madziolina_p
Fanka BB :)
Bidule te chorwacki :-(
Zdrówka! U nas na szczęście zdrowi i nadal bezzebni
Zdrówka! U nas na szczęście zdrowi i nadal bezzebni
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

modafen też od 12lat ale wczoraj dałam mu ibum zatoki bo go rozpaliło a to przeciwzapalne i przeciwgorączkowe i dziś wstał w dużo lepszym stanie no i mam nadzieję że ten pneumolan da radę
. Chyba zacznę jej zamawiać dziecięce porcje bo przy niej się nie najadam
Zaczynam podejrzewać że robi to złośliwie 
Ja tez w łóżeczkuz obiadem też jestem do przodu, udka usmażone tylko jutro do opieczenia a mąż gotuje rosołek ...a na jutrzejszym rosole pomidorówka z ryżem , którą F uwielbia
![]()
Chorowitym dużo zdrówka !!
Przebiła nam sie górna dwójka - bez żadnych objawów, szok bo jak czytam jak sie męczą Wasze dzieciaczki to muszę stwierdzić, że F chyba jakiś dziwny jest.
No i zdrówka dla F:-)Oj dziewczyny, ale macie z tymi chorobami :-( Oby było tylko lepiej.
U nas znowu zęby dają popalić. O jest taki rozdarty i rozdrażniony że szok. Nic mu nie pasuje. Jedynie spacer, wtedy jak trusia siedzi a po chwili usypia. Choć tyle bo biedne dziecko wtedy odsapnie a i moje uszy trochę odpoczną. Ostatnio zanim się ząbek przebił to był taki 3 tyg. Oby nie tym razem! A tak dla jasności, stan uzębienia 2:2 więc jeszcze długa droga przed nami.
Poza tym O zaczął się puszczać. Potrafi ustać już kilka dobrych sekund a nawet coś poobracać w rączkach kiedy się nie trzyma niczego. Widać że bardzo by chciał już sam chodzić ale każda próba kończy się upadkiem.
J też się puszcza naśladując brata, tylko on ani sekundy nie ustoi
U nas Walentynki sympatycznie spędzone. Ja dostałam bon do spa więc będę miała chwilę relaksu, poza tym obiad na mieście a wieczorem film walentynkowy przy winku :-)
Miłej niedzieli!
RILA młoda sexy mamuśko,jak czytam twoje posty to nie mogę uwierzyć że masz 2małych synków;-),wyjścia z koleżankami,spa,kolacyjki,ja od roku bez dzieci nie wyszłam a właściwie to 1,5 bo w ciąży też siedziałam w domu;-).Super że udaje Ci się jeszcze rozrywki bez dzieci prowadzić
.
MIKA zmiana klimatu,moze się wyzbiera.
TRUSKAWA no widzisz szkoda że nie zadałam tego pytania przed wyjazdem do apteki,ale widzę że te kropelki mają taki skład co pneumolna tylko alkohol etylowy dodatkowo.Nie wiem czy jutro do lekarza nie musze iść bo wieczorem już gorączka wyskoczyła.Ferie czas zacząć
EDYSIEK to się Kinga rozkręciła,teraz będzie zabawa,bedzie wesoło,będzie sie działo;-)
KROCZEK to go męczą ząbki,mojej górna dwójka wyszła nawet nie wiem kiedy.
AGUNIA zdrówka dla J
MADZIKM pracoholiczko?co u was?

Marcia ciągną się za wami te choroby strasznie
Milenka mi na zatoki bardzo pomaga modafen, ale nie wiem czy dzieci mogą go brać.
Kroczku to może teraz będziesz miała chwilę przerwy. I nawet nie wiedziałam, że wychodzenie dwójek na raz jest standardem.
Rila fajnie masz z taką pomocną rodzinką. To kiedy spa?
Truskawkowa z uwagi na tatusiowego focha raczej nie miałaś tego starszakowi za złe :-)
Mąż zabrał Julka na spacer, a ja zdążyłam posprzątać, usmażyć naleśniki, wycisnąć sok z pomarańczy, wstawić rosół, upiec ciasto i umyć jedno okno. A teraz mam czas na siedzenie przy kompie. Jednak wstawanie dziecka o 6 ma czasami zalety :-)
Wpadłam ponarzekać ;-)
Niech mi któraś pożyczy dziecko któremu niepostrzeżenie zęby wychodzą. Inaczej zwariuje. Naprawdę oszaleje.
Wczoraj byliśmy u znajomych, dwie godziny autem w jedną stronę.. Młoda i w aucie i u nich tak grzeczna, że zastanawiałam się co się jej stało. Ale byłam również pewna, że to się zemsci :-( i miałam racje oczywiście..
Energię oddawala do 21:30. Potem między 3 a 5 dodatkowo jeczac jak potempieniec. Wstała o 7:30 a teraz padła ledwo żywa.
Ja juz nie wiem co z tymi nocami zrobić. Tak naprawdę nie da się na dłuższą metęnawet wzięcie jej do łóżka niż nie daje. Nakarmienie i zmiana pieluchy tez. Dopiero jak juz miałam wyjść i nie wrócić wpadlam na to ze może ręce ja ululaja i na szczęście się udało bo nie wiem jakby się ta noc skończyła. Nie wiem czemu tak się dzieje i co jej jest. Bo ona po prostu wydaje się być wyspana w środku nocy.
Ja dziś nie mam na nic siły. M cos tam porobil obiadowo a na kolacje zaplanował sobie domowe hamburgery. Pyszne są ale smród smażenia wołowiny mnie w tym wszystkim dobija ;-)
Z zasypianiem przy zębach też jest ciekawie...