reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Nikusia trzymaj się jakoś wiem jaki to jest ból :(:(

Boże a u mnie zawierucha na całegoo... i jeszcze coś się błyska a psu się umyślało iść na pole i Paweł z nim poszedł;/

Małpa w zoo świetna promocja teraz to bardzo się opłaca kupić koszulkę :)

A ja dostałam od męża (czyt, Mikołaja) kuferek kosmetyczkę i szlafrok :D czyli moja wyprawka do szpitala prawie gotowa :)

edit Malpa w zoo ten sklep jest tylko w Łodzi a przez internet nie ma tej promocji :(
 
Ostatnia edycja:
reklama
współczuję obolałym!

sorki ale nic więcej z siebie nie wykrzesam bo padam na pyszczek.. nie idzie mi nauka w ciązy jakoś:-( ledwo przepisałam notatki.. jeszcze jutro przed pracownią musze na badania.. chyba się powieszę..
 
Nikusia trzymaj sie jakos kochana, przytulam.

aneta moja Pati w pierwsze swieta dostala takiego wielkiego miska ze byl wiekszy od niej i jak wracalismy z wigili od rodzicow to maz go posadzil na przednim siedzeniu i przypiol pasami a ludzie na swiatlach patrzyli na nas jak na wariatow:-D

Secreto mam wszystkie misie....wszystkie sa bardzo fajne:-D

A ja dzisiaj zrobilam zakupy untego sprzedawcy co kiedys anetka podeslala linka i kupilam troche rzeczy tzn nozyczki, recznik, kocyk, butelki itd

u mnie tez zawieja i ma padac snieg przez cala noc wiec z rana moj maz w koncu moze wyprobuje swoj traktorek z plugiem
 
Hej dziewczynki,
nikusia no wspolczuje Ci na calego, 3 maj sie dzielnie dalej.

spoznione zyczenia dla Franusia;-)

masioSia dokladnie to jeszcze nie wiem kiedy, mama ma przyleciec wstepnie w maju na miesiac, ja mysle tak kolo wrzesnia, pazdziernika bym chciala,
3 mam za egzaminy&&&;-)

wspolczuje Wam pogody.... No ale Wy mi tez wspolczujcie!
Moj syn dalej leci za 5h gdzies Frankfurt dopiero , Polska rano kolo 11, I dalej sie boje , zle spalam mam tracking fly wiec sprawdzalam w nocy, jeszcze troszke i odetchne,
lot trwa dlugo, bo ktoras z Was sie pytala 3 samoloty z regolu i Od 24-35h przecietnie z postojami, teraz ma ok, Bo w zasadzie dlugo nigdzie nie czeka najdluzej Frankfurt 3h

no nic ja na lunchu w pracy

milego dnia xxx
 
Ostatnia edycja:
ozila, wszystko będzie dobrze, u nas wcale tak bardzo nie wieje, tzn wieczorem nie wiało, teraz to na dworze nie byłam.
ewa, to jeszcze ja podłączam się pod życzenia dla Franka i ślę moc uścisków

a u moich rodziców prądu nie ma i ni nic im nie działa. Dobrze, że kominek mają to chociaż sobie nagrzali, a wodę na herbatę na butli gazowej ugotowali. Ale oni na pomorzu mieszkają, tam gdzie podobno największa wichura.
 
Dzien dobry!

u mnie bialo wszedzie, maz jak maly chlopczyk sie cieszy bo mogl wyprobowac swoj sprzet do odsniezania.
Dziecko zbiera sie na wolontariat ...zbieraja zywnosc w sklepach dla ubogich rodzin a ja mam zamiar sprzatac jak bede dala rady.
milego dnia!
 
Cześć! Ja z kolei zaliczam dziś różne dziwne stany świadomości....normalnie aż się sama za siebie wstydzę. Zrobiłam sobie 2 parówki na śniadanie. Zostało mi pół parówki jak poczułam,że chyba tego nie dojem,bo więcej nie dam rady...i czytam posta od marci o zbieraniu żywności dla ubogich rodzin i jak głupia rozryczałam się nad tą parówką,bo wyobraziłam sobie,że gdzieś tam jakieś dzieciątka są głodne a ja wybrzydzam nad śniadaniem:sad::sad::sad: i chyba z 10 minut nie mogłam się uspokoić. Nie wiem co się ze mną dzieje...
 
reklama
Mrowka nic się nie dzieje. Hormony :-)możemy na nie wszystko zwalić.
Nikusia biedaczyno. Mam nadzieję że jakoś przetrwałas noc.
Alesia współczuję rodzicom. Ją dzisiaj przez te wichury okropnie spalam.
Teraz siedzę w poczekalni i czekam na kolejne pobranie po wypiciu glukozy. Mdli mnie masakrycznie i strasznie chce się spać. Mam nadzieję że jakoś dotrwam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry