Kroczek muszę w końcu jakiś panel zrobić żeby wiedzieć na czym stoję.
Zakicham się do rana
już ładna sterta chusteczek nazbierała się koło łóżka. Spałam do ok 1 i do teraz nie mogę. Kurcze jeszcze M wkurzył mnie na odchodne (pojechał przed chwilą na dwa tygodnie) wszedł do sypialni i z pretensją do mnie że "grunt to dbać o siebie" i zły na mnie. Nie no bo ja przecież specjalnie się dorobiłam 
Zakicham się do rana
już ładna sterta chusteczek nazbierała się koło łóżka. Spałam do ok 1 i do teraz nie mogę. Kurcze jeszcze M wkurzył mnie na odchodne (pojechał przed chwilą na dwa tygodnie) wszedł do sypialni i z pretensją do mnie że "grunt to dbać o siebie" i zły na mnie. Nie no bo ja przecież specjalnie się dorobiłam 
wczoraj żeby obiad zjeść w spokoju to H wszystkie pojemniki i miski plastikowe wyrzucał z szafki