• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Jak ja dziś nie oszaleję to będzie cud. Młoda jest taka marudna i rozdarta, że ledwo ją ogarniam. O wszystko jest ryk. Chciałam ją położyć i już mi przysnęła to pies zaszczekał i po spaniu. Wrrr....
 
reklama
Auliya a czemu dajesz mu bez jabłek?

Mika
na pewno ciężko się ogarnąć. A mąż się stęsknił na pewno ;-) Ja się zastanawiam czy nie schować mojej zabawek na jakiś czas. Choć myślę, że i tak wtedy pocieszy się chwilę.

Milenka może jak wyschnie to będzie grać, ja też zamoczyłam pianinko i nie grało, ale jak wyschło to było ok.
Podziwiam za twardą wolę, ja dzisiaj mam zamiar się objeść :-p

Już mam oponki zrobione, teraz będę smażyć :-)
 
WIOSNA! UWAGA U MNIE TERAZ 16STOPNI OD POŁUDNIA!
Poszłam z młodą na spacer to wróciłam mokra,tak grzeje a sniadanie już wypociłam;-).Moja nadaje sie na spacery tylko muszę dużo przekąsek brać ze sobą,póki jadła było ok jak sie żarełko skończyło to zgrzyt i musiałam pzrystanąć i ją huśtać w wózku żeby zasnęła.Tylko byłysmy spory kawał od domu odpadło mi już pół godziny jej snu na robotę i relax;-).Obiad postawiony i będę się odrabiać powoli.

EDYSIEK nawet mnie nie ciągnie,dziś tylko śniadanie zjadłam i teraz będę sobie obiad robić bo na 2śniadanie już czasu nie mam.To smacznego niech Ci idzie w cycki chociaż nie boczki;-):-D

MIKA dobrze że mąż stęskniony i się sprawuje.
 
Edysiek ale Olo dostał z jabłkami to starszy nie jada takich rarytasów jak owoce. Choć przyznam spróbował ode mnie i poprosił o drugiego gryza ale na tym się skończyło i do swojej podróbki wrócił. Zobaczymy dzisiaj po przedszkolu.
Z Olkiem to jest tak że on wszystko zje póki co. W tej chwili dorwał się do szuflady brata i próbuje mentosa przez papierek odgryźć :baffled:
Wyjął właśnie paczkę maślanych literek junior którymi brat go częstuje i pokazuje że chce. Idę mu obiadek podgrzać to się naje chłopak.
____________
ja mam na koncie jedną mega krówkę bo się zawzięłam i w biedronce pączka nie kupię
 
AULIYA patrzyłam z ciekawości na necie i w biedrze pączki po 0,45,nic dziwnego że ludzie tak żreją w tłusty czwartek,całodzienny koszt wyżywienia pączkami tańszy niż ugotowanie zupy;-).
Ja tam zjadłam właśnie spaghetti razowe z pomidorkami i szparagami;-)
Moja spała na tarasie i kiszka ponad godzinkę tylko a teraz na drugą drzemkę nie chce iść.
 
Na dobry dzien cos pozytywnego:
Rozmowa starszaka z tata:-)
T: synuś jak sie nazywa pan, ktory plywa pod woda??
S: tato no nie wiesz-nurkowacz ;-)

To mój starszy jakiś czas temu wrócił z przedszkola i oznajmił że już nie będzie śmieciarzem ( tak tak to był jego wymarzony zawód, chyba ze wzgledu na duże auto) to teraz będzie górowym... ???? no mamo nie wiesz to ten co chodzi po górach (a dokładniej alpinista) :-)

A ja dzisiaj już 5 pączków zjadłam - jedyny minus karmienia piersią to non stop chce mi sie słodkiego

DJMKA mój też ostatnio nieznośny, dodatkowo nic poza cycem nie je, zamyka buzie, nawet sam nie chce. Mam nadzieje ze mu minie bo juz jednego niejadka miałam
 
A ja na pocieszenie i lepszy dzień wygrałam pudło pączków (25 sztuk), a żeby było śmieszniej to rano kupiłam mężowi 2x10 sztuk w tesco :D
Obje się ta moja chudzina ;)

Oliwia moja ostatnio też nie po drodze z jedzeniem, ale to pewnie przez zęby. Dziś poczułam prawą jedynkę górną, teraz czas na lewą. O dziwo zjada deserek cały. Pewnie temu, że papka.
 
Ostatnia edycja:
DJMKA ile?;-)

Dzieciaki mają fajne teksty,mój niby duży koń 8lat prawie a parę dni temu mówię do małej córeczko a on pyta,jak Mila jest córeczka to ja jestem córek?fajna odmiana;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry