• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Truskawkowa to przynajmniej masz jako taki obraz czego unikac, napisz po konsultacji co alergolog powiedzial.

Ja po wyplacie pojde sobie panel zrobic bo w luxmedzie mieszany na 30 alegrenów 150zl, starszakowi jak robilam to wszelkie mozliwe trawy wyszly.

przapraszam za brak pl znaków ale komp sie zbuntowal i nie dodaje
 
reklama
Witam się i ja i zaraz biegnę do Truskawkowej na tort został chociaż kawałeczek?

Rila i inne mamy posiadające przynajmniej dwoje dzieci jak czytam że pijecie sobie ciepłą kawkę a dzieci razem się bawią i jak widzę, że mój K mając siostrę cioteczną pod ręką nie potrzebuje mamy to mam ochotę machnąć sobie jeszcze jedno dziecko:-D tylko perspektywa leżenia mnie przeraża.

Truskawkowa ja niestety nic na temat alergii nie pomogę ale może coś w gazetach wyczytam:)

Ancona ja się wybiorę na panel na jesieni bo teraz to i tak chyba nie ma sensu w sezonie.

Marcia co tam u Ciebie?

Aaa Milenko chyba Ty pisałaś że córcia wyrosła już z bucików. K niestety też potrzebuje nowych bo zostaly tylko sandalki i kalosze z nr 23 reszta juz za male. I sklaniam sie do teorii o skokach bo ostatnio mial dni ze spal ile wlazlo a potem nagle i but i ubranka przyciasne:/
 
Kroczek powiem ci, że teraz nie wyobrażam sobie mieć jednego dziecka, jak siostry w domu to E mam zupełnie z głowy, no chyba, że w pokoju się przed nią zamkną

Truskawkowa najważniejsze to poznać wroga:tak:

U mnie już przedwakacyjna nerwówka - O w poniedziałek na obóz jedzie, nie wiem jak ja ten tydzień przeżyję. Ona cała w ekstazie, tylko dni odlicza
 
KROCZEK tak ja i na szczęście nie było wtedy sensownych butów w ccc bo zaraz po tym jej noga poszła w góre i były by już małe;-)
Kochana tearaz pyli strasznie to działaj nad rodzeństwem dla Kubusia.:-D

I tyle bo moje dziecie już wstało
 
Ancona nie pamiętam dokładnie ale czytałam gdzieś że najbardziej miarodajne testy wychodzą w okresie jesienno zimowym czyli w miesiącach kiedy alergenów jest najmniej. Ale specalista nie jestem

Oj Milenko pyli bardzo :tak:

Super Madziu że O chce jezdzic bo ja np bylam taki bojacy dudek i nigdzie na kolonie nie chcialam jezdzic:)
 
Ostatnia edycja:
Agunia - odpowiadając na twoje pytanie. Męża nie ominęło, złapało go w nocy. Oczywiście umiera podwójnie, mimo że jak sam twierdzi pobiegł pogadać z kibelkiem tylko raz a porządnie, ale kto chłopu zabroni być bardziej chorym :no:. Leży do teraz ale będzie się musiał ogarnąć bo ja idę do pracy i koniec.

Truskawkowa - to trochę tych alergii wyszło. W tym cholerstwo na orzeszki ziemne bo te to prawie wszędzie można spotkać
 
Truskawkowa dobrze, że już wiesz na co ma alergie. Oby teraz udało się z tym skutecznie walczyć.
Ja już dawno testy robiłam, ale mam głównie na kurz i pleśnie więc cały rok się męczę.
Magda trochę Ci zazdroszczę tego wyjazdu O. Moja starsza nie chce nigdzie jechać, chyba że do dziadków ;-)

Co do rodzeństwa to moje trochę razem się bawią, ale wiadomo że różnica wieku spora. Raczej będę mieć 2 jedynaczki :-D


Wiecie co, a ja zawsze piję ciepłą kawę i to jeszcze najczęściej przy forum. Rano oporządzam małą, przebieram, karmię i puszczam samopas a wtedy jest chwila dla mnie i nie ma zmiłuj. Chyba to moje dziecko jeszcze nie takie złe :tak:
 
Dzwoniłam do alergologa. Mamy uczulenie na:
-marchew(klasa 2-ktoś coś na ten temat wie??)
-orzeszki ziemne
-mąkę pszenna(niby klasa 0, ale jakiś wykres nie taki wyszedł)
-kurz
-Cladosporium
i chyba coś jeszcze ale przez tel to tak na szybko. Muszę jechać i się dogadać....

Ja mam stwierdzone uczulenie na ziemniaki i banany, mój O wykazywał alergię na marchewkę ale mu przeszło.
Niestety nie pomogę z tą klasą 2 bo u starszaka pozanikało wszystko.

ja czekam jak O wstanie łaskawie żeby odebrać starszaka. Oj M będzie zły że nie przyjechałam na 15. :baffled:
 
reklama
Ancona tak jak dziewczyny piszą - testy robi się jak już nie pyli. Wiem, bo sama robiłam jakiś czas temu mając nieustający katar, ale po pierwsze mi nic nie wyszło, a po drugie lekarka mnie "pocieszyła", że mogę być uczulona na cokolwiek skoro po antyalergicznych mi przeszło.. szczęśliwie teraz łapie mnie 2-3 razy w roku więc do przeżycia. Ja u siebie podejrzewam że to jakieś grzyby czy coś z klimy..

Mika odnośnie rybek z puszki to ostatnio dałam K spróbować tuńczyka w oleju i się na niego rzuciła.. ale jak to ona słomiany zapał.. tylko u mnie pierwsza myśl.. ups chyba nie powinnam ;-) Pół godziny zainteresowania pralką to dla mnie nie do ogarnięcia jest, mój mózg tego nie może zrozumieć ;-)

Madzik "pięknie" Was dopadło. Współczuję.

Ja kawy z zasady nie pijam, ale śniadanie czy obiad to ostatnio z K na kolanach. No musi mi siedzieć i tyle. Jak m wraca i jemy kolację to do niego idzie. To samo w weekendy... a m się wścieka, bo ona we wszystkim grzebie, nic nie zjada i jeszcze brudzi siebie i jego ;-)

Obiadu przy niej nie ugotuję, bo ona "musi" widzieć co robię.. ale jak coś trzeba to szczęśliwie przy palnikach nie grzebie, bo ja mam na blacie :-D

aha: kocham naszą nianię :-D ale póki umowa od 1.07 nie podpisana to więcej nie powiem ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry