filip był zdrowy a jak tylko przyjechała do Polski to F zachorował.
Z ubieraniem sie zgadzam bo wczoraj u mnie temperatura 2stopnie na plusie a dziecko u sąsiada wyubierane,ja mojej nawet kombinezonu nie zakładam jak nie spada poniżej zera bo jej nie wygodnie.Rajtki,spodnie i kurtka na polarowej podszewce.I jezdiła w autku po polu,więc bez żadnego okrycia kocykami czy śpiworkami,czekam do roczku żeby rowerek kupić bo widzę że chętniej jezdzi a autko jest za niskie i skacze okropnie
DJMKA to u mnie jest wzorcowo,w nocy wygasa w piecu i mamy rześkie powietrze;-)
A moja na podłodze nie bedzie łazić i koniec a jak ją posadze na łóżku to łazi,wczoraj siedziałam obok niej i czytałąm zadanie młodemu a ona w 2sekundy przeszła i spadła z łóżka.
Ostatnia edycja:
. Oby było już tylko lepiej
,bo chyba nie pisałam ale w tym ośrodku leczenia vojty musimy jeszcze z młodą psychologa zaliczać bo takie mają reguły.