magda1978
Fanka BB :)
Madzik niewiarygodne, że już przygotowania do roczku zaczynają być na tapecie
. Normalnie nie ogarniam upływającego czasu, wydaje mi się, że parę tygodni temu w ciąży byłam, a tu już rocze za pasem.
Zupełnie pomysłu na urodziny nie mam. U nas roczek w Wielkanoc przypada, do tego po tygodniu urodziny Zosi, razem nie chcę im robić, a znowu tydzień po tygodniu też nie bardzo, zwłaszcza że potem za m-c komunia i znowu się za kieszeń trzymać. Ciężka ta wiosna bedzie
My na katar poza ściąganiem i inhalacjami nic nie wymyśliliśmy, wszystko na siłę, w pocie czoła, wrzasku, więcej się umęczymy niż faktycznie pomożemy. Na szczęście katar ze 2 razy miała.
Przed południem sypało elegancko, już się cieszyłam, że po południu starszaki wreszcie górkę zaliczą, ale już chlapa się zrobiła:-( i znowu d...
Z jedzeniem innym niż kasza zupa czy mleko też mam problem, nie wiem ile wystarczy. Póki co czasem trochę bułki skubnie, jako posiłek na razie nam kanapki nie grożą, na zupach i kaszach jedziemy.
. Normalnie nie ogarniam upływającego czasu, wydaje mi się, że parę tygodni temu w ciąży byłam, a tu już rocze za pasem. Zupełnie pomysłu na urodziny nie mam. U nas roczek w Wielkanoc przypada, do tego po tygodniu urodziny Zosi, razem nie chcę im robić, a znowu tydzień po tygodniu też nie bardzo, zwłaszcza że potem za m-c komunia i znowu się za kieszeń trzymać. Ciężka ta wiosna bedzie
My na katar poza ściąganiem i inhalacjami nic nie wymyśliliśmy, wszystko na siłę, w pocie czoła, wrzasku, więcej się umęczymy niż faktycznie pomożemy. Na szczęście katar ze 2 razy miała.
Przed południem sypało elegancko, już się cieszyłam, że po południu starszaki wreszcie górkę zaliczą, ale już chlapa się zrobiła:-( i znowu d...
Z jedzeniem innym niż kasza zupa czy mleko też mam problem, nie wiem ile wystarczy. Póki co czasem trochę bułki skubnie, jako posiłek na razie nam kanapki nie grożą, na zupach i kaszach jedziemy.



