• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Moje chlopako pospaly do 9:30 ale ja wstalam przed 8 i pognalam po zakupy. Potem tylko szybki obiad-rosolek,a ja z pomoca bratowej klade ogorki-20kg.
Edysiek te Twoje tez robie ale takie zgrabne ogory mam,ze ich bie obieralam bo mako co by zostalo-myslisz,ze beda dobre??
 
reklama
Ja się nie mogę odnaleźć jak ja jestem w domu a O. w przedszkolu, w związku z czym jak mi dzisiaj zabrakło prania do poprasowania to zaczęłam wyciągać z szaf ciuchy i prasowac jeszcze raz ;-)
Jakoś dopiero teraz przyszło mi do głowy, że mogłam wybrać się do fryzjera albo na plażę zamiast rypać w domu...
 
Myszka, bo ja tak już ponad dwa lata ciągnę i już niewiele rzeczy na mnie robi wrażenie. Jade na przeciwbólowych bo mi głowa pęka i ciągnę dalej ten wóz ;-) Zojka nie płacze.. ona się śmieje i gada. Dziś to sama się już zaczęłam śmiać, bo tak coś opowiadała, że szok

Edysiek ja przetworów nie lubie warzywnych, ale kompotów zrobiłam, dżemu truskawkowego i soku malinowego do herbaty.. tylko nie wiem ile to wytrzyma bo zjadłam już chyba z 5 słoików
 
Edysiek moj też oglada duzo ale dzisiaj to juz patologia na lezaku z tabletem i bajkami non stop :) ale za to ja odpoczelam bo brzuch mnie boli od kilku dni i wole uważać.

Katjuszko po takich nocnych jazdach kiedy podsumowalam, że spalam 2 h moj M wstawal wypoczety z pytaniem " i co dzisiaj nocka super?" i zdziwiony, że coś sie działo :) ale ja sama też szybko zapomnialam tylko teraz strach mnie ogarnia. Po Twoich wpisach nabieram nadzieji, że będzie do wytrzymania :) a może 2 maluch bedzie inny :)
 
Edysiek Ty jak robot jesteś ciągle coś robisz gdzie Ty wszystkie przetwory trzymasz :)

Myszko mój też bajkowy ostatnio chyba coraz bardziej ;) ale ma dni że wcale.

Właśnie wróciliśmy z wycieczki na farmę iluzji i muszę pochwalić H bo nie wzięliśmy wózka i mały 4,5 godziny spacerował bez marudzenia :)
 
Anacona wow 4,5 h. Moj tez raczej bezwozkowy ale tyle to by chyba rady nie dał.
Edysiek maniaczko przetworów kompleksow dostane bo ja to tylko wywoze od Mamy. Zrobic bym jeszcze zrobila ale za nic nie umiem dobrze zamknac i zapasteryzowac. Sierota taka ze mnie :)
A u mnie burza grzmi ... no i wieczorne sensacje się zaczynają więc blisko wc musze być :) a Was doczytam pewnie rano :)
 
Myszka jakby Ci to powiedzieć. Klara była prze*** do potęgi. Zojka jest, owszem, inna... łatwiejsza, ale też nie ma lekko. Wynagradza jednak tym, że się śmieje i cieszy jak nas widzi, Klarę kocha nad życie już. A noce? no inne, tylko pytanie czy lepsze jest wstawanie kilka razy, nakarmienie i dziecko zasypia, czy lepsze jest imprezowanie noc w noc. Niby jedna pobudka (choć teraz przez zęby 2-3), ale tak długa, że jakby dzień był. Jestem tak samo wyczerpana jak byłam mimo, że dziecko nie to samo ;-)

K nadal bezbajkowa. Tzn prawie codziennie oglądają z m przed spaniem, ale nie ma bata żeby w ciągu dnia usiadła nawet na minutę przed tv czy lapkiem. Teraz przeszedł jej etap ciastoliny, a nadszedł naklejek. słowo "naklejkować" zaczyna mnie prześladować. Rano, przed jedzeniem, po jedzeniu, przed spacerem, po spacerze słyszę, że "Klara idzie naklejkować"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry